Emerytura a śmierć

  • Autor wątku Autor wątku kajoQLIMAX
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kajoQLIMAX

Użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
103
Witam ,

10.09 września zmarła moja mama . Na jej konto wpłynęła jeszcze bodaj 12 lub 14 września emerytura wraz z 14stka.
Zasiłek pogrzebowy pobral zakład pogrzebowy,został do tego upoważniony ze względu na jego organizacje .
Czy wskazana emeryturę wraz z 14stka będziemy musieli zwrócić ( pieniądze i konto są zablokowane do czasu przedstawienia aktu dziedziczenia który będziemy mieli ok.10 października ).
Czy zgon musimy zgłosić czy zrobił to zakład pogrzebowy poprzez wspomniane upoważnienie ?
Czy za 10 dni września,część emerytury od mamy zostanie nam przydzielona czy juz nic nie otrzymamy ?
 
kajoQLIMAX napisał:
Czy wskazana emeryturę wraz z 14stka będziemy musieli zwrócić pieniądze i konto są zablokowane do czasu przedstawienia aktu dziedziczenia który będziemy mieli ok.10 października).
Nie, środki te weszły do spadku po pana mamie.
kajoQLIMAX napisał:
Czy zgon musimy zgłosić czy zrobił to zakład pogrzebowy poprzez wspomniane upoważnienie ?
Zrobił to zakład przy wystąpieniu o wypłatę zasiłku. Na marginesie - dziedziczeniu podlegają także środki zgromadzone przez emeryta w ramach subkonta ZUS a także w ramach OFE.
 
Odnośnie środków na subkoncie ZUS i w ramach OFE ; trzeba się po nie zgłosić do ZUSu,do OFE podejrzewam że tak bo zapewne nie wiedzą że mama zmarła ?
 
Byrhtnoth napisał:
Nie, środki te weszły do spadku po pana mamie.Zrobił to zakład przy wystąpieniu o wypłatę zasiłku. Na marginesie - dziedziczeniu podlegają także środki zgromadzone przez emeryta w ramach subkonta ZUS a także w ramach OFE.

Pytanie.

Renta lub emerytura są wypłacane z tzw. dołu, czyli po zakończeniu miesiąca, za który świadczenie się należy. ZUS na pisemny wniosek uprawnionego członka rodziny świadczeniobiorcy wypłaca to świadczenie proporcjonalnie do liczby dni życia świadczeniobiorcy w ostatnim miesiącu, czyli jeśli emerytura była wypłacana 10-go, a świadczeniobiorca zmarł np. 25-go, to uprawniony członek rodziny może ubiegać się od ZUS o wypłatę świadczenia proporcjonalnie za 15 dni.

Czy w ten sposób częściowe świadczenie emerytalne, uzyskane przez uprawnionego członka rodziny zmarłego świadczeniobiorcy na podstawie Decyzji ZUS-u, wchodzi do masy spadkowej po zmarłym?
 
numenius napisał:
wypłaca to świadczenie proporcjonalnie do liczby dni życia świadczeniobiorcy w ostatnim miesiącu,
Z tym stwierdzeniem pozwolę sobie nie zgodzić się. ZUS wypłaca całość albo nic.
 
jan.jakub napisał:
Z tym stwierdzeniem pozwolę sobie nie zgodzić się. ZUS wypłaca całość albo nic.

Córka zmarłego świadczeniobiorcy była w ZUS wypełnić stosowny wniosek i tak ją poinformowano.
 
numenius napisał:
Córka zmarłego świadczeniobiorcy była w ZUS wypełnić stosowny wniosek i tak ją poinformowano.
To poczekajmy jak wypłacą. Wyszedłem z założenia że jak 27 złożysz wniosek o emeryturę to otrzymasz w całości nie proporcjonalnie. (nawet w lutym)
 
ZUS ma 30 dni, więc gdy dowiem się, to dam znać.

Ponawiam pytanie, czy wypłata takiego świadczenia przez ZUS wchodzi do masy spadkowej?
 
numenius napisał:
Ponawiam pytanie, czy wypłata takiego świadczenia przez ZUS wchodzi do masy spadkowej?
To zależy jakiego świadczenia to pytanie dotyczy:
1/Jeżeli o emeryturę i 14-nastkę przelane na rachunek bankowy zmarłego emeryta (jak w przypadkuopisanym przez autora wątku) to tak środki te wchodzą do spadku jako środki zgromadzone na rachunku bankowym.
2/Jeżeli o środki uzyskane z ZUS na podstawie wniosku o wypłatę świadczeń niezrealizowanych to takie środki nie wchodzą do spadku a osoby uprawnione do odbioru takich świadczeń nie muszą być spadkobiercami.
 
Chodzi o przypadek nr 2 (świadczenie niezrealizowane).
Dziękuję za odpowiedź.
 
