Erotyka My Little Pony w Internecie

  • Autor wątku Autor wątku Shadowbolt
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Shadowbolt

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
7
Czy według polskiego prawa nielegalne są materiały pornograficzne (rysunki, animacje, opowiadania etc) z postaciami z serialu My Little Pony: Friendship Is Magic? Czy może to teoretycznie podpaść pod pornografię zwierzęcą? Wprawdzie technicznie rzecz biorąc postacie są końmi (czasem smokami, zebrami, gryfami etc.) ale mimo wszystko są fikcyjną rasą inteligentnych koni mających swoją kulturę i żyjących jak ludzie, tak więc czy czymś to się różni od np. pornografii z elfami czy kosmitami? I czy np. zakaz pornografii przedstawiającej "posługiwanie się zwierzęciem" dotyczy np. materiałów gdzie postacie z serialu współżyją z ludźmi, biorąc pod uwagę że obie strony w tym przypadku są inteligentne i zdolne wyrazić zgodę tak więc praktycznie człowiek nikim się nie "posługuje"? Czy coś grozi za przechowywanie albo rozpowszechnianie tego typu materiałów (np. linkowanie na forach o tej tematyce) Czy np. rysowanie tego typu pornografii i zamieszczanie jej na Tumblr albo Deviantart podpada pod produkcję pornografii zwierzęcej? Bardzo zależy mi na odpowiedzi.
 
Posługiwanie się zwierzęciem, o którym mowa w Art. 202.§ 3. KK dotyczy sytuacji, w której do produkcji materiału o charakterze pornograficznym zostało użyte prawdziwe zwierzę. Nie dotyczy on postaci rysunkowych czy wytworzonych w inny sposób.
 
Czyli krótko mówiąc, można sobie ściągać i rysować do woli tak? (o ile bez udziału źrebiąt, rzecz jasna)
 
Tworzenie i udostępnianie tego, będzie łamało prawa autorskie Hasbro do postaci i grafik z serialu.
 
Zauważ, że napisałem "Tworzeni i udostępnianie".
 
Nie wydaje mi się, żeby samo rysowanie łamało prawa autorskie o ile nie czerpie się z tego zysków, setki osób takie rzeczy rysuje a jakoś nikt im z tego powodu nie robi problemów (komuś nawet udało się sprzedawać komercyjnie komiks erotyczny tylko trzeba było pozmieniać imiona, nikt nie próbował wyciągać konsekwencji)
 
Indoctrine napisał:
Zauważ, że napisałem "Tworzeni i udostępnianie".
Nadal wprowadzasz w błąd, tworzenie nie ma nic z tym wspólnego. Wyraz "tworzenie" nie ma prawa tutaj się znajdować, z takim czy innym spójnikiem :!:

Shadowbolt napisał:
... o ile nie czerpie się z tego zysków, ...
Z samym łamaniem praw autorskich nie ma to nic wspólnego, z roszczeniami jak najbardziej.


PS.
Tworzenie opracowań jest zawsze dozwolone, wyjątek stanowią bazy danych uznane za utwór.
 
Ostatnia edycja:
Dobra, dzięki za rozwianie wątpliwości. A oprócz tego, czy jest jeszcze coś na co trzeba by uważać w przypadku tego typu treści jeśli chce się uniknąć kłopotów z polskim prawem? Oczywiście poza materiałami z postaciami nieletnimi (choć w sumie nie wiem jak w przypadku gadających kuców się to ustala) bo to akurat oczywiste.
 
Shadowbolt napisał:
jeśli chce się uniknąć kłopotów z polskim prawem?
Najlepiej znaleźć sobie dziewczynę (albo chłopaka) i jakieś normalne hobby.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra