Fałszywi kontrolerzy?

  • Autor wątku Autor wątku wegera
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wegera

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
3
Witam, ostatnio podczas podróży autobusem dostałam mandat za jazdę bez biletu, jednak mam wątpliwości co do kontrolerów, którzy nie mieli przy sobie żadnej legitymacji,a na dokumencie, który mi wręczyli nie było ani pieczątki firmy ani Imienia i nazwiska oraz podpisu kontrolera.Czy mogę mieć pewność, że ci ludzie byli prawdziwymi kontrolerami?
 
Trzeba było nie przyjąć mandatu - teraz jeśli nie masz świadków kontrolerzy będą mówić że mieli legitymacje podbite - twoje słowo przeciw ich ...

a tak poczekałbyś na policję - i przekazał im swoje wątpliwości (inaczej spostrzeżenia że nie mają podstawy do kontroli bo nie mają ważnych dokumentów do tego uprawniajacych) i tyle - ...

Teraz natomiast sprawa wygląda tak że manadat jest bez pieczątki (miom zdaniem to wcale nie przekreśla jego ważności) a kontrolerzy w razie twojej skargi powiedzą że owszem mieli liegitymacje tylko ten Pan ich nie zauważył ...
 
Ostatnia edycja:
wegera napisał:
Czy mogę mieć pewność, że ci ludzie byli prawdziwymi kontrolerami?
Jasne że nie. Skoro się za policjantów nawet niektórzy przebierają....
 
A co jest napisane na mandacie a raczej dopłacie za przejazd ? Wpłacając przelewem kwotę będziesz będziesz widział komu ją przelewasz ... nie wiem co zyskają fałszywi kontrolerzy na tym że przelejesz pieniądze na konto przewoźnika ... dlatego wydaje mi się mało prawdopodobne aby byli fałszywi przedmiotowi kontrolerzy ...

dodatkowo blankiety są dokumentami ścisłego zarachowania - (każdy winien mieć nr i serię) dlatego bardzo wątpliwe aby fałszywi kontrolrzy je skąś wzięli
 
Ostatnia edycja:
Idź do MZK i sprawdź czy mandat jest prawdziwy...
 
Może poszła ale nie wiadomo gdzie zaszła :lol: W każdym razie, nie wróciła :)
 
Powrót
Góra