Odnosząc się to wspomnianych wypowiedzi odnośnie środków na subkontach - gdzie i w jakim terminie trzeba złożyć stosowne dokumenty ( jakie są wymagane ). Mama nie zostawiła testamentu,nikogo nie wskazała jako spadkobierców. Ok10 października mamy spotkanie z notariuszem w sprawie aktu poświadczenia dziedziczenia - jest on nam potrzebny do wypłaty wspomnianych środków z konta mamy w banku.
 
kajoQLIMAX napisał:
Odnosząc się to wspomnianych wypowiedzi odnośnie środków na subkontach - gdzie i w jakim terminie trzeba złożyć stosowne dokumenty ( jakie są wymagane).
To zależy od tego czy pana mama wskazała osobę uposażoną czy nie. Jeżeli takie osoby zostały wskazane to przy wnioskach kierowanych do ZUS i OFE nie muszą załączać aktu poświadczenia dziedziczenia czy postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Do ZUS składa się wniosek o wypłatę na formularzu USS. Do OFE na formularzach dostępnych na ich stronach internetowych lub w oddziałach. Jeżeli osób uposażonych pana mama nie wskazała to spadkobiercy po uzyskaniu aktu poświadczenia dziedziczenia lub prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku zgłaszają się z wnioskami jw. Jedna uwaga, jeżeli pana mama pozostała w ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej to połowa środków zgromadzonych na subkontach stanowi własność współmałżonka a wypłacie pomiędzy uposażonych lub spadkobierców podlega pozostała część.
 
Raczej nie wskazała. Dlatego robimy ten akt. Mam prawie 20 lat jest po rozwodzie. W akcie będziemy wskazani ja oraz brat.
 
Sprawa wygląda tak że mama wskazała jednak kogoś do dziedziczenia - brat złożył dokumenty lecz czeka na odpowiedź z ZUSu kto,czy osoba wskazana czy my przez akt notarialny będziemy środki dziedziczyć. Mnie kazano się wstrzymać z wnioskiem do momentu otrzymania przez brata odpowiedzi - pytanie,czekać czy mimo to złożyć dokumenty ?
 
Sprawa nie ogląda tak że mama wskazała ojca,byłego męża jako osobę uprawianią do pieniędzy . Wniosek brata otrzymał noegatywna odpowiedź,mojego już nie było sensu składa.
Pytanie czy w tej sytuacji,tylko nasz ojciec ( były mąż mamy ) otrzyma tylko środki czy nasz akt dziedziczenia też ma jakąś moc i jakąś część środków odziedziczymy?
 
Formalnie nic wam się nie należy na podstawie dziedziczenia.
W zależności jednak kiedy mama wskazała ojca jako uprawnionego można próbować o coś walczyć.
Jeśli wskazała przed rozwodem a wy byliście niepełnoletni to ja bym widział przesłanki do próby podważenia. Jeszcze wypadałoby uwzględnić jak wyglądał rozwód.
Najpierw należałoby spróbować ugody z ojcem.
A jeśli to byłoby bezowocne to na drodze sądowej na podstawie art 5 k.c.
Oczywiście bez żadnej gwarancji powodzenia ale patrząc bezstronnie to nie wygląda to na sprawiedliwe.
 
Raczej wskazała do przed rozwodem i nie byliśmy pełnoletni. Czy takie podważenie składać do ZUSu- jak coś takiego napisać ? Rozwód był bodaj z winy ojca- alkohol,awantury.
 
W ZUSie nic nie uzyskasz, bo ZUS postąpi zgodnie z przepisami.
Jeśli występować do ZUS to tylko po to aby mieć na piśmie odmowę.
Raczej należy próbować ugody z ojcem.
Potem wezwać go formalnie na piśmie do zapłaty jakiejś części.
A potem to już tylko droga sądowa, której powodzenie jest dość wątpliwe.

Natomiast od ZUSu koniecznie trzeba uzyskać informację kiedy mama wskazała ojca jako uprawnionego bo to jest tutaj absolutnie kluczowe.
 
Ostatnia edycja:
Co w przypadku jak wspomniałem wyzej- wskazała go dużo przed rozwodem ,jak jeszcze byliśmy nie pełnoletni ? Coś to zmieni ?
 
kajoQLIMAX napisał:
Co w przypadku jak wspomniałem wyzej- wskazała go dużo przed rozwodem ,jak jeszcze byliśmy nie pełnoletni ? Coś to zmieni ?

Tylko to daje jakikolwiek punkt zaczepienia i nikłe szanse uzyskania czegokolwiek
W przeciwnym przypadku szanse na cokolwiek byłyby zerowe.

Tak czy inaczej należy zacząć od rozmowy z ojcem i poznania jego stanowiska.
Zrobiliście to?
 
Powrót
Góra