F
FORUMOWITZ
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 3
Jestesmy mlodym malzenstwem a od 8.12.2008 rowniez rodzicami wtedy to na swiat przyszla nasza corka kasia.jako maz posiadam niemieckie pochodzenie(staatsangehórigkeitsausweis). Oboje wraz z zona (ktora jest polka),posiadamy zameldowanie na terenie niemiec od dnia 4.09.2008(4 wrzesnia 2008.oboje pobieramy zasilek alg II, gdyz oboje nie pracujemy i nie pracowalismy wczesniej w niemczech. Zaraz po narodzeniu dziecka wypelnilismy formularze w celu uzyskania kindergeld oraz elterngeld. Kindergeld zostalo nam przyznane automatycznie z dniem zlozenia wniosku. Inaczej sprawa sie ma z elterngeld.skladajac dokumenty o owy zasilek urzednik zazadal od mojej zony "freizugigkeitsbescheinigung". Z uwagi na to iz zona po porodzie byla w szpitalu az do 30.12.2008 (30 grudnia 2008 nie bylismy w stanie postarac sie o ten dokument i o dostarczenie go do urzedu ktory zajmuje sie zasilkami elterngeld. Uczynilismy tak, iz po nowym roku zona wbila w paszporcie wize na pobyt(9.01.2009- wiza wazna na rok) gdyz wczesniej zona jej nie miala jednakze meldeamt posiadal juz dane zony ale z racji tego ze musiala wyrobic nowy paszport na nowe nazwisko gdyz slub bralismy 25.08.2008 nie wbito jej wizy w dniu meldunku w niemczech. I tak dnia 9.01.2009 ( 9 stycznia 2009) donoszac juz nie "freizugigkeitsbescheinigung" tylko paszport z wiza urzednik oswiadczyl iz dostaniemy zasilek ale tylko na okres 10 miesiecy i to dopiero od momentu gdy corka ukonczy 3 miesiac zycia co oznacza ze pierwsze pieniadze wplyna do nas dopiero 8 lutego 2009.
Pytanie czy urzednik mial do tego prawo i jakie sa naprawde warunki przyznawania elterngeld? Czy z racji tego ze formularz byl wypelniony w imieniu zony a w tym czasie nie posiadala ona wbitej wizy?czy urzednik ma prawo do nadania zasilku nie od dnia narodzin czyli 8.12.2008 a od miesiaca pozniej od dnia dostarczenia paszportu zony tj. Od 8 lutego 2009? Z tego co nam wiadomo o zasilek elterngeld mozna sie starac do 3 miesiecy wstecz od dnia narodzin my jednak zlozylismy podanie w tydzien po narodzinach dziecka.gdyby nawet urzednik uznal ze dopiero dnia 9 stycznia 2009 otrzymal od nas komplet niezbednych dokumentow i ze od tego dnia beda naliczenia, to dlaczego nie ma naliczen za grudzien i styczen?oboje zajmujemy sie dzieckiem i mieszkamy we wspolnym mieszkaniu. Czy jako ojciec i obywatel niemiec moglem zostac tak potraktowany, czy to oznacza ze to wszystko odbywa sie troche inaczej niz sadzimy? myslimy ze spelniamy warunki by otrzymac elterngeld ale nie wiemy dlaczego nie dostajemy zasilku za pelen rok?jestesmy malzenstwem wiec sadze ze oboje mamy takie same prawa do zasilku.prosimy o pomoc.
Pytanie czy urzednik mial do tego prawo i jakie sa naprawde warunki przyznawania elterngeld? Czy z racji tego ze formularz byl wypelniony w imieniu zony a w tym czasie nie posiadala ona wbitej wizy?czy urzednik ma prawo do nadania zasilku nie od dnia narodzin czyli 8.12.2008 a od miesiaca pozniej od dnia dostarczenia paszportu zony tj. Od 8 lutego 2009? Z tego co nam wiadomo o zasilek elterngeld mozna sie starac do 3 miesiecy wstecz od dnia narodzin my jednak zlozylismy podanie w tydzien po narodzinach dziecka.gdyby nawet urzednik uznal ze dopiero dnia 9 stycznia 2009 otrzymal od nas komplet niezbednych dokumentow i ze od tego dnia beda naliczenia, to dlaczego nie ma naliczen za grudzien i styczen?oboje zajmujemy sie dzieckiem i mieszkamy we wspolnym mieszkaniu. Czy jako ojciec i obywatel niemiec moglem zostac tak potraktowany, czy to oznacza ze to wszystko odbywa sie troche inaczej niz sadzimy? myslimy ze spelniamy warunki by otrzymac elterngeld ale nie wiemy dlaczego nie dostajemy zasilku za pelen rok?jestesmy malzenstwem wiec sadze ze oboje mamy takie same prawa do zasilku.prosimy o pomoc.