Enea, rachunki na zmarłą osobę

  • Autor wątku Autor wątku wyjatkowa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wyjatkowa

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
5
Witam.
Moja sytuacja jest dość skomplikowana i nie wiem jak mam się zabrać za jej rozwiązanie.
Więc tak, umowa na dostawę prądu z ENEĄ była podpisana z moim dziadkiem, który już nie żyje od wielu lat. Przez ten czas nikt nie zawiadomił ENEĘ o tym fakcie. Mój ojciec płacił rachunki, które przychodziły na mojego dziadka. Po śmierci mojego ojca zostałam właścicielką domu. Chcę teraz zmienić dostawcę energii elektrycznej przez wysokie rachunki jakie niesłusznie nalicza nam ENEA i moje pytanie jest takie: jak mam to zrobić?
Proszę o szybką odp.
 
Według mnie powinnaś udać się do biura obsługi klienta ENEA
z aktem zgonu dziadka i aktem własności domu.
Umowa powinna zostać wówczas zmieniona.
 
wyjatkowa napisał:
Chcę teraz zmienić dostawcę energii elektrycznej przez wysokie rachunki jakie niesłusznie nalicza nam ENEA
Doprecyzuję - dostawcy nie moze pani zmienić, moze pani natomiast zmienić sprzedawcę.
Co do meritum - rada udzielona przez man62 jest słuszna.
 
Nadal mam problem z ENEĄ.
Przepisałam liczniki na siebie i złożyłam reklamację bo rachunki były strasznie zawyżone. Kilka miesięcy wcześniej płaciłam po 300- 400zł (duży dom jednorodzinny), a ostatnio rachunki przychodziły na kwotę 900- 1000zł. Złożyłam wniosek o badanie laboratoryjne i po 2 mies. dostałam odpowiedź, że wszystko jest ok i muszę zapłacić.
Tamte wysokie rachunki były wystawiane na mojego dziadka. Czy muszę je zapłacić skoro mam nową umowę z ENEĄ? Chyba powinni dać mi jakieś pismo, że " w związku z zadłużeniem powstałym przy poprzedniej umowie muszę uregulować zadłużenie", np.
Nie wiem co mam robić.
 
W mojej opinii Enea jako dostawca nie może żądać spłaty zadłużenia od Ciebie.
Dziwi mnie fakt, ze została podpisana nowa umowa z długiem.
Nie jestem znawcą prawa energetycznego ale z własnego doswiadczenia wiem,
że aby podpisac nową umowę poprzednia powinna być całkowicie rozliczona.
Proponuję udać się do Rzecznika Konsumentów i poprosić o poradę.
 
Powrót
Góra