Fałszywe oskarżenie

  • Autor wątku Autor wątku m4teusz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

m4teusz

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
13
Witam

W Niemczech pewna osoba oskarżyła mnie o sfałszowanie dokumentu (przelewu bankowego). Sprawę osoba ta zgłosiła miejscowej policji. Po kilku miesiącach otrzymałem pismo z niemieckiej prokuratury celem złożenia pisemnych wyjaśnień. Była to postępowanie przygotowawcze a ja zostałem oskarżony o sfałszowanie dokumentu i o oszustwo. Oczywiście odpowiedziałem na pismo i ustosunkowałem się do stawianych mi zarzutów i kategorycznie je odrzuciłem. Otrzymałem teraz pismo z prokuratury ws. umorzenia postępowania przygotowawczego. Czy prokurator nie powinien teraz zająć się z urzędu sprawą o składanie fałszywych przez tę osobę oraz czy mogę założyć sprawę w sądzie o bezpodstawne pomówienie i zażądać wypłaty odszkodowania na rzecz organizacji pożytku publicznego?

Z góry dziękuję za odpowiedź
 
Wprawdzie przestępstwo fałszywego oskarżenia (obwinienia) § 164 StGB (Strafbesetzbuch=niem. kodeks karny), które po niemiecku nazywane jest "Falsche Anschuldigung", ścigane jest jest z urzędu, tzn. nie jest konieczny wniosek pokrzywdzonego, to nie czekałbyn na to, że prokuratura (Staatsanwaltschaft) sama podejmie postępowanie karne. Należy złożyć pisemne doniesienie o popełnieniu przestępstwa (Strafanzeige), w którym należy krótki opisać czyn tej osoby, a przede wszystkim wskazać na akta karne i ich sygnaturę w zamkniętej już, jak przypuszczam na podstawie § 170 StPO (Strafprozessordnung=niem. kodeks postępowania karnego). Jeśli doniesienie zostanie złożone, prokuratura musi wszcząć dochodzenie. Oczywiście, to postępowanie nie wiąże się z żadnymi kosztami dla składającego doniesienie; poza być może np. kosztem znaczka pocztowego i koperty.

Jeśli zaś chodzi o jakieś odszkodowanie lub zadośćuczynienie, to takich roszczeń należy dochodzić w procesie cywilnym, czyli wnieść do sądu pozew, w którym zawarte będą żądania i ich uzasadnienie. W tym przypadku należałoby wykazać, że powstała konkretna szkoda. Natomiast, żądanie zasądzenia jakiejś kwoty na rzecz jakiejś organizacji, nie jest przewidziane przez prawo niemieckie. Takie obowiązki nakłada sąd tylko w postępowaniu karnym, jeśli postępowanie umarza np. z powodu znikomego stopnia zawinienia (Geringfügigkeit, § 153 i nast. StPO)
 
Dziękuję za odpowiedź.

Chciałbym tylko dodać, że osoba która mnie oskarżyła jest polakiem i obecnie przebywa na terytorium RP. Ja również obecnie przebywam na terytorium Polski. Czy mogę na podstawie zamkniętej sprawy dochodzić swoich roszczeń w drodze powództwa cywilnego przed polskim sądem?
 
Proszę jeszcze powiedzieć czy osoba składająca fałszywe oskarżenie nie zostanie obciążona kosztami za ekspertyzę grafologiczną i za tłumacza przysięgłego?
 
Odpowiedź na pytanie 1.:
Ponieważ chodzi o Twoje roszczenia odszkodowawcze z tzw. czynu niedozwolonego (odpowiedzialność deliktowa), możesz pozwać go przed sądem niemieckim albo przed sądem polskim, zgodnie z przepisem art. 27 kpc (kpc=kodeks postępowania cywilnego). I tu ważna rada: Aby udowodnić mu przed sądem polskim jego czyn, będziesz potrzebował dowodów. Najlepszym dowodem moim zdaniem byłyby niemieckie akta postępowania karnego, jakie toczyło się przeciwko Tobie, i które zostało umorzone. W tych aktach napewno są wystarczające dowody na jego czyn.
Najlepiej byłoby jednak, gdybyś - jak już pisałem - złożył w niemieckiej prokuraturze doniesienie na niego (Strafanzeige) i odczekał wyniku. Jeśli w jakikolwiek sposób zostanie ukarany w Niemczech, orzeczenie w takiej sprawie będzie wystarczającym dowodem przeciwko niemu w polskim procesie odszkodowawczym.
Jeśli chodzi o niemieckie akta prokuratorskie, to za pośrednictwem jakiegoś adwokata możesz mieć kopie całych akt; tylko adwokaci w Niemczech mają prawo otrzymać orginalne akta, tzn. sądy i prokuratury przysyłają im akta do kancelarii (inaczej niż w PL), oni sporządzają kopie tych akt. Oczywiście, sądy lub prokuratury pobierają opłatę za przesłanie akt, zazwyczaj 12,- Euro, natomiast adwokaci za usługę sprowadzenia i skopiowania akt liczą sobie przeciętnie 50,- Euro.

Odpowiedź na pytanie 2.:

Jeśli koszty te powstały prokuraturze lub policji w trakcie dochodzenia, to nie będą one ściągane od niego; dochodzenia są w Niemczech prowadzone na koszt państwa. Jeśli na koszty ekspertyzy i na tłumacza przysięgłego pieniądze wydałeś Ty, to oczywiście koszty te będą częścią składową odszkodowania, które Ci się od niego należy.
 
Ostatnie pytanie :)

Czy druga strona otrzymała też pismo, że sprawa została umorzona?
 
Jeśli ta "druga strona", zainicjowała to postępowanie doniesieniem karnym (Strafanzeige), to zgodnie z § 171 StPO (Strafprozessordnung= niem. kodeks postępowania karnego) prokuratura (Staatsanwaltschaft) doręczy jej postanowienie o umorzeniu postępowania z pouczeniem o możliwości złożenia zażalenia. Podejrzany natomiast otrzymuje postanowienie zwykłym listem, bez formalnego doręczenia.

Podkreślam, że postanowienie o umorzeniu postępowania otrzymuje tylko osoba, która złożyła formalne doniesienie o popełnieniu przestępstwa; w formie pisemnej lub do protokołu.

Poza tym, w postępowaniu karnym prowadzonym z urzędu, w odróżnieniu do postępowania prywatnoskargowego (np. w sprawach o pomówienie lub obrazę), nie można mówić o "stronach".
 
Hej Użytkownik, podoba mi się Twoja konkretna odpowiedź, mam podobną sprawę w Tanzanii, czy powinienem ją przeprowadzić tylko w Tanzanii czy mogę też w Polsce?
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra