A
Agatabank
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2012
- Odpowiedzi
- 1
Witam
W 2000 roku mój ówczesny mąż zaciągnął kredyt, który ja poręczyłam. Kredyt był na o ile dobrze pamiętam 4 lata. W 2003 wzielismy rozwód i uzgodniliśmy podział spłaty zobowiązań. Kredyt ten miał spłacić w całości mój były mąż, o czym poinformowaliśmy bank.
Niestety nie wiem kiedy przestał go spłacać, bo wezwań od banku nie otrzymywałam. W tym roku dług z tyt. tego kredytu został sprzedany jakiejś firmie windykacyjnej, która mnie listem zwykłym zawiadomiła o cesji.
Wówczas to dowiedziałam sie od mojego byłego męża, ze on rzeczywiście zaprzestał spłaty i Bank wobec niego wystawił kilka lat temu BTE. Po otrzymaniu listu zadzwoniłam do firmy windykacyjnej wyjasniłam sprawę, że nie jestem już zobowiązana do spłaty, podałam aktualny adres mojego byłego męża, a tu wczoraj otrzymałam nakaz zapłaty z epu, w którym:
1. Napisano, że jestem współkredytobiorcą
2. Wpisano zupełnie błędny adres mojego byłego męża (więc on na pewno tego nakazu nie otrzyma)
Moje pytanie
1. Czy w związku z faktem, iż to mój były mąż miał spłacać ten kredyt, ja nie byłam informowana i nie wystawił bank wobec mnie BTE roszczenie w stosunku do mnie jako poręczyciela sie nie przedawniło?
2. Jeżeli tak, to czy w sprzeciwie podnieść kwestę faktu, że nie byłam współkredytobiorcą, a poręczycielem oraz wskazać prawidłowy adres faktycznego dłużnika?
Prosze o pomoc, bo jestem kompletnym laikiem w tych sprawach, czytałam podobne wątki, ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na dokładnie mój problem.
W 2000 roku mój ówczesny mąż zaciągnął kredyt, który ja poręczyłam. Kredyt był na o ile dobrze pamiętam 4 lata. W 2003 wzielismy rozwód i uzgodniliśmy podział spłaty zobowiązań. Kredyt ten miał spłacić w całości mój były mąż, o czym poinformowaliśmy bank.
Niestety nie wiem kiedy przestał go spłacać, bo wezwań od banku nie otrzymywałam. W tym roku dług z tyt. tego kredytu został sprzedany jakiejś firmie windykacyjnej, która mnie listem zwykłym zawiadomiła o cesji.
Wówczas to dowiedziałam sie od mojego byłego męża, ze on rzeczywiście zaprzestał spłaty i Bank wobec niego wystawił kilka lat temu BTE. Po otrzymaniu listu zadzwoniłam do firmy windykacyjnej wyjasniłam sprawę, że nie jestem już zobowiązana do spłaty, podałam aktualny adres mojego byłego męża, a tu wczoraj otrzymałam nakaz zapłaty z epu, w którym:
1. Napisano, że jestem współkredytobiorcą
2. Wpisano zupełnie błędny adres mojego byłego męża (więc on na pewno tego nakazu nie otrzyma)
Moje pytanie
1. Czy w związku z faktem, iż to mój były mąż miał spłacać ten kredyt, ja nie byłam informowana i nie wystawił bank wobec mnie BTE roszczenie w stosunku do mnie jako poręczyciela sie nie przedawniło?
2. Jeżeli tak, to czy w sprzeciwie podnieść kwestę faktu, że nie byłam współkredytobiorcą, a poręczycielem oraz wskazać prawidłowy adres faktycznego dłużnika?
Prosze o pomoc, bo jestem kompletnym laikiem w tych sprawach, czytałam podobne wątki, ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na dokładnie mój problem.