K
Kamyk79
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2011
- Odpowiedzi
- 103
Witam,
Teściowa odeszła na emeryturę 28 sierpnia 2018 roku. W tym samym dniu złożyła papiery w ZUSie z prośbą o naliczenie emerytury. Dziś jest 4 października 2018 roku i teściowa nie dość, że nie dostała informacji o naliczeniu emerytury, nie wie ile jej emerytura będzie wynosić, to jeszcze na dodatek nie dostała fizycznie żadnych pieniędzy, a z czegoś musi żyć. Gdyby nie odprawa jaką dostała (choć i tak nie była ona za wysoka) nie miała by pieniędzy na życie.
Proszę pomóżcie co w tej sytuacji zrobić.
Czy to normalne, że to tyle trwa? Jaki jest tzw. deadline na naliczenie i wypłatę zaległej emerytury? Po jakim terminie ZUS będzie musiał płacić odsetki i ile one wynoszą?
Teściowa była w ZUSie w zeszłym tygodniu i usłyszała od Pani w ZUSie: "No co, naliczamy" i trwa to bez końca.
Proszę pomóżcie, pozdrawiam
Teściowa odeszła na emeryturę 28 sierpnia 2018 roku. W tym samym dniu złożyła papiery w ZUSie z prośbą o naliczenie emerytury. Dziś jest 4 października 2018 roku i teściowa nie dość, że nie dostała informacji o naliczeniu emerytury, nie wie ile jej emerytura będzie wynosić, to jeszcze na dodatek nie dostała fizycznie żadnych pieniędzy, a z czegoś musi żyć. Gdyby nie odprawa jaką dostała (choć i tak nie była ona za wysoka) nie miała by pieniędzy na życie.
Proszę pomóżcie co w tej sytuacji zrobić.
Czy to normalne, że to tyle trwa? Jaki jest tzw. deadline na naliczenie i wypłatę zaległej emerytury? Po jakim terminie ZUS będzie musiał płacić odsetki i ile one wynoszą?
Teściowa była w ZUSie w zeszłym tygodniu i usłyszała od Pani w ZUSie: "No co, naliczamy" i trwa to bez końca.
Proszę pomóżcie, pozdrawiam