Fałszowanie podpisu

  • Autor wątku Autor wątku i-want-your-soul
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

i-want-your-soul

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
3
Witam
Nie wiem czy to sie kwalifikuje do działu prawo cywilne,jesli nie to prosze o przeniesienie.
Zainteresowała mnie taka sprawa.
Znajomy prowadzi osrodek w górach i w ktrórych przyjkmuje grupy rehabilitacyjne ma podpisane umowy z odpowiedznimi instytycjami ktre czesto przysyłaja kontrole w celu sprawdzenia czy stan faktyczny jest zgodny z deklarowanym przez niego.
Moje pytanie:
NIe dawno dostał list(faks) od firmy ktora mu przysyła owe grupy.Na adres tej firmy została przysłana skarga na usługi wykonane w tym osrodku :ze zimno,jedzienie nie dobre , ZE GINEŁY RZECZY W CZASIE POBYTU. Pomijam fakt ze to mija sie z prawda autor skargi.Na koncu tego listy znajduja sie podpisy osob ktre maja uwiarygotnic skarge tylko problem polega na tym ze sa zfałszowane !!!
Czy taka skarge mozna traktowac jak oficjalny dokument?
Co mozna zrobic z faktem takiego kłamstwa i fałszowania podpisów?

Pozdrawiam
 
a skad wiesz ze podpisy są podrobione? byla przeprowadzana jakaś ekpertyza w tym wzgledzie?
 
Art. 270 § 1 k.k. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego
dokumentu jako autentycznego używa,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto wypełnia blankiet, zaopatrzony cudzym podpisem,
niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego dokumentu używa.
§ 3. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
 
Witam.
Nie zanaczyłem tego na poczatku,ale prócz owej grupy osób która to napisała i zebrała rzekome podpisy byli tez moi znajomi ktrych podpisy widniej pod oswiadczeniem ,widocznie chodziło o uprawdopodobnienie skargi (nie wpadły te osoby na pomysł ze to sa znajomi ) Poza tym pytałem ich o to i zaprzeczaja stanowaczo ze cokolwiek podpisywali ,a juz napewno cos co mija sie z prawda.
Własnie dlatego nie wiem czy taka forma skargi podlega pod art.270 kk ?
Czy to poprostu jest jakas tragi-farsa czy fałszerstwo ?
 
§ 14. Dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne.


W mojej ocenie takie pismo nie jest dokumentem w znaczeniu tego przepisu.
 
Powrót
Góra