Faktura VAT - nie mam z nią nic w spólnego.

  • Autor wątku Autor wątku Leszczu23
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Leszczu23

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
8
Witam

Problem wygląda tak. Robię dość poważny remont, z hydraulikiem umówiłem się na konkretna kwotę oraz że nie chcę faktur a jedynie spis użytego materiału wraz z cenami. Towar miał kupować w miejscowości oddalonej 20km od miejsca prac. Trochę mnie to dziwło gdyż u nas też można kupić potrzebny materiał. Po upewnieniu się że nie będę obciążony kosztami transportu, wyraziłem zgodę. Towar za własne pieniądze kupować miał hydraulik.
Nadchodzi koniec prac a ja ni z tego ni owego zostaję "obdarowany" fakturami wystawionymi na mnie i to jeszcze z firmy znajdującej się w naszej miejscowości(?!?). Wystawił je facet który był podwykonawcą mojego hydraulika. Wcześniej poinformowałem "mojego" hydraulika iż nie zamarzam w żaden sposób rozliczać się z podwykonawcą. Otrzymałem informację (trzykrotnie) "bez obaw rozlicza się pan tylko ze mną".

Nie zgadzam się z otrzymanymi fakturami oraz firmą która je wystawiła, nie zawierałem żadnych deklaracji iż chce mieć coś wspólnego z firmą podwykonawcy. Cwaniaki najprawdopodobniej robili w ten sposób iż towar kupowali po bardzo atrakcyjnych cenach w hurtowni, "wrzucali" na sklep podwykonawcy i odsprzedawali mnie.

Tak jak wspomniałem nie zgadzam się z dostarczonymi fakturami, uważam że nie mam z nimi nic wspólnego. Co w takiej sytuacji zrobić? Odesłać?
 
Ostatnia edycja:
to nie rozumiem problemu z fakturami.
jakie ma znaczenie ile za towar zapłacił wykonawca i gdzie go kupił skoro to nie ma wpływu na cenę między Wami?
 
Ważna kwestia. Hydraulik dostał zaliczkę (bez sprecyzowania co on zamierza z nią robić, przepije czy też zakupi towar). Teraz dostałem faktury nie od niego tylko z drugiej firmy. Gdybym je opłacił to znacząco(!) przekroczyłbym ustaloną w umowie kwotę. Więc wolę się rozliczać z "moim" hydraulikiem, który dostał część już część kwoty. Teraz tylko wyrównał bym ewentualnie pozostałą różnicę.
Po prostu hydraulik nie popisał się i kwota którą podał jest taka iż praktycznie po opłaceniu materiału nic nie zarobi. Więc kombinuje bym ja opłacił faktury i jeszcze dla niego coś dorzucił za robociznę (od biedy zadowoli się zaliczką) - wtedy też przekraczamy o połowę cenę na którą się umawialiśmy.
 
umówiliście się na konkretną kwotę i tyle płacisz swojemu wykonawcy. Do opłacenia faktur nie jesteś zobowiązany. Szkoda tylko, ze nie masz pisemnej umowy
 
Czyli te faktury "olać" totalnie i nie odsyłać? Czy nie będzie tak że gdy je zostawię uznać będzie można iż je przyjąłem?
 
Skoro Faktury wystawiła tobie firma, z którą nie masz umowy to proponuję je odesłać z komentarzem
 
Agnieszka3M napisał:
Skoro Faktury wystawiła tobie firma, z którą nie masz umowy to proponuję je odesłać z komentarzem
Dziękuję serdecznie za poradę! W tym kierunku szło moje postępowanie, ale zawsze warto podpytać bardziej obeznanych. Pozdrawiam!
 
Powrót
Góra