Eos ksi - przedawnienie?

  • Autor wątku Autor wątku sylwusia3610
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sylwusia3610

Użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
46
Dobry wieczór.
Dostałam pismo z EOS KSI z informacją, że odkupili dług od banku Santander Consumer Bank. Umowa została zawarta 06.04.2006 a wypowiedziana przez bank 07.09.2007 r. Pismo było wysłane poleconym. Zawierało ono jeszcze informację, że mam 7 dni na spłatę zadłużenia. Pouczona przez forum prawne nie odpowiadałam na nie. Przedawnienie. Gdy dwa tygodnie później firma EOS KSI skontaktowała się ze mną telefonicznie, na wstępie powiedziałam, że nie uznaję długu, bo to już jest przedawnienie. Bardzo chamski młody człowiek krzyczał, że firma nigdy nie zrezygnuję z tego długu. Po burzliwej rozmowie ze strony windykatora, na moje stwierdzenie, że zaczynam nagrywać rozmowę, grzecznie już, nakazał wysłać mi podstawę prawną przedawnienia. Proszę o odpowiedź, czy miałam rację i czy jestem sama w stanie napisać takie pismo.
Z góry pięknie dziękuję.
 
Dodam jeszcze, że cześć kredytu spłaciłam, ale ciężko rozchorowała się moja niepełnoletnia córka. Byłam zmuszona zrezygnowałać z pracy i zająć się dzieckiem, trwa to do dzisiaj i jeszcze potrwa. Nawet jak bym chciała, to i tak nie mam z czego płacić. Jestem samotną matką.
 
ale po co? niech trochę popracują, złożą pozew, następnie w sprzeciwie podniesie Pani zarzut przedawnienia.
 
Dziękuję za odpowiedź. Pyta pan po co, to odpowiadam. Ponieważ zaczęło się uporczywe nękanie, wypytywanie moich rodziców i siostry o moją sytuację finansowa, telefony o późnej porze i nawet w niedzielę. Dzwonią również do mnie po kilka razy dziennie i ponaglają, aby przysłać tą podstawę prawną.
 
postraszyć ich stalkingiem i będzie spokój .......
 
Dziękuję, a czy im opłaca się wnosić sprawę do sądu, wiedząc, że ja wiem, że wymagalność jest przedawniona?
 
Proszę o odpowiedź na pytanie- jeśli mamy przedawniony dług, a odsetki przekraczają należność główną, to czy możemy spłacić zadłużenie bez odsetek?
 
W związku z moją sprawą j/w, po BTE w grudniu 2007 komornik umorzył sprawę - bezskuteczna egzekucja. Czy przedawnienie już istnieje?
 
Witam,
jeżeli miałaś w sprawie BTE - to kobieto!! splacaj poki czas, w takiej sytuacjii nie ma mowy o przedawnieniu. Odsetki i koszty sa naliczane ,a Twój dług rośnie. O ile sie orientuje - to wszystkie rozmowy sa rejestrwaone , a w niedziele firma jest nieczynna. Dogadaj sie i zacznij oddawać pieniadzę, - tak miedzy bogiem a prawda szkodzisz tylko sobie-napewno nie windykatorom, którzy są tak strasznie okrutnie,poniewaz upominaja sie o pieniadze ,które juz dawno powinna zwrócic;) w razie pytań służe pomocą.
 
Powrót
Góra