erbschein i co dalej

  • Autor wątku Autor wątku brombach
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

brombach

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
5
Dostałem z Niemiec Erbschein - nabycie spadku po obywatelu Niemiec, dalekim krewnym. W dokumencie nie ma podanej kwoty spadku. Równolegle dostałem z urzędu skarbowego z Niemiec do wypełnienia formularze podatkowe, gdzie mam dokladnie napisać jaka kwota spadku, czy są nieruchomości, czy spadek obciązony, jakie koszty pogrzebu itd. Skąd uzyskać te informacje?
Na dobrą sprawę wiem, że jest spadek i tyle. Gdzie udzielą mi informacji, co wchodzi w sklad spadku?
 
Erbschein jest odpowiednikiem polskiego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, w którym sąd stwierdza tylko, kto (z mocy ustawy albo testamentu), i w jakiej ułamkowej części albo w całości, jest spadkobiercą po zmarłym spadkodawcy. Dlatego Erbschein nigdy nie zawiera żadnych danych dotyczących składu i wielkości spadku. Z tego co piszesz, wynika, że jesteś spadkobiercą (w jakimś ułamku lub w całości), ale nie wiesz, co właściwie, jaki majątek (nieruchomości, pieniądze, rzeczy) pozostawił spadkodawca, do których w całości lub części miałbyś prawo. Tego chcesz się dowiedzieć. Sposobów jest wiele, ale pierwsze, co powninienieś zrobić, to dowiedzieć się od sądu spadkowego (Nachlaßgericht; najprawdopodobniej jest to ten sąd, który wydał Erbschein), czy sporządzony został tzw. „Nachlaßverzeichnis = spis majątku spadkowego). Jeśli nie jesteś jedynym spadkobiercą według Erbschein-u, to być może to, co wchodzi w skład spadku, jest w posiadaniu jednego z pozostałych spadkobierców. W takim przypadku przysługiwałoby roszczenie o wyjawienie wszystkich składników spadku przeciwko temu (lub tym), który ma w posiadaniu majątek spadkowy. W razie odmowy wyjawienia przez nich składu spadku, możesz domogać się tego wyjawienia w drodze pozwu do sądu. W każdym razie zacząłbym na Twoim miejscu od skontaktowania się z pozostałymi spadkobiercami (o ile nie jesteś jedynym spadkobiercą). Jest jeszcze parę innych dróg i sposobów, aby dowiedzieć się, czy i co zostało po spadkobiercy. Sam fakt, że ktoś złożył wniosek o stwierdzenie nabycia spadku, czyli o Erbschein, przemawia za tym, że jest spadek. Ale tu także moje ostrzeżenie: Być może spadkodawca był zadłużony, i jakiś jego wierzyciel chce ustalić poprzez Erbschein, kto jest spadkobiercą, bo przecież spadkobiercy dziedziczą też długi zmarłego. Ale to raczej mało prawdopodobne. W każdym razie Finanzamt chce, abyś złożył oświadczenie dotyczące nabycia w drodze spadku jakiegoś majątku, od którego będziesz musiał zapłacić podatek spadkowy (albo Bank, w którym np. leżą pieniądze spadkowe, wypłaci Ci Twoją część potrącając podatek spadkowy). Za mało piszesz o sprawie, aby dokładnie i pewnie Ci poradzić.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedz.
Spadkobierców z Erbscheinu jest 4, wszyscy są w Polsce. Nikt z nich nie jest w posiadaniu żadnej części spadku i nie jestesmy ze sobą skłóceni, przeciwnie - współdziałamy.
Z urzędu skarbowego dostałem "Anlage Erwerber zur Erbschaftsteuererklarung"
i dużo trudniejszy do wypełnienia - z racji tego, że nie wiem co wchodzi w skład spadku "Erbschaftsteuererklarung".
Dziękuje z poradę - zwrócę sie teraz do sadu spadkowego o spis spadku.
Natomiast nie ukrywam, że mimo iz znam niemiecki wypełnienie tych druków jest dla mnie trudne - terminologia podatkowa po polsku jest zawiła, a co dopiero po niemiecku. Rozważam wynajecie kogoś do wypełnienia tych formularzy - tylko kogo szukać - ksiegowa/adwokat/ tłumacz w Polsce czy Niemczech?
 
urząd skarbowy zwrócił się też z prośbą o wyznaczenie " inlandischer Empfangsbevollmachtigter" - ale kto mialby to być?
 
Proszę zadzwonić do sądu spadkowego (numer telefonu jest na pewno widoczny na piśmie przewodnim do Erbschein-u) i podając sygnaturę sprawy zapytać, „Wurde in der Sache ein Erbschaftsverzeichnis ausgefertigt? Wurde vielleicht auch ein Nachlasspfleger bestellt?” Wyjaśniam, że w celu zabezpieczenia spadku sąd czasami ustanawia „Nachlasspfleger”-a, (opiekuna spadku) zgodnie z § 1960 BGB (niem. kodeks cywilny) którego zadaniem jest piecza nad majątkiem spadkowym, jeśli spadkobiercy z jakichś powodów (np. odległość) sami nie są w stanie nim się zaopiekować. Jeśli nikt z Was czworga nie złożył wniosku o wydanie „Erbschein-u”, to interesujące jest, kto to zrobił i dlaczego. Czyżby jakiś wierzyciel zmarłego; np. bank? A może jakiś zapisobiorca (Vermächtnisnehmer?)
Ponieważ nieznane są skład i wartość spadku, wypełnianie spadkowego oświadczenia podatkowego (Erbschaftssteuererklärung plus Anlage Erwerber) nie ma na razie sensu. Wypełnienie tych formularzy wprawdzie nie jest takie trudne formalnie, ale wymaga wiedzy o spadku, tj. o jego składnikach i wartości, ponieważ chodzi w tych formularzach o ustalenie zakresu obowiązku podatkowego; konkretnie o wyliczenie podatku spadkowego. Samego wypełniania formularza nie powierzyłbym nawet porządnie wykwalifikowanemu tłumaczowi, ponieważ wątpię, aby poradzi sobie np. z rubrykami 11 (te cyfry po lewej stronie formularza, biegnące rosnąco w dół) „Testamentsvollstrecker”, „Nachlasspfleger”, „Nachlassverwalter” albo pod obok cyfry 14 „fortgesetzte Gütergemeinschaft” lub 16 „Vorerbe“ , Vermächtnisnehmer“. Poza tym chodzi też o to, aby ten podatek spadkowy był jak najniższy. A więc pożyteczna jest znajomość „Erbschaftssteuergesetz”, tj. ustawy o podatku spadkowym. Niezwykle ważne jest też możliwie optymalne wypełnienie rubryk pod numerem 100 „Kosten der Nachlassregelung”, koszty uregulowania spadku, które to koszty odejmuje się od podstawy do opodatkowania. A poza tym, to cała rubryka główna z zielonym numerem 42 „Nachlassverbindlichkeiten” (zobowiązania/długi spadkowe) powinna być starannie wypełniona, ponieważ chodzi tu także obniżenie podatku spadkowego. Sensowne byłoby krótkie zawiadomienie Finanzamtu o tym, że złożenie oświadczenia podatkowego nie jest jeszcze możliwe, ponieważ spadkobiercy nie znają jeszcze składu i wartości spadku; niem. Finanzamt jest w takich wypadkach bardzo „entgegenkommend”, czyli wychodzący na przeciw podatnikowi. Milczenie,zwłaszcza długie, natomiast może doprowadzić do tzw. „Schätzung”, czyli do wymierzenia podatku i wydania decyzji podatkowej na podstawie oszacowania, czyli w skrajnych przypadkach, na podstawie jakichś domysłów lub szczątkowych informacji; ale to rzadkość. Ten "Empfangsbevollmächtigter" to nic innego jak "pełnomocnik dla doręczeń". Chodzi o to, że Finanzamt chciałby doręczeń na terenie Niemiec; doręczane byłyby wszystkie pisma Finanzamt-u osobie przez Was, spadkobierców, wyznaczonej do odbioru wszelkiej korespondencji w tej sprawie; także korespondencji zawierającej decyzje podatkowe. Wstrzymałbym się z wyznaczaniem pełnomocnika dla doręczeń, skoro nie jest jescze możliwe złożenie oświadczenia podatkowego, ponieważ o spadku nic nie wiadomo.
 
Ostatnia edycja:
Bardzo serdecznie dziękuje za pomoc.
 
Mam więcej informacji.
Od sądu spadkowego dowiedzieliśmy się, że nie ma opiekuna spadku. Natomiast Rechtspfleger z sądu spadkowego poinformował nas, że krewny miał za życia ustanowionego przez sąd opiekuńczy opiekuna -Betreuer, który to powinien mieć informację o spadku.
Zwrócilismy się do owego opiekuna - nie udzielił informacji co jest w masie spadkowej, a jedynie pouczył, żeby mu przesłać "Zustimmungserklarung" od wszystkich współspadkobierców łacznie z kopia ich dowodów osobistych, w którym to maja wyznaczyć osobę do odbioru dokumentów, rzeczy osobistych i samochodu. Dodatkowo doradził wzięcie Steuerberatera.
Czyli dalej nie wiemy o jaką dokładnie kwotę spadku chodzi.
Moje pytanie - czy tenże Betreuer nie może rzeczywiście nas poinformować o masie spadkowej mając w ręku Erbschein?

Jednoczasowo dostaliśmy z banku informację, że dostali z sądu erbschein i proszą o kopię dowodu osobistego oraz " die steuerliche Unbedenklichkeitsbescheinigung (Freigabe des erbschaftsteuerfinazamtes)" - co to jest?

Erbschaftsteuererklarung - dalej nie wypełniony, bo informacji brak.

Tu jeszcze uzupełnie, ze wniosek o erbschein złozliśmy my- czyli wszyscy spadkobiercy. Z informacji mailowej od Rechtplegera z sadu spadkowego znaliśmy tylko orientacyjną kwote spadku. To co przyszło z banku jest dużo niższą kwotą.

Urząd skarbowy poinformowany, ze nie mam danych do uzupełnienia tych deklaracji i prosimy o wydłużenie terminu - bez odpowiedzi.
Tylko co dalej- wziąc tego Steuerberatera z Niemiec - ale skąd on weźmie dane - dogada się z Betreuerem? O ile z sądem spadkowym komunikacja dość dobra to z opiekunem kiepska.
 
Najpierw o urzędzie skarbowym (=Finanzamt, albo jak ktoś tam karkołomnie napisał "Erbschaftsteuerfinanzamt"-cie). Proszę się nie martwić brakiem odpowiedzi na prośbę o przedłużenie terminu do złożenia oświadczenia spadkowo-podatkowego (czyli Erbszaftssteuererklärung. Ten "Erbschaftssteuerfinazamt" to po prostu Finanzamt, który z uwagi na podział organizacyjny zajmuje się podatkami od spadków (Erbschaft=Spadek; Steuer=podatek; Finanzamt=urząd skarbowy). Ponieważ ten Finanzamt na pewno już wie, że jest ten Wasz spadek do opodatkowania, i że jakieś pieniądze po zmarłym leżą w banku, nie obawia się tego, że spadkobiercy przyjadą, zabiorą spadkowe pieniądze i uchylą się od zapłacenia podatku spadkowego. Dlaczego? Ano dlatego, że bank, w którym są pieniądze po zmarłym spadkodawcy, nie wypłaci tych pieniędzy, jeśli nie przedłoży się w banku tego "steuerliche unbedenklichkeitsbescheinigung", które wystawia Finanzamt (ten, który zajmuje się od strony podatkowej tą sprawą spadkową). To "Unbedenklichkeitsbescheingung" to po prostu zezwolenie Finanzamtu dla banku na wypłatę pieniędzy dla spadkobierców (Unbedenklichkeit, to swobodnie tłumacząc "brak zastrzeżeń", a "Bescheinigung" to zaświadcznie), które - przedłożone w banku - pozwala na "zwolnienie" (Freigabe) tych pieniędzy. Wspominałem w poprzednim poście, że gwarantem zapłaty podatku spadkowego w przypadku pieniędzy w banku, jest właśnie bank, który nie wypłaci spadkowych pieniędzy wcześniej jak po "Freigabe" przez Finanzamt, czyli po przedłożeniu tego "Unbedenklichkeitsbescheinigung". Praktycznie oznacza to, że bank nie wypłaci pieniądzy bez uprzdniego przelanie przez bank należnego podatku.
Steuerberater jest właściwie osobą, która pomogłaby wypełnić oświadczenie podatkowe (Erbschaftssteuererklärung). Czy jakiś Steuerberater wyszedłby poza normalne obowiązki i ustalałby z tym "Betreuerem" składniki spadku? Nie wiem. Za dodatkową opłatą, może i tak. Ale i to nie jest właściwie problemem. Bardzo ważną informacją jest ta o tym, że zmarły miał za życia przed śmiercią "Betreuer"-a, czyli opiekuna. I dlatego zalecałbym daleko idącą staranność i dystans. Dlaczego? Ponieważ ten Betreuer, czyli opiekun, w sytuacji, która była bardzo prawdopodobna, dysponował także pięniędzmi zmarłego w czasie, kiedy ten nie był już w stanie sam zadbać o swoje sprawy. I ważnym zadaniem tego, który będzie Państwu pomagał, będzie właśnie posprawdzać wszystkie ewentualne dyspozycje, które za spadkodawcę dokonywał jego Betreuer. Oczywiście, że trzeba się z nim skontaktować i kazać sobie pokazać wszelkie dokumenty związane z gospodarowaniem pieniędzmi i mieniem spadkodawcy. Nie ma innego wyjścia: ktoś z Państwa będzie się tam musiał udać i posprawdzać parę spraw i rzeczy. Oczywiście powinien być zaopatrzony w pełnomocnictwo pozostałych spadkobierców. Dobrze byłoby, jeśli towarzyszyłaby mu osoba, która ma rzetelne pojęcie o tego rodzaju sprawach.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra