fałszywe zeznania i nieslusznie podejrzani

  • Autor wątku Autor wątku Mokani
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mokani

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2008
Odpowiedzi
1
Witam,
wprowadzę najpierw w sytuację. Dziś w rannych godzinach w moim domu pojawili się policjanci, którzy zabrali na posterunek mojego brata, gdyż w związku z zeznaniami świadków (nie podano nazwisk) mój brat jest podejrzany o popełnienie 4 napadów rabunkowych i pobić w naszej okolicy. Sytuacja jest absurdalna, gdyż podejrzani poruszali sie biała furgonetką. Mój brat nie może prowadzić, nie ma prawa jazdy gdyż jest epileptykiem, a w czasie napadów był w domu. Dzisiejsza sytuacja i stresy z nią związane mogą mieć negatywny wpływ na jego zdrowie. Chciałabym się dowiedzieć co mogę zrobić w tej sytuacji? Czy mogę założyć sprawę o pomówienie? Jeśli tak, to jak mam uzyskać nazwiska tych którzy złożyli fałszywe zeznania, które ewidentnie były złożone celowo. Jeśli tak, to jak mam uzyskać nazwiska tych którzy złożyli fałszywe zeznania, które ewidentnie były złożone celowo.Jakie prawa ma mój brat? Gdzie powinnam się zgłosić z tym problemem? Co jeśli w wyniku tego zajścia ucierpi zdrowie mojego brata? Bardzo prosiłabym o informacje. Nie wiem co robi się w takich przypadkach gdyż nikt z moich najbliższych nie miał nigdy styku z taka sytuacją.. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz.
Monika
 
... najlepsze co może Pani zrobić na tym etapie to wynająć dobrego adwokata (jeśli postawiono bratu juz zarzuty)jeżeli nie ma na to środków sąd przydzieli adwokata z urzędu... można też uzyskać informacje od prowadzącego postępowanie jaki jest stan sprawy chociaż nie ma on obowiązku udzielenia informacji...
 
[cytat:13uurfcp]jeżeli nie ma na to środków sąd przydzieli adwokata z urzędu... [/cytat:13uurfcp]

a na jakiej podstawie miałby to zrobić?
 
może niezbyt precyzyjnie sie wyraziłem, miałem na myśli sytuacje w której podejrzany nie ma obrońcy z wyboru i w sposób należyty wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów obrony bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i rodziny...

Dodatkowo zastanawiam sie czy epilepsja nie mogłaby być potraktowana jako okoliczność utrudniająca obronę.
 
[cytat="Mokani":2l7njio4]Witam,
wprowadzę najpierw w sytuację. Dziś w rannych godzinach w moim domu pojawili się policjanci, którzy zabrali na posterunek mojego brata, gdyż w związku z zeznaniami świadków (nie podano nazwisk) mój brat jest podejrzany o popełnienie 4 napadów rabunkowych i pobić w naszej okolicy. Sytuacja jest absurdalna, gdyż podejrzani poruszali sie biała furgonetką. Mój brat nie może prowadzić, nie ma prawa jazdy gdyż jest epileptykiem, a w czasie napadów był w domu. Dzisiejsza sytuacja i stresy z nią związane mogą mieć negatywny wpływ na jego zdrowie. Chciałabym się dowiedzieć co mogę zrobić w tej sytuacji? Czy mogę założyć sprawę o pomówienie? Jeśli tak, to jak mam uzyskać nazwiska tych którzy złożyli fałszywe zeznania, które ewidentnie były złożone celowo. Jeśli tak, to jak mam uzyskać nazwiska tych którzy złożyli fałszywe zeznania, które ewidentnie były złożone celowo.Jakie prawa ma mój brat? Gdzie powinnam się zgłosić z tym problemem? Co jeśli w wyniku tego zajścia ucierpi zdrowie mojego brata? Bardzo prosiłabym o informacje. Nie wiem co robi się w takich przypadkach gdyż nikt z moich najbliższych nie miał nigdy styku z taka sytuacją.. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz.
Monika[/cytat:2l7njio4]

Czytając Pani wypowiedź, zastanawia mnie:
a) czy policjanci powiedzieli, że to onkierowal, czy też że sprawcy poruszali się białą furgonetką - bo to jakby duża różnica...
b) czy wie Pani kiedy były popelnione napady, że z całą stanowczością twierdzi Paniże w czasie napadów brat był w domu,
c) czy zna Pani cały material sprawy, że posuwa się Pani do tak kategoryznych stwierdzień? Wie Pani ile osob go wskazalo jako sprawcę?

Pani nie uzyska danych z akt sprawy, gdyż w tej sprawie nie jest Pani stroną. Jeżeli Pani bratu zostaną przedstawione jakiekolwiek zarzuty, to on będzie miał możliwość wgladu do akt.
 
Powrót
Góra