H
hallelujah666
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 12
Witam
przepraszam, że być może dubluje temat, ale sytuacja chyba mnie przerasta.
We wrześniu 2015 roku od pracodawcy otrzymałem info, że zostaje zajete moje wynagrodzenie. Uzyskałem info, że na rzecz firmy windykacyjnej Raport. Zdziwienie ogromne gdyż nigdy długów nie posiadałem. Kontakt z firmą Raport i info, ze kupiono dług od firmy Orange - rzekomo zawarłem jakąs umowę i nie płaciłem więc umowę wypowiedzieli sprzedali do Raportu, raport przez EPU uzyskał tytuł. W pierwszej kolejności złożyłem pisma do Raportu i Orange, że nie podpisywałem jakichkolwiek umów. (okazało się, że umowa została zawarta przez kuriera, kurier nie sprawdził danych osoby podpisującej nie widział dowodu osobistego etc.) Drugi krok to zaskarżenie na decyzję referendarza - tytuł stracił ważność. Trzecie to złozenie doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa. W międzyczasie firma Raport wpisała mnie do KRD.
I tu zaczynają się schody - policyjne postępowanie stoi - szukają kuriera, który podpisywał umowę a że jest on na terenie UK to graniczy to z cudem, że go znajdą (nawet jeśli nie sądzę by coś pamiętał z 2013 roku). Na ekspertyzę grafologa każą czekać dwa lata.
Firma Raport twierdzi, że pomimo tego wszystkiego co zrobiłem nie wycofa danych z KRD do chwili, kiedy Orange nie odkupi od nich z powrotem sprawy a Orange twierdzi, że oni sprzedali sprawę i kłopot jest po stronie Raportu.
Pytanie co teraz? Z powodu KRD odmówiono mi kredytu na remont, poza tym dane w KRD mnie blokują. Nie podpisywałem jakiejkolwiek umowy, zaś liczyć na nasz wymiar sprawiedliwości to jakaś kpina. Czy robić ekspertyzę grafologiczna na własny koszt>? Co należy zrobić by firma raport została zobligowana do wycofania danych z KRD?
Prosze o pomoc
przepraszam, że być może dubluje temat, ale sytuacja chyba mnie przerasta.
We wrześniu 2015 roku od pracodawcy otrzymałem info, że zostaje zajete moje wynagrodzenie. Uzyskałem info, że na rzecz firmy windykacyjnej Raport. Zdziwienie ogromne gdyż nigdy długów nie posiadałem. Kontakt z firmą Raport i info, ze kupiono dług od firmy Orange - rzekomo zawarłem jakąs umowę i nie płaciłem więc umowę wypowiedzieli sprzedali do Raportu, raport przez EPU uzyskał tytuł. W pierwszej kolejności złożyłem pisma do Raportu i Orange, że nie podpisywałem jakichkolwiek umów. (okazało się, że umowa została zawarta przez kuriera, kurier nie sprawdził danych osoby podpisującej nie widział dowodu osobistego etc.) Drugi krok to zaskarżenie na decyzję referendarza - tytuł stracił ważność. Trzecie to złozenie doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa. W międzyczasie firma Raport wpisała mnie do KRD.
I tu zaczynają się schody - policyjne postępowanie stoi - szukają kuriera, który podpisywał umowę a że jest on na terenie UK to graniczy to z cudem, że go znajdą (nawet jeśli nie sądzę by coś pamiętał z 2013 roku). Na ekspertyzę grafologa każą czekać dwa lata.
Firma Raport twierdzi, że pomimo tego wszystkiego co zrobiłem nie wycofa danych z KRD do chwili, kiedy Orange nie odkupi od nich z powrotem sprawy a Orange twierdzi, że oni sprzedali sprawę i kłopot jest po stronie Raportu.
Pytanie co teraz? Z powodu KRD odmówiono mi kredytu na remont, poza tym dane w KRD mnie blokują. Nie podpisywałem jakiejkolwiek umowy, zaś liczyć na nasz wymiar sprawiedliwości to jakaś kpina. Czy robić ekspertyzę grafologiczna na własny koszt>? Co należy zrobić by firma raport została zobligowana do wycofania danych z KRD?
Prosze o pomoc