EOS ksi polska dług 300 zł. po 10 latach niewiedzy

  • Autor wątku Autor wątku akropoli
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

akropoli

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2016
Odpowiedzi
11
Witam proszę o pomoc a mianowicie nie było mnie w kraju jakieś 13 lat bez przerwy teraz jestem od czterech lat zameldowałem się od razu po przyjeździe czyli cztery lata temu adres za granicom był znany wszem i wobec a tu nagle pisemko tydzień temu z firmy EOS ksi polska nieznanej mi o zapłacenie do 16stego Maja kwoty 2900 zł. za coś tam nie wiem - postanowiłem zadzwonić tam po informacje z telefonu znajomego bo własny mam zagraniczny gdyż jade tam czasem załatwić sprawy no i rozmowa była długa i wyglądała okropnie straszenie detektywami zabraniem majątku itd. i pan powiedział po pół godziny rozmowy że dług wynika z obrotów kartom z konta osobistego w banku BGŻ bodajże no oki. ja mogłem w czasie wyjazdu zapomnieć o karcie
i tak było ale pytam czy ja muszę teraz zapłacić tak wielką kwotę dodam że od telefonu znajomy dostał dwadzieścia telefonów i kilka smsów o zapłatę tej kwoty aż odpisał że pójdzie do prokuratora z tym o nękanie i przestali oprócz tego dostaje raz w tygodniu pismo bez poleconego o zapłatę bo jak nie itd..
a wczoraj pismo o wszczęciu prac detektywistycznych jak poprosiłem o posłanie dokładnych asygnat spraw kiedy komornik jak i na jakiej zasadzie odsetki podałem maila lub prosiłem o polecony z kopiom dokumentów spraw to obiecali ale niczego nie posłali oprócz po gruszek i prosimy natychmiast zapłacić co robić proszę o pomoc pozdrawiam Raflik
 
Jakieś pytania ? :)
 
Witam tak czy oni tak mogą po tylu latach ja bym zapłacił gdybym wiedział wcześniej
a przedawnienie a dane osobowe czy u nas nie ma żadnych wartości a prawo to fikcja ?
 
Moje pytanie jest takie gdzie z tym iść czy na policje czy od razu do prokuratury ?
 
akropoli napisał:
Witam tak czy oni tak mogą po tylu latach ja bym zapłacił gdybym wiedział wcześniej
Mogą.
akropoli napisał:
ja mogłem w czasie wyjazdu zapomnieć o karcie
Trzeba było nie zapominać :)
Sam nie pamiętasz, że płaciłeś kartą, zmieniasz adres nie informując banku i oczekujesz informacji o zadłużeniu ?
Sądzisz, że mają wróżki na etacie które w szklanej kuli widzą, że zmieniłeś adres zamieszkania ?:)
akropoli napisał:
a przedawnienie
Zapewne już dawno przedawnione, inaczej nie straszyliby detektywami, tylko Komornikiem.
akropoli napisał:
a dane osobowe czy u nas nie ma żadnych wartości a prawo to fikcja ?
Nawet nie wiem o co Ci chodzi :)
Postaraj się pisać z sensem.
akropoli napisał:
Moje pytanie jest takie gdzie z tym iść czy na policje czy od razu do prokuratury ?
Zostaniesz odprawiony z kwitkiem. To sprawa cywilna, takimi się nie zajmują.
 
Witaj moje pytanie jest takie czy to muszę płacić bez wglądu w dokumęty sądowe tak na te listy i grożby . no i czy takie straszenie nie jest karane
 
Przepraszam jestem nie obyty w forach mam po 40stce grubo i klops pierwszy raz coś takiego
 
był bym wdzięczny za doradę jak to zrobić zostawić i do kosza czy raczej coś ruszać ja kasę mam ale ciężko zapracowaną i nie wielką do tego dzieci i żona ona się tym martwi \
ps. nie lubię jak mnie ktoś oszukuje świadomie to robi a uczciwość to podstawa no i prawo
dzięki za podpowiedz jak co to się odwdzięczę jak mogę
 
dzięki ale co zrobić do kosza czy coś działać mam dzieci no i żona się martwi
 
Nie pisz postu pod postem :)
Na dole z prawej strony jest opcja edytuj.
Co do porady, zapewne uległo przedawnieniu. Jeśli znów się skontaktują zapytaj o nakaz zapłaty, jeśli powiedzą, że takowy posiadają, zapytaj o sygnaturę sprawy. Mając nakaz zapłaty, zapewne podadzą sygnaturę, natomiast kiedy będą kręcili itd. zapewne "ściemniają".
W rozmowie nie przyznawaj się do jakiegokolwiek zadłużenia, mów, że wszystko miałeś zawsze uregulowane.
To na początek :)
 
Z pewnością nie zawieraj żadnej ugody, nic nie wpłacaj. Właściwie - po takim czasie - sprawa zapewne jest już przedawniona. Zameldowałeś się, wpadłeś im w oko i Cię dręczą. Jeżeli mieliby nakaz zapłaty to właściwie od razu by Cię nim potraktowali. A tak to... zwykłe listy i straszenie.
 
Dziękuje powoli łapie z postami wiemy ż tu nie chodzi o to ż ja nie chcę i nie chciałem zapłacić ale o to że to nie sprawiedliwe ż tak to idzie no i ta kasa to ponad to co teraz mogę a jeśli się nie należy to dla czego płacić dzięki za wszystko poczekam i jeśli mogę to napiszę jeszcze na razie to tylko listy zwykłe ale martwiące w ostatnim liście z dziś dokładnie cytuje ZAWIADOMIENIE O PLANOWANYCH DZIAŁANIACH DETEKTYWISTYCZNYCH
Zgodnie z ustawom o usługach detektywistycznych detektyw ma prawo do podejmowania czynności polegających na :
poszukiwania należących do pana nieruchomości
ustalenia pana aktualnego adresu zameldowania - choć mają
poszukiwaniu należących do pana ruchomości
maszyny pojazdy itd.
ustalenie stanu faktycznego pana majątku w tym zrudła uzyskiwania dochodów

-Warunkiem zawarcia porozumienia w zakresie polubownej spłaty zadłużenia
jest wpłata kwoty 2350 w terminie 16 05 2016r.
kontakt tel. oooo
i dane do przelewu
czy to jest jakieś niepokojące czy po prostu jakieś nieprawości bardzo proszę o ostatnią na dziś podpowiedż będę wdzięczny pozdrawiam raflik.;)
 
akropoli napisał:
czy to jest jakieś niepokojące
Nie, to nie jest niepokojące, zwykłe strachy na lachy.
Nawet jak jakiś pan detektyw przyjdzie możesz mu zamknąć drzwi przed nosem i tyle.
P.S.
Używaj czasami kropki, przecinka.
Ciężko się połapać z taką pisownią :)
 
Absolutnie listami się nie przejmuj. To taka pisanina dla zmiękczenia przeciwnika. Zapewne nic nikomu się nie "należy" jak to ująłeś.
 
witam przepraszam ucze się pisać na forum dostałe dzisiaj taki listcytuję ZAWIADOMIENIE PS. NIE POLECONY W SKRZYNCE
zgodnie z ustawą o usługach detektywistycznych detektyw ma prawo do podejmowania czynności polegających na:
poszukiwaniu należących do pana nieruchomości
ustaleniu pana dokładnego adresu - (choć mają )
poszukiwaniu należących do pana ruchomości
pana nieruchomości
ustaleniu pana faktycznego stanu majątku
warunkiem zawarcia porozumienia w zakresie polubownej spłaty zadłużenia jest wpłata i nr . konta i co to znaczy jak na papier nie z sądu ani komornika płacić co z tym zrobić
 
Przepraszam za pisownię nie było mnie trochę u nas pozdrawiam i dzięki za granicami też są ludzie nam przyjazdni i pomocni
 
akropoli napisał:
co z tym zrobić
Użyć jako papieru toaletowego, podpałki do grilla :) Kilka razy padła już odpowiedź, dalej dopytujesz, może w ten sposób zrozumiesz :)
 
Przepraszam dzięki wszystkim za wszystkie rady pozdrawiam i zrozumiałem dzięki
 
Pilnuj ewentualnych poleconych z sądu, a ich zapytaj - jak koledzy wskazali - czy mają nakaz zapłaty, sygn akt, jaki sąd itd.
 
Powrót
Góra