A
alicja67
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 1
Żona syna ma kochanka (ale się do tego nie przyznaje). Zaraz po zakończeniu budowy wspólnego domu, zabrała mu cały dobytek wraz z samochodem i oskarżyła mojego syna o znęcanie się. Wcześniej , kiedy syn przyłapał ją na kontaktach telefonicznych z mężczyzną wmówiała mu urojenia, więc syn leczył się w szpitalu psychiatrycznym. Ąby nie dochodziło do awantur (ze względu na dobro dzieci)dobrowolnie wyprowadził się z domu i mieszka u mnie. Ostatnio zgłosiła się do niego kobieta, której mąż jest kochankiem żony syna. Okazało się, że romans trwa 3,5 roku. Żona syna manipuluje dziećmi i w wyniku tego zeznawały przeciwko ojcu (Opinia psychologa mówi, że dziecko opowiada o sytuacjach o których słyszało, ale nie widziało itp.) Na podstawie dokumentów z prokuratury, po zakończeniu postępowania przygotowawczego, wyraźnie widać, że zeznania żony i dzieci w niektórych momentach całkowicie wykluczają się. Jej rodzina również zeznaje, że nic nie wiedziała o znęcaniu. Sąsiedzi (kobiety) zeznawały w obronie syna, mimo wszystko prokurator nie dał wiary tym zeznaniom. Czyny o które oskarża syna jego żona nie miały miejsca, więc syn chce złożyć przeciwko niej doniesienie o fałszywym oskarżeniu. W związku z tym mam parę pytań:
1. Jak się to zgłasza?
2. Czy jest możliwość założenia sprawy przed zakończenia postępowania w sprawie syna (może się długo ciągnąć).
3. Jakie są szanse powodzenia takiej sprawy i jaki miałoby to wpływ na sprawę karną syna w przypadku, kiedy prokurator każdy dostarczony dowód (świadkowie, nagrania) obraca przeciwko synowi?
1. Jak się to zgłasza?
2. Czy jest możliwość założenia sprawy przed zakończenia postępowania w sprawie syna (może się długo ciągnąć).
3. Jakie są szanse powodzenia takiej sprawy i jaki miałoby to wpływ na sprawę karną syna w przypadku, kiedy prokurator każdy dostarczony dowód (świadkowie, nagrania) obraca przeciwko synowi?