ERA GSM- teraz T-Mobile POlska- dług z 2002 roku !

  • Autor wątku Autor wątku excider
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

excider

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
15
Kilka lat temu związałem się umową z ERA GSM, teraz T-Mobile Polska na wykonywanie usług telekomunikacyjnych( umowa abonencka na telefon komórkowy) po otrzymaniu faktury na kwotę ponad 2-3tyś zł skontaktowałem się z ERA GSM zgłaszając reklamację argumentując że nigdy nie nawiązywałem połączeń z nr które widniały na fakturach , Sprawa ta miała miejsce w Łodzi w 2002- kiedy to podpisałem umowę z ERA GSM. Nie pamiętam jak zakończyły się negocjacje z Erą jednak mając na uwadze fakt iż otrzymałem w roku 2006 ( odebrane przez mojego ojca )powiadomienie od Komornika Sądowego w Sieradzu o umorzeniu postepowania , nie doszliśmy do porozumienia z Erą i jak sądzę nie uwzględnili mojego odwołania. Dodam że posiadam ksero reklamacji skierowanej do Era GSM z dnia 15-10-2003 dokładnie rok po wyjechaniu z kraju. Już w roku 2003 opuściłem Polskę i mieszkam poza granicami do dnia dzisiejszego. Ojciec nie informował mnie o jakiejkolwiek korespondencji, ostatnia jaką otrzymałem były ponaglenia jakie wystosowano do mnie po roku 2002 na co odpowiedziałem pismem z dnia 15-10-2003 . Od tamtego momentu jedyne co zobaczyłem z pism dotyczącej tejże sprawy to postanowienia z dnia 27/03/2006 od Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Sieradzu o umorzeniu postępowania . Od tamtego momentu nigdy nie otrzymałem do rąk własnych żadnych ponagleń, pozwań itp.- zatem żyłem w świadomości że sprawa się zakończyła. Dopiero kilka dni temu kiedy zmuszony byłem przyjechać do Polski i otrzymałem pismo przewodnie od Komornika Sądowego w Warszawa-Wola które od ponad 2 miesięcy leżało u mojego sąsiada( nieletniego) zorientowałem się że jakaś sprawa nie jest zakończona lub zaszła pomyłka. Jakie było moje zdziwienie kiedy komornik telefonicznie poinformował mnie że widnieje nade mną astronomiczna kwota ok. 14tyś zł do zapłaty w związku z umową abonentową zawartą z Era GSM. Teraz pojawiają się moje wątpliwości, wiem że nigdy nie odbierałem żadnej korespondencji , owszem listonosz mógł zostawiać ojcu jednak ten po roku 2003 nie informował mnie o takowych. PO jego śmierci w roku luty 20013 znalazłem tylko jeden dokument o umorzeniu postępowania . Sprawa jest dość stara i zastanawiam się czy nie uległa przedawnieniu lub zachowano prawidłowe przepisy doręczając mi inne ważne listy, których odbioru nigdy nie podpisywałem. Łatwo mogę udowodnić że mieszkam poza granicami kraju już prawie 10 lat a jakakolwiek korespondencja była przekazywana mojemu ojcu lub sąsiadom. Proszę wyjaśnić mi czy mam rację powołując się na prawidłowość doręczenia i na przedawnienie długu,,, Pozdrawiam Serdecznie
 
jest to do odkręcenia. pytanie kluczowe: czy era odpowiedziała na reklamację w ciągu 30 dni i czy posiadasz jakieś dokumenty (dowód nadania pocztowego albo kopię z datą złożenia w salonie)
- ustal u komornika sygn akt i sąd jaki wydał nakaz zapłaty
- w sądzie ustal datę wniesienia pozwu, zobaczysz czy faktura była przedawniona, czy nie (i czy w ogóle jest w aktach). najlepiej skopiuj akta, by można było ocenić czy jest szansa wygrać, czy nie.

jesli wygrać można to:
- wniesiesz sprzeciw, udowadniając swój inny (czyli zagraniczny adres zamieszkania).
- u komornika zawieś postępowanie, po przyjęciu sprzeciwu je umorzysz
reszta będzie już nieistotna, wszystko wyczytasz z pozwu i można się bronić.

jeśli nie ma szans, to zostaje powództwo z art 840 kpc by ograniczyć odsetki do nie starszych niż 3-letnie. do zapłaty będzie wtedy jakieś 42% odsetek od kwoty głównej plus ok. 750 zł kosztów
 
Witam, dziękuję za szybką odpowiedz, . Naprawdę doceniam Pańską pomoc, Chciałbym dodać że nie chcę uchylić się od odpowiedzialności, wiem że za błędy, głupotę i niewiedzę trzeba płacić, Jednak czasami zdarza się człowiekowi płacić nie za swoje błędy, a ja jestem człowiekiem który lubi mieć uregulowane wszelakie sprawy. Jeśli mogę przybliżyć Panu swój problem i prosić o opinię naprawdę będę bardzo wdzięczny. Chciałbym wiedzieć do kogo mam się zwrócić, bo wiem że np., kontakt z komornikiem może spowodować przerywalność okresu przedawnienia roszczenia, który chyba dla usług telekomunikacyjnych wynosi 2 lata , albo i 10 lat. Na Piśmie Przewodnik z dnia 01/07/2014 od Komornika z Warszawy, które listonosz pozostawił sąsiadowi widnieje informacja że mogę wpłacać dobrowolne kwoty, co świadczy o tym że mogę zostać złapany w pułapkę widykatorów, każda wpłata nawet 1gr na konto świadczy u uznaniu długu. Na postanowieniu Komornika Sądowego w Sieradzu z nia 27/03/2006 postepowanie egzekucyjne zostaje umorzone z mocy art. 824 § 1 ptk 3 kpc. Nigdy nie wiedziałem aż do dziś że umorzenie postępowania nie zwalnia z dłużnika z długu, chyba że się mylę. Nawiązując do Pana porad, owszem posiadam ksero reklamacji złożonej w dniu 15/10/2003 roku w salonie Era GSM, jednak nie ma żadnego podpisu że to ktoś przyjął- możliwe że wysłałem to mailowo, nie pamiętam, ale odnalazłem plik w swoim kompouterze. Na szczęście archiwum mam dobrze zorganizowane i posiadam wszystko nawet sprzed 15 lat . Proszę mi powiedzieć czy mam się odwołać WNIOSEKiem O ZAWIESZENIE POSTĘPOWANIA EGZEKUCYJNEGO, na podstawie art. 61 § 1 k.c. czy na postawie art. O przedawnieniu czy podać jako podstawę oba te powody. Czy może skontaktować się z działem windykacji T-Mobile( dawniej Era GSM ) i tam próbować dochodzić swoich praw czy może wszystko załatwiać pisemnie, naprawdę nie wiem co robić a wiem że nie zasługuje na zapłacenie 12tyś zł samych odsetek. Owszem mogę zapłacić już tą kwotę 2,900zł czy ile tam miałem na fakturze, bo stać mnie na to, jednak uważam działania i praktyki windykatorów za wielce niestosowne żeby nie powiedzieć bandyckie , naliczając komuś kto nie miał pojęcia o długo kwoty 11tyś zł odsetek po prawie 8 latach !!! Bardzo dziękuję za odpowiedz
 
excider napisał:
uważam działania i praktyki windykatorów za wielce niestosowne żeby nie powiedzieć bandyckie , naliczając komuś kto nie miał pojęcia o długo kwoty 11tyś zł odsetek po prawie 8 latach !!!
Nie bądź idiotą. Nie obrażaj ludzi. Odsetki należą się z mocy prawa. Windykatorzy nie są odpowiedzialni za to, że nie wiesz o swoich zobowiązaniach. Brak pomyślunku i odrobiny rozsądku u dorosłej osoby (np. takiej, która wyjeżdża a nie umawia się z domownikami na przekazywanie jej ważnej korespondencji) nie jest okolicznością zwalniającą z długów (w tym odsetkowych). Dobrze, że stać Cię na zapłatę. Może nawet uda Ci się jej uniknąć (skorzystaj z porady kol. jerrego), jednak przede wszystkim zmądrzej, bo Twój tekst dowodzi, że z tym masz ogromny problem.
 
witam- odnośnie przedawnienia to sam znalazłem odpowiedz-
Umorzenie postępowania

którego wcześniej stwier- dzono bezskuteczną egze- kucją komorniczą. Często zdarza się, że dłużniko- wi poprawia się sytuacja

jako nieściągalna, jeśli została wcześniej zaksię- gowana jako należny przychód i została do- datkowo udokumento-

egzekucyjnego uchyla pod- jęte czynności egzekucyjne, nie pozbawia jednak wie- rzyciela możliwości wszczę- cia egzekucji ponownie.
Zatem mogą tak w nieskończoność ....


Musimy pamiętać, że faktycznie mamy 10 lat na wszczęcie egzekucji po raz kolejny. Tak napraw- dę można próbować do- chodzić swoich należności w nieskończoność, po każdej przerwie ter- minu przedawnienia biegnie on na nowo, a skutek ten następu- je od dnia następującego po uprawomocnieniu się postanowienia komorni- ka o umorzeniu egzeku- cji jako bezskutecznej.
 
No jak do tej pory to ty obrażasz ludzi ! Chłopie ja nie mam problemów z byciem poukładanym i inteligentnym, Mając 18 lat posiadałem już swoją firmę , zresztą nie będę się chwalił ile kto i co ma,,nie ma sensu- widocznie jesteś lekko zakompleksionym człowiekiem i bardzo współczuję- odnosisz się do PRAWA, no właśnie, ja np, jestem ekonomistą i socjologiem z wykształcenia i po to dała Bozia każdemu z nas inne predyspozycje, zdolnoci i rozum żeby mógł byc kim zechce, a jak wiesz każdy z nas jest kimś innym- bo jak ktoś kiedyśpowiedział- Gdyby wszyscy byli tacy sami, piękni mądrzy doskonali- to co,,,,to nikt nikomu nie byłby potrzebny. Mając 19 lat nie znałem jeszcze wszystick przepisów , zapewne 99% młodych ludzie nie zna nawet jednego Art, z KC czy Karnego- ale pewnie ty znałeś :) Sam udzielam się ludziom na forach, wykorzystując swoją wiedzę z zakresu ekonomii, psychologii, czy takich codziennych spraw , a jeśłi wiesz i mieszkasz w Polsce to trzeba być Alfą I Omegą żeby swobodnie poruszać sięw gąszczu tych głupich przepisów. Prawo nie jest dla ludzi tylko dla władzy, jest tak skonstruowane i nap[isane żeby nieliczni je rozumieni, czasami dobrze się powymieniać wiedzą z różnego zakresu, Wejdz sobie w google i wpisz : najbardziej absurdalne polskie przepisy lub czytaj na forach o ludzkich problemach, oglądaj cenne i mądre programy publicystyczne wtedy przekonasz się że nie wszystko co pisane literą Prawa jest słuszne , stosowne i uczciwe,,, Pozdrawiam,,,i proszę mniej nienawiści i zawiści- bo Polska słynie z tego,,,niestety,,,
 
excider napisał:
Musimy pamiętać, że faktycznie mamy 10 lat na wszczęcie egzekucji po raz kolejny.
wierzyciel, który czeka 10 lat to pół-frajer. albowiem przedawnia w ten sposób większość odsetek (o ile rzecz jasna dłużnik zdaje sobie sprawę, że może wnieść powództwo przeciwegzekucyjne)
excider napisał:
bo wiem że np., kontakt z komornikiem może spowodować przerywalność okresu przedawnienia roszczenia, który chyba dla usług telekomunikacyjnych wynosi 2 lata , albo i 10 lat.
excider napisał:
Na Piśmie Przewodnik z dnia 01/07/2014 od Komornika z Warszawy, które listonosz pozostawił sąsiadowi widnieje informacja że mogę wpłacać dobrowolne kwoty, co świadczy o tym że mogę zostać złapany w pułapkę widykatorów, każda wpłata nawet 1gr na konto świadczy u uznaniu długu. Na postanowieniu Komornika Sądowego w Sieradzu z nia 27/03/2006 postepowanie egzekucyjne zostaje umorzone z mocy art. 824 § 1 ptk 3 kpc. Nigdy nie wiedziałem aż do dziś że umorzenie postępowania nie zwalnia z dłużnika z długu, chyba że się mylę.
widzisz - nic nie wiesz.

zrób to, co napisałem w dwóch pierwszych myślnikach. czyli do komornika i do sądu skopiować akta
 
No jak do tej pory to ty obrażasz ludzi ! Chłopie ja nie mam problemów z byciem poukładanym i inteligentnym, Mając 18 lat posiadałem już swoją firmę , zresztą nie będę się chwalił ile kto i co ma,,nie ma sensu- widocznie jesteś lekko zakompleksionym człowiekiem i bardzo współczuję- odnosisz się do PRAWA, no właśnie, ja np, jestem ekonomistą i socjologiem z wykształcenia i po to dała Bozia każdemu z nas inne predyspozycje, zdolnoci i rozum żeby mógł byc kim zechce, a jak wiesz każdy z nas jest kimś innym- bo jak ktoś kiedyśpowiedział- Gdyby wszyscy byli tacy sami, piękni mądrzy doskonali- to co,,,,to nikt nikomu nie byłby potrzebny. Mając 19 lat nie znałem jeszcze wszystick przepisów , zapewne 99% młodych ludzie nie zna nawet jednego Art, z KC czy Karnego- ale pewnie ty znałeś Sam udzielam się ludziom na forach, wykorzystując swoją wiedzę z zakresu ekonomii, psychologii, czy takich codziennych spraw , a jeśłi wiesz i mieszkasz w Polsce to trzeba być Alfą I Omegą żeby swobodnie poruszać sięw gąszczu tych głupich przepisów. Prawo nie jest dla ludzi tylko dla władzy, jest tak skonstruowane i nap[isane żeby nieliczni je rozumieni, czasami dobrze się powymieniać wiedzą z różnego zakresu, Wejdz sobie w google i wpisz : najbardziej absurdalne polskie przepisy lub czytaj na forach o ludzkich problemach, oglądaj cenne i mądre programy publicystyczne wtedy przekonasz się że nie wszystko co pisane literą Prawa jest słuszne , stosowne i uczciwe,,, Pozdrawiam,,,i proszę mniej nienawiści i zawiści- bo Polska słynie z tego,,,niestety,,,
 
excider napisał:
po to dała Bozia każdemu z nas inne predyspozycje
To po jaką cholerę piszesz takie rzeczy?
excider napisał:
działania i praktyki windykatorów za wielce niestosowne żeby nie powiedzieć bandyckie , naliczając komuś kto nie miał pojęcia o długo
Przecież moja reakcja była na ten głupi i obraźliwy tekst. Naprawdę trzeba znać prawo by wiedzieć, że wierzyciel nie odpowiada za to, czy wiedziałeś o swoim zobowiązaniu, czy nie? W dodatku, chyba nie stwierdzisz, że istnieje na świecie system prawny, w którym by zasadność roszczenia zależała od tego, czy dłużnik interesował się swoimi sprawami, czy nie? Prawda? W ekonomii byłoby to sensowne kol. ekonomisto?
Dlaczego więc napisałeś takie przykre i głupie zdanie i w dodatku tak mocno się obruszyłeś, gdy zwrócono Ci na to uwagę?
A argumenty o prawie dla rządzących akurat w tym kontekście, ... brak słów. I jeszcze to powoływanie się na publicystykę telewizyjną (toż to merytorycznie chłam straszny), ech.
 
Ostatnia edycja:
excider napisał:
Mając 19 lat nie znałem jeszcze wszystick przepisów , zapewne 99% młodych ludzie nie zna nawet jednego Art, z KC czy Karnego-
na pewno nie byłoby to wytłumaczenie przed prokuratorem :)
 
Dziekuję za korekcję mojego zapytania - Doceniam to naprawdę, mając wszechstronne zainteresowania , od prawa , po budownictwo kończąc na sportach ekstremalnych nie sposób znać płynnie prawniczego języka i strzelać paragrafami . Uczymy się do końca życia. Wezmę pod uwagę Twoje spostrzeżania i uwagi i dziekuję za poradę,,
 
Art. 118. Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata.
 
Zacytowałeś przepis i z tego nie skorzystałeś :)
Ale tu przyda się wiedza, że odsetki są świadczeniem okresowym.
 
słuszna uwaga - mam jeszcze pomysł jak wybrnąć z tego- Istnieje możliwość złożenia powództwa opozycyjnego, przeciwegzekucyjnego w oparciu o art. 840 kpc, istnieje również możliwość złożenia skargi na czynności komornika. Istnieje także możliwość wznowienia postępowania w oparciu o art. 407 kpc - bo jeśłi łatwo mogę udowodnić że nie mieszkam w Polsce od prawie 9 lat i nie miałem możliwości wniesienia sprzeciwu od wyroku i w ogóle możliwości zapoznania sięze sprawą to może nie było prawidłowego dostarczenia ....
 
excider napisał:
słuszna uwaga - mam jeszcze pomysł jak wybrnąć z tego- Istnieje możliwość złożenia powództwa opozycyjnego, przeciwegzekucyjnego w oparciu o art. 840 kpc, istnieje również możliwość złożenia skargi na czynności komornika. Istnieje także możliwość wznowienia postępowania w oparciu o art. 407 kpc -
tylko podkreślone. albo sprzeciw
 
to oczywista oczywistość, o której była już mowa na str 1
 
jerry23 napisał:
to oczywista oczywistość, o której była już mowa na str 1
Wolę przypomnieć, bo zauważyłem, że nasz pytający wziął się sam za kodeks i ma już własne pomysły, których "trafność" widzisz.
 
no z tymi odsetkami to niestety nie jest prawda !! Właśnie rozmawiałem z adwokatek który ładnie zacytowałmi cały artykuł :) I przedawnieniu ulegają również odsetki !
 
Powrót
Góra