9 października 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał rozstrzygnięcie w sprawie faktur, a raczej faktur elektronicznych.
Miał stwierdzić, że "obecnie obowiązujące przepisy rozporządzeń wykonawczych do ustawy o VAT, jak też przepisy Unii Europejskiej nie przewidują możliwości przesyłania faktur VAT w formie pliku PDF, jak również pobierania ich z serwera firmy, a potem drukowania" (sygn. akt III SA/Wa 1341/07). Powszechnie występująca praktyka dzisiejszego obrotu polega na tym, że przesyła się elektronicznie pliki, a potem odbiorca faktury drukuje je, traktując tak, jakby były papierów. Po wydruku są papierowe, a te nie potrzebują podpisu. Elektroniczne, to coś innego...
Można sądzić, że problem polega na ocenie drogi cyfrowego pliku od wystawcy faktury do wejścia do drukarki oraz czy ma znaczenie "kto naciśnie na klawiaturze przycisk „drukuj”". Trzeba jednak uwzględnić też fakt, że w tej sprawie nikt nie pytał odbiorców w jaki sposób będą mieli otrzymywać faktury...
O rozstrzygnięciu sądu pisze serwis Podatki.pl w tekście Prawo nie dopuszcza przesyłania faktur kontrahentom w pliku PDF: "Podatnik powziął wątpliwość, czy taki sposób przesyłania faktur jest prawidłowy i dopuszczalny przez prawo. I co najważniejsze, czy wydrukowane następnie faktury stanowią podstawę do odliczenia VAT na podstawie art. 86 ust. 10 pkt. 1 Ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 53, poz. 535, z późn. zm.). Podatnik złożył więc w tej sprawie wniosek o wydanie wiążącej interpretacji podatkowej".