Fałszywe wnioski dowodowe-co mozna zrobić?

  • Autor wątku Autor wątku nikon_on
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nikon_on

Użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
67
Jedna ze stron złożyła wnioski dowodowe, w których za świadków podane są osoby nie mające nic wspólnego ze sprawą i ich udział wiąże się tylko z przyjęciem korzyści majątkowej. Przyjęcia takiej korzyści nie jestem w stanie udowodnić, natomiast to, że osoby te miałyby zeznawać to co było opisane we wniosku dowodowym (a byłaby to nie prawda) da się im udowodnić. Problem tkwi w tym, że sprawa zakończyła się polubownie i nie doszło do przesłuchania tych świadków. Czy istnieje właśnie takie pojęcie (może coś podobnego) składania fałszywych wniosków dowodowych? Nie chce, żeby te osoby były bezkarne.
 
Nie wydaje mi się, by coś dało się z tym zrobić.
 
może fałszywe oskarżenie z art. 234 lub przestępstwo z 235 kk
 
Może źle umieściłem ten post, a te artykuły odnoszą sie do oskarżenia o jakieś przestępstwo. Chodzi o sprawę rozwodową i pomówienie o to, że pozwana spotykała się z "kochankiem",a w/w osoby (świadkowie) to widziały. Kierując się umieszczenie tego postu w Prawie Karnym myślałem o składaniu właśnie tych fałszywych wniosków dowodowych co nie odnosi się do kc.
 
W samym złożeniu wniosków o przesłuchanie konkretnych osób nie widziałbym przestępstwa.

Ewentualnie gdyby dało się udowodnić że świadkowie nakłaniani byli do złożenia przed Sądem fałszywych zeznań to być może wchodziłoby w grę podżeganie do składania fałszywych zeznań. Konksekwencje nie byłyby jednak raczej surowe skoro świadkowie nie byli przesłuchani a sprawa cywilna zakończyła się polubownie i wszystko wskazuje na to że należałoby przyjąc że w ramach podżegania do składania fałszywych zeznań doszło do tzw. czynnego żalu.
 
[cytat="kadi"]W samym złożeniu wniosków o przesłuchanie konkretnych osób nie widziałbym przestępstwa.
[/cytat]
z tym, że we wnioskach było napisane na jaki temat mają świadkowie zeznawać, a nawet nie na jaki temat bo to zbyt ogólnikowe tylko co widzieli. Czy może być wszczęte jakieś postępowanie wyjaśniające skoro nie byli przesłuchiwani?
 
[cytat="nikon_on"]
z tym, że we wnioskach było napisane na jaki temat mają świadkowie zeznawać(...)[/cytat]

To normalne. Wskazanie okoliczności na jakie świadkowie mają być przesłuchani jest w postępowaniu cywilnym obowiązkiem strony składającej wniosek dowodowy.

[cytat:33l01dlo]Czy może być wszczęte jakieś postępowanie wyjaśniające skoro nie byli przesłuchiwani?[/cytat:33l01dlo]

Co dokładniej masz na myśli?
 
Chodzi o to, że świadkowie ci mieli zeznawać coś konkretnego i powód napisał to we wniosku. Skoro nie byli przesłuchiwani bo nie mógł rzekomej zdrady udowodnić i zgodził się na rozwód bez orzekania o winie to czy można jeszcze nazwijmy delikatnie tą "nieścisłość" wyjaśnić bo są 100% dowody na to, że mieli kłamać. Napisałem postępowanie bo na prawdę nie wiem jak określić taką czynność.
 
Ja bym sobie dał spokój ale jeśli uważasz że są dowody na to że świadkowie byli nakłaniani do składania fałszywych zeznań to możesz rozważyć złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Natomiast to że strona procesu cywilnego podała we wniosku dowodowym, że świadkowie mają zeznać na okoliczności któe są według Ciebie nieprawdziwe nie jest według mnie żadnym czynem zabronionym a i w procesie cywilnym nie ma już powodu tego roztrząsać, skoro doszło do jego ugodowego zakończenia.
 
Powrót
Góra