Euro Bank i Hoist

  • Autor wątku Autor wątku ProblemowaJa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

ProblemowaJa

Użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
35
Witam, zwracam się do Was o poradę co mogę zrobić w danej sytuacji. Dzisiaj do mojego partnera przyszło pismo od komornika o wszczęciu egzekucji. A sprawa wygląda następująco. Był dług w Euro Banku, był on ściągany przez komornika do września 2013r i wtedy też przyszło pismo od komornika o umorzeniu długu. Myśleliśmy że sprawa załatwiona. Dzisiaj po kilku telefonach okazało się że Euro Bank sprzedał w czerwcu 2013r dług firmie Hoist. W marcu 2014r został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. A w dniu 22 sierpnia 2014 sąd rejonowy stwierdza że tytuł egzekucyjny się uprawomocnił i może być ściągnięty w całości. Najgorsze jest to że dług wynosi 5tys a odsetki 10tys. Nic o tej sytuacji nie wiedzieliśmy ponieważ korespondencja była wysyłana na inny adres. Co można zrobić? Najgorsze są te odsetki oraz to, że nie wiedzieliśmy co się dzieje w sprawie. Za każdą radę będę bardzo wdzięczna.
 
Komornik nie umorzył długu tylko POSTĘPOWANIE EGZEKUCYJNE (można je wznawiać wielokrotnie).
Jedyne co można zrobić to spłacać.
 
Fakt postępowanie egzekucyjne źle napisałam. A można coś zrobić z odsetkami? Gdybyśmy wiedzieli o zaistniałej sytuacji to dług byłby spłacony. A teraz są jakieś kosmiczne odsetki :(
 
Należy ustalić u komornika sygn. akt tytułu wykonawczego i przejść się do sądu celem przeczytania akt. Bez tego trudno powiedzieć czy warto pisać sprzeciw, czy nie. Możliwe że trzeba przełknąć tę żabę i płacić wszystko, a i niewykluczone że sprawę da się w całości wygrać. Najważniejsze: czytelnia akt.
 
Marian.Pazdzioch bardzo dziękuję za iskierkę nadziei :) Jutro jedziemy do sądu celem sprawdzenia akt. A powiedz mi proszę na co zwrócić szczególną uwagę. Niestety dla nas to czarna magia, a chciałabym wiedzieć co w tych aktach powinno być dla nas najważniejsze. Pozdrawiam
 
Sfotografuj akta i pokażesz. Będzie wiadomo czego szukać.
 
Marian.Pazdzioch wklejam zdjęcia z akt. Za każde rady będę bardzo wdzięczna.
w04cj5.jpg

fuyglu.jpg

24yoi9i.jpg

11kjl0m.jpg
 
2edxz0n.jpg

e9tg5j.jpg
i tu jest opisany cały wyciąg (jak trzeba to wkleję)
t7g1g1.jpg
tego też jest kilka stron - w razie potrzeby wkleję
x6bjwp.jpg
 
Odpowiedz na dwa pytania i można działać.
- dlaczego nakaz zapłaty nie został odebrany?
- czy ten adres na kopercie jest adresem zameldowania i zamieszkania jednocześnie, czy jest adresem zameldowania ale nie zamieszkania, czy może jest całkowicie nieaktualny?

W pozwie nie ma żadnych dowodów wskazujących na istnienie wierzytelności. Równie dobrze na podstawie tych dokumentów mogą chcieć 20 mln zł, i równie dobrze nie od twojego chłopaka, a od Billa Gatesa.
 
Już odpowiadam, nakaz zapłaty nie został odebrany ponieważ adres na który został wysłany, nie jest zarówno adresem zamieszkania jak i zameldowania od 2009 roku.
A czy dowodem na istnienie wierzytelności nie jest umowa kredytowa bądź przekazanie wierzytelności z eurobanku na hoist? Przepraszam że pytam ale dla mnie to magia.
Mam nadzieję, że uda się Tobie jakoś nam pomóc po tych odpowiedziach.
 
ProblemowaJa napisał:
Już odpowiadam, nakaz zapłaty nie został odebrany ponieważ adres na który został wysłany, nie jest zarówno adresem zamieszkania jak i zameldowania od 2009 roku.
Zatem jesteśmy w domu :)
ProblemowaJa napisał:
A czy dowodem na istnienie wierzytelności nie jest umowa kredytowa bądź przekazanie wierzytelności z eurobanku na hoist?
Chyba żartujesz. Masz w umowie kredytowej napisane, że na dzień ten i ten dług wynosi tyle i tyle?
Przekazanie wierzytelności? Weź mnie nie rozśmieszaj, bo jeszcze się cappuccino teraz udławie :D Jakby to miał być dowód, to ja już dawno "przekazałbym" sąsiadowi "wierzytelność" od pięciu najbogatszych Polaków i z sąsiadem czekalibysmy na nakazy z sądu :D

Zrozum, w tych aktach nie ma żadnego dowodu na istnienie długu. Nakaz się uprawomocnił, bowiem nie było sprzeciwu, który teraz wniesiesz. Pomogę to odkręcić.
 
Marian.pazdzioch bardzo, bardzo dziękujemy za chęć pomocy i to, że zadasz sobie trud żeby pomóc nam odkręcić tą sytuację. Bo nie ukrywam czas nas goni i chyba do jutra musimy wnieść sprzeciw. Bo w zeszły czwartek partner odebrał pismo od komornika.
 
Powrót
Góra