W
wader2626
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 1
Dzien dobry,
Mam takie pytanie. Firma Fast Finance wyslala list do mojego mieszkania ktore posiadam od 3 lat z imieniem i nazwiskiem mojej zony. W tresci listu prosza o pilny kontakt z nimi w celu wyjasnienia zadluzenia. Zadzwonilem na podany numer i podalem numer sprawy. Pani powiedziala mi ze chodzi o jakas tam pania X ktorej ja w ogole nie znam ani moja zona. Z tego co sie dowiedzialem to firma posiada moje dane rowniez. Zapytalem wiec grzecznie jakim cudem posiadaja moje i mojej zony dane osobowe i dlaczego nas nekaja jezeli my nie mamy z tym nic wspolnego. Pani mi mowi ze dane maja z ksiag wieczystych.
Zadzwonilem wiec do wydzialu ksiag w celu zweryfikowania informacji. Pani tam przekazala mi ze owszem dane sa jawne ale trzeba posiadac numer ksiegi wieczystej a tego oni nie podaja. Jak to mozliwe ze firma wysyla listy na nazwisko mojej zony na adres mieszkania ktore wynajmujemy lokatorom jezeli sprawa dotyczy zupelnie nam nie znanej osoby.
Czy mozna napisac zazalenie w tej sprawie do kogos??? Nie chcialbym sytuacji gdzie nasi lokatorzy pomysla ze mamy jakies problemy z windyfikacja i ktos bedzie ich dreczyl w moim mieszkaniu.
Co o tym sadzicie????
Mam takie pytanie. Firma Fast Finance wyslala list do mojego mieszkania ktore posiadam od 3 lat z imieniem i nazwiskiem mojej zony. W tresci listu prosza o pilny kontakt z nimi w celu wyjasnienia zadