EULEO chce sprzedać dług "na rynek"

  • Autor wątku Autor wątku sim9
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sim9

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
4
Witam Wszystkich serdecznie

Posiadam w pewnej firmie dług w wysokości 1501.27zł..niestety ze względów zdrowotnych nie mam możliwości spłacić tego długu na dzień dzisiejszy..Posiadam działalność gospodarczą jednoosobową..

W/w dług przejęła firma windykacyjna EULEO, która straszy mnie sprzedażą wierzytelności na rynek..

Wyszczególniają firmy do których ma trafić oferta sprzedaży na firmy z mojej okolicy, które nie mają "charakteru finansowego" do przykładu "firma X BRUKARSTWO"

co mówi ustawa o ochronie danych osobowych??

Bardzo proszę o pomoc
 
"Straszy" - nie straszy. Informuje. Zmiana wierzyciela jest możliwa w każdej chwili, zgoda dłużnika nie jest wymagana. I przy czym tu dane osobowe?
Prowadzi Pan DG, więc powinien umieć poruszać się w polu prawnym. Polecam lekturę Kodeksu cywilnego.
 
czyli "Wszyscy" mogą się dowiedzieć o moich danych osobowych??? chore...

a jak zawieszę działalność to coś zmieni??
 
Ostatnia edycja:
sim9 napisał:
czyli "Wszyscy" mogą się dowiedzieć o moich danych osobowych???
Chore to jest to, że prowadzisz działalność gospodarczą a nie odróżniasz danych osobowych od danych przedsiębiorcy. O niespłacaniu długów i szczeniackimi pretensjami nie wspominając. Można nie mieć pieniędzy, ale warto zachować nieco honoru, prawda?
sim9 napisał:
a jak zawieszę działalność to coś zmieni??
No co Ty?
 
Ostatnia edycja:
Nie "wszyscy" - wierzyciele.
Przy DG jednoosobowej zobowiazania pozostaną, więc tak lub owak wierzyciel (ktokolwiek by nim był) będzie próbował dochodzić zapłaty.
Z kolei dziwię się: jak można prowadzić DG nie wiedząc nic o tak podstawowych sprawach?
 
natalie-s1959 uwierz prowadząc działalność w tej naszej pięknej ojczyźnie trudno obyć się bez księgowej..prawnika..doradcy biznesowego i bóg wie jeszcze kogo... prowadzę małą działalność, a nie dużą korporację.. może to mój błąd, ale 80% papierkowej roboty daję nam Państwo Polskie..dlatego chyba utworzono to forum, żeby "fachowcy" udzielali pomocy innym "zielonym w tej dziedzinie"..ja poświęcam swój czas na innych forach nie związanych z tą tematyką i nie wygarniam "zielonym" że nie wiedzą o podstawach..LUDZIE PO TO SĄ FORA DYSKUSYJNE!!!
 
sim9 napisał:
co mówi ustawa o ochronie danych osobowych??
Podstawę prawną do dokonywania sprzedaży wierzytelności w drodze publicznej oferty daje ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych z dnia 9 kwietnia 2010 r. ( Dz. U. z 2010r., Nr 81, poz. 530) w artykule 4:
„Art. 4. Udostępnianie informacji gospodarczych osobom trzecim nieoznaczonym w chwili przeznaczania tych informacji do udostępniania następuje wyłącznie za pośrednictwem biura informacji gospodarczej, chyba że udostępnianie następuje w celu sprzedaży wierzytelności przez ogłoszenie publiczne lub przepisy prawa przewidują inny tryb udostępniania danych.”
Ponadto ustawa o ochronie danych osobowych z dnia 29.08.1997 r. (Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.) w art. 23 ust. 1 pkt 5 dopuszcza przetwarzanie danych osobowych, gdy jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Za prawnie usprawiedliwiony cel, o którym mowa w art.23. ust. 1 pkt 5, uważa się w szczególności dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej (art.23 ust.4.pkt. 2 ustawy o ochronie danych osobowych).

mogą dawać ogłoszenia o sprzedaży w internecie (giełdy długów), prasie, radio, tv (te trzy odpadają ze względów ekonomicznych). tak naprawdę to chodzi o narobienie ci wstydu i byś zaplacił, a nie by to ktoś kupił. mogą też np. wieszać plakaty w twojej okolicy z ofertą sprzedazy - dług na sprzedaż, 1500 zł dłuznika jana kowalskiego plus adres, cena 1000zł. to zgodne z prawem.

natomiast nie wolno napisać: dłuznik jan kowalski, wisi 1500 zł. a jeszcze nie daj boże dopisek że oszust, złodziej itp. wówczas za takie coś ugotujesz ich w sądzie.
 
jerry23 i o taką odpowiedz mi chodziło..Bardzo dziękuje :) pozdrawiam serdecznie :)
 
sim9 napisał:
prowadząc działalność w tej naszej pięknej ojczyźnie trudno obyć się bez księgowej..prawnika..doradcy biznesowego i bóg wie jeszcze kogo...
Przy małej DG można najczęściej obejść się nawet bez księgowej, nie mówiąc już o reszcie - wystarczą książki i zdrowy rozum. Niezrozumiałe, slaczego tak dużo "przedsiębiorców" woli pozostawać niedouczonymi ofiarami własnego lenistwa. Przecież do jakis szkół uczęszczali - i co, nie zrozumieli, czemu służy nauka?
sim9 napisał:
prowadzę małą działalność, a nie dużą korporację.. może to mój błąd, ale 80% papierkowej roboty daję nam Państwo Polskie...
Nie znam państwa, w którym nie byłoby "papierków" - są niezbędne. Niech Pan sam pomyśli.
sim9 napisał:
dlatego chyba utworzono to forum, żeby "fachowcy" udzielali pomocy innym "zielonym w tej dziedzinie"..ja poświęcam swój czas na innych forach nie związanych z tą tematyką i nie wygarniam "zielonym" że nie wiedzą o podstawach..LUDZIE PO TO SĄ FORA DYSKUSYJNE!!!
A o czym w danym wypadku DYSKUTOWAĆ? Rozstrzygnięcia prawne są jednoznaczne, nie ma miejsca na inne warianty, a więc i na dyskusję.
 
Powrót
Góra