Fanpage, własne portfolio, a komercja

  • Autor wątku Autor wątku lostek815
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lostek815

Witam. Szukałem podobnych tematów, ale nie znalazłem.

Otóż jestem fotografem. Na Facebooku założyłem sobie fanpage. Nie mam jednak działalności gospodarczej i póki co nie zarabiam na zdjęciach, a jedynie prowadzę sobie portfolio i dzielę się nimi z innymi. Spotkałem się jednak ze stwierdzeniem, że fanpage to już komercja, bo reklamuję siebie jako fotografa.

Każdą osobę, jaka jest na moich zdjęciach pytałem, czy mogę je upublicznić (ochrona wizerunku itp.).
Mam jednak też zdjęcia koncertowe i tutaj wiadomo, że zgody na upublicznienie wizerunku osoby powszechnie znanej już mieć nie muszę, jednak zastanawia mnie ta cała komercja. Czy opublikowanie takich zdjęć może zostać uznane za reklamowanie nimi własnej strony? Wg mnie po to się robi zdjęcia, żeby je publikować i jest to bardziej informacyjne. Z kolei komercja jest dla mnie wtedy, kiedy za zdjęcia otrzymuję zapłatę.

Czy w związku z tym potrzebuję jakiejś dodatkowej zgody na publikowanie takich zdjęć?

I jeszcze jedno pytanie. Co jeśli w przyszłości założę własną działalność i na wspomniany fanpage wrzucę zdjęcia za które ktoś mi zapłacił? Czy wówczas nagle sytuacja się zmieni i wszystkie zdjęcia wrzucone tam hobbystycznie, będą traktowane jako komercyjne, a zarazem cały fanpage taki będzie?

Z góry dziękuję za rzeczowe odpowiedzi i pomoc w zrozumieniu sprawy.
 
lostek815 napisał:
... Spotkałem się jednak ze stwierdzeniem, że fanpage to już komercja, bo reklamuję siebie jako fotografa. ...
Prezentacja własnych prac nie jest żadna "komercją" Z Twoich informacji wynika, że nie oferujesz tam żadnych usług.

Sprzedaż zdjęcia nie oznacza automatycznie komercyjnego wykorzystywania wizerunku.
 
Ostatnia edycja:
Czyli w przyszłości, mógłbym ten fanpage pokazywać ewentualnym klientom, jako moje portfolio, w celu umówienia się z nimi na płatną sesję i nadal nie będzie problemu?

A o wspomniane zdjęcia koncertowe udostępnione tam, nikt nie ma prawa się doczepić? Bez względu na to, czy były akredytowane, czy nie bo jest prawo wizerunku osoby powszechnie znanej i imprezy masowej, więc chyba niczego nie naruszam, a o ile nie zarabiam bezpośrednio na tych zdjęciach (a zarabiałbym na innych), to nie mogą one być traktowane jako wykorzystywane komercyjnie?
 
Możesz, a akredytacja nie ma tutaj żadnego znaczenia.
 
Dzięki za odpowiedzi. Mam tylko jeszcze jedno pytanie pośrednio związane z tematem, to może zadam tutaj, żeby nie zakładać osobnego tematu.

Czy osoba niepełnoletnia może wyrazić sama zgodę na publikowanie wizerunku, czy do 18 roku życia, o takich rzeczach decydują jej prawni opiekunowie? I rozumiem, że na imprezach masowych nie ma znaczenia, czy ktoś jest pełnoletni czy nie, bo wówczas zgody żadnej mieć nie muszę? Z góry dzięki za odpowiedź jeszcze na to pytanie. Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Zgodę powinien wyrazić opiekun prawny.
 
LeszsekS napisał:
Możesz, a akredytacja nie ma tutaj żadnego znaczenia.

Sorki za odkop tematu, ale mam jeszcze jedno pytanie, które raczej mnie nie dotyczy, ale bardzo mnie ciekawi, a mianowicie jak się ma robienie zdjęć bez akredytacji sprzętem zabronionym w regulaminie imprezy? Często w regulaminie są ograniczenia powiedzmy do ilości pikseli, czy rodzaju aparatu, a mimo to widać w publiczności ludzi z lustrzankami, bez akredytacji. Czy ktoś, kto robi zdjęcie sprzętem sprzecznym z regulaminem takiej imprezy, ma prawo je potem gdzieś publikować?
 
Powrót
Góra