B
bodzias
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
mam kilka pytań dotyczących sytuacji, kiedy emeryt podpisze PIT-2 (którego faktycznie podpisać nie powinien)... ale może od początku:
Mój tata (emeryt) został zatrudniony w październiku 2008 roku na 1/4 etatu. Podczas wypełniania dokumentów pracodawca przedstawił mu do podpisania różne dokumenty - w tym również PIT-2 (w którym mowa jest m.in., że nie otrzymuje ani renty ani emerytury). Niestety mój tata nie doczytał treści tego PITu dokładnie i podpisał wszystkie dokumenty (w tym również PIT-2) bez żadnego zastanowienia. (Fakt, że to był błąd, no ale stało się.)
Kilka dni temu, gdy tata dostał PIT-11 od pracodawcy, odkryliśmy, że nie miał odprowadzanego podatku, ani też składki zdrowotnej (gdyż ta ostatnia ograniczona jest do wysokości podatku, i jeśli podatek wynosi zero, to i ona równa też się zero). Wtedy też dowiedzieliśmy się, że wszystko to jest właśnie spowodowane tym, że tata podpisał PIT-2.
Moje pytania są następujące:
1) tata będzie musiał teraz dopłacić podatek do Urzędu Skarbowego, prawda? Ale czy cokolwiek innego (oprócz tej dopłaty) grozi mu za to, że wypełniając PIT-2 niejako zataił prawdę?
2) wiemy, że podatek powinien być odprowadzany (a nie był z powodu złożenia właśnie tego PIT-2), wobec czego składka zdrowotna też jakaś powinna być płacona do ZUSu... niestety nie była. Czy wobec powyższego z ZUSem też trzeba będzie coś załatwiać w związku ze składką zdrowotną? Trzeba będzie coś dopłacać, itp.?
3) no i ostatnie (przynajmniej na chwilę obecną) pytanie - jeśli ZUS, który wypłaca tacie emeryturę, dostanie od mojego taty PIT-11 i zobaczy tam, że nie ma odprowadzonych składek zdrowotnych, które odprowadzone być powinny, to czy może "jakoś zareagować" (mam tu na myśli jakieś problemy związane z wypłacaniem emerytury?)?
Bardzo prosiłbym o odpowiedzi na w/w pytania, albo przynajmniej o opinie, czy warto się sprawą przejmować, czy też może to być jedynie kwestia uregulowania spraw (tzn. podatku) z Urzędem Skarbowym?
Za wszystkie opinie, odpowiedzi, wskazówki bardzo dziękuję.
Pozdrawiam,
Lukasz
mam kilka pytań dotyczących sytuacji, kiedy emeryt podpisze PIT-2 (którego faktycznie podpisać nie powinien)... ale może od początku:
Mój tata (emeryt) został zatrudniony w październiku 2008 roku na 1/4 etatu. Podczas wypełniania dokumentów pracodawca przedstawił mu do podpisania różne dokumenty - w tym również PIT-2 (w którym mowa jest m.in., że nie otrzymuje ani renty ani emerytury). Niestety mój tata nie doczytał treści tego PITu dokładnie i podpisał wszystkie dokumenty (w tym również PIT-2) bez żadnego zastanowienia. (Fakt, że to był błąd, no ale stało się.)
Kilka dni temu, gdy tata dostał PIT-11 od pracodawcy, odkryliśmy, że nie miał odprowadzanego podatku, ani też składki zdrowotnej (gdyż ta ostatnia ograniczona jest do wysokości podatku, i jeśli podatek wynosi zero, to i ona równa też się zero). Wtedy też dowiedzieliśmy się, że wszystko to jest właśnie spowodowane tym, że tata podpisał PIT-2.
Moje pytania są następujące:
1) tata będzie musiał teraz dopłacić podatek do Urzędu Skarbowego, prawda? Ale czy cokolwiek innego (oprócz tej dopłaty) grozi mu za to, że wypełniając PIT-2 niejako zataił prawdę?
2) wiemy, że podatek powinien być odprowadzany (a nie był z powodu złożenia właśnie tego PIT-2), wobec czego składka zdrowotna też jakaś powinna być płacona do ZUSu... niestety nie była. Czy wobec powyższego z ZUSem też trzeba będzie coś załatwiać w związku ze składką zdrowotną? Trzeba będzie coś dopłacać, itp.?
3) no i ostatnie (przynajmniej na chwilę obecną) pytanie - jeśli ZUS, który wypłaca tacie emeryturę, dostanie od mojego taty PIT-11 i zobaczy tam, że nie ma odprowadzonych składek zdrowotnych, które odprowadzone być powinny, to czy może "jakoś zareagować" (mam tu na myśli jakieś problemy związane z wypłacaniem emerytury?)?
Bardzo prosiłbym o odpowiedzi na w/w pytania, albo przynajmniej o opinie, czy warto się sprawą przejmować, czy też może to być jedynie kwestia uregulowania spraw (tzn. podatku) z Urzędem Skarbowym?
Za wszystkie opinie, odpowiedzi, wskazówki bardzo dziękuję.
Pozdrawiam,
Lukasz