K
kris28
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2019
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry,miałem vana w Anglii ,którego permanentnie wysłałem do Polski z ,w sumie sam nim pojechałem około 20 listopada 2018 roku,wysyłałem 2 listy do wydziału komunikacji ,pierwszy był z książka pojazdu, ze wysyłam samochód permanentnie . Oczywiście nie odpisali i nie zaakceptowali,dopiero za trzecim razem wysyłałem trzeci raz w kwietniu,i około 25 lipca napisali mi z wydziału komunikacji ze samochód od 20 listopada jest permanentnie eksportowany do innego kraju,tym samym akceptowali to.problem polega na tym ze pomiędzy tymi okresami kiedy wysyłałem listy do nich,dostałem upomnienie i,dwa mandaty,pierwszy 50, następnie 100 funtów bo nie zapłaciłem powszedniego,a w sierpniu dostałem wezwanie z sadu ze jeszcze w lutym bylem posiadaczem auta i ze był w Anglii, chociaż dostałem wcześniej potwierdzenie wydziału komunikacji ze z dniem około 20 listopada 2018 samochód został permanentnie eksportowany,mam jeszcze około tygodnia żeby udowodnić im ze oskarżenie było fałszywe.Pytanie brzmi,co mam robić,mam umowę darowizny która podpisałem z moim ojcem ze już od grudnia 2018 nie jestem posiadaczem auta,ojciec wysłał tez zaświadczenie z polski ze auto zostało zarejestrowane w Polsce a tablice angielskie zostały zniszczone,proszę o pomoc,pozdrawiam Krzysztof