A
AKMOR
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2013
- Odpowiedzi
- 26
Witam, mój 82 letni ojciec podpisał prawdopodobnie w listopadzie 16r, umowę z energą skutecznie oszukany przez akwizytorkę. Nie zostawiła kopii umowy, nie była w miejscu poboru energii. W marcu b.r. przysłali z energi pismo, że miło im poinformować, że proces zmiany sprzedawcy został zakończony pozytywnie. Po moim telefonie na infolinię o co w ogóle chodzi , bo ojciec myślał, ze podpisuje aktualizację, żeby mieć tańszy prąd, zapewnili, ze przyślą kopię umowy. Oczywiście nic z tego, za to przysłali rachunek na kwotę 10 krotnie wyższą od standardowych rachunków, do tego płatną w dniu, w którym list przyszedł.
Moze ktoś mi poradzi jak wypowiedzieć umowę, której nie widziałam? Nie mam pojęcia na jaki czas została zawarta. Czy nie byłoby dobrze równocześnie złożyć reklamację na wysokość rachunku? Dodam, że nikt z energi nie odczytywał licznika, prąd dotyczy działki, licznik zamknięty w budynku gospodarczym.
Infolinia to parodia, w ogóle się nie można dogadać. Co robić?
Moze ktoś mi poradzi jak wypowiedzieć umowę, której nie widziałam? Nie mam pojęcia na jaki czas została zawarta. Czy nie byłoby dobrze równocześnie złożyć reklamację na wysokość rachunku? Dodam, że nikt z energi nie odczytywał licznika, prąd dotyczy działki, licznik zamknięty w budynku gospodarczym.
Infolinia to parodia, w ogóle się nie można dogadać. Co robić?