H
Hausi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2007
- Odpowiedzi
- 5
Witam!!!
Mam pytanie, na które bardzo pilnie potrzebuję jasnej odpowiedzi! W moim mieszkaniu jest zameldowany bardzo uciążliwy "lokator" z prawem do jednego z pokoi. Nie płaci ani złotówki, nabijając horendalne rachunki, które ja muszę spłacać, okrada mnie, dręczy psychicznie i fizycznie moją rodzinę. Wobec takiej sytuacji złożyłem do sądu pozew o eksmisję i wygrałem sprawę, zaś sąd zwolnił mnie z kosztów procesu, a także z obowiązku szukania temu Panu mieszkania zastępczego, czy spłacania go. Moje pytanie brzmi: co dalej? Ów Pan nie odwołał się od wyroku, w wyniku czego ten uprawomocnił się. Pan jednak nie chce dobrowolnie opuścić lokalu. Co mam zrobić? Czy w takiej sytuacji powinienem się zwrócić do komornika? Czy ja mam pokrywać koszty eksmisji przez komornika? Ile to będzie kosztować?
Dzięki za odpowiedź....
Mam pytanie, na które bardzo pilnie potrzebuję jasnej odpowiedzi! W moim mieszkaniu jest zameldowany bardzo uciążliwy "lokator" z prawem do jednego z pokoi. Nie płaci ani złotówki, nabijając horendalne rachunki, które ja muszę spłacać, okrada mnie, dręczy psychicznie i fizycznie moją rodzinę. Wobec takiej sytuacji złożyłem do sądu pozew o eksmisję i wygrałem sprawę, zaś sąd zwolnił mnie z kosztów procesu, a także z obowiązku szukania temu Panu mieszkania zastępczego, czy spłacania go. Moje pytanie brzmi: co dalej? Ów Pan nie odwołał się od wyroku, w wyniku czego ten uprawomocnił się. Pan jednak nie chce dobrowolnie opuścić lokalu. Co mam zrobić? Czy w takiej sytuacji powinienem się zwrócić do komornika? Czy ja mam pokrywać koszty eksmisji przez komornika? Ile to będzie kosztować?
Dzięki za odpowiedź....