E
Eyamei
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2016
- Odpowiedzi
- 21
Witam serdecznie.
Moja siostra jakiś czas temu miała dług wobec Avonu za kosmetyki. Przyznała się dopiero gdy należność przejęła firma EOS KSI. Siostra uzgodniła, że będzie płaciła raty po 50zł każdego dnia w sumie 6 rat. Spłacała w terminie jednak teraz wyjechała na pogrzeb i spóźniła się tydzień ze spłatą bo jej nie ma na miejscu. EOS zaczął do mnie wydzwaniać, więc powiedziałam co i jak i że siostra się skontaktuje. To jednak nie pomogło od wczoraj do rana miałam od nich 12 telefonów z wielkimi pretensjami i grożeniem, że we wtorek osobiście przyjadą do domu Rodziców gdzie siostra mieszka aby dług odebrać. Czy mają takie prawo i mam się bać nalotu? Co mogę zrobić w tej sytuacji bo wydaje mi się, że są zbyt nachalni i chamscy. Babka strasznie na mnie od razu naskakiwała, wyzywała i obrażała przez telefon aż w końcu mówiła, że przyjadą ściągnąć tę kasę sami.. Nie ukrywam, że się wystraszyłam.
Moja siostra jakiś czas temu miała dług wobec Avonu za kosmetyki. Przyznała się dopiero gdy należność przejęła firma EOS KSI. Siostra uzgodniła, że będzie płaciła raty po 50zł każdego dnia w sumie 6 rat. Spłacała w terminie jednak teraz wyjechała na pogrzeb i spóźniła się tydzień ze spłatą bo jej nie ma na miejscu. EOS zaczął do mnie wydzwaniać, więc powiedziałam co i jak i że siostra się skontaktuje. To jednak nie pomogło od wczoraj do rana miałam od nich 12 telefonów z wielkimi pretensjami i grożeniem, że we wtorek osobiście przyjadą do domu Rodziców gdzie siostra mieszka aby dług odebrać. Czy mają takie prawo i mam się bać nalotu? Co mogę zrobić w tej sytuacji bo wydaje mi się, że są zbyt nachalni i chamscy. Babka strasznie na mnie od razu naskakiwała, wyzywała i obrażała przez telefon aż w końcu mówiła, że przyjadą ściągnąć tę kasę sami.. Nie ukrywam, że się wystraszyłam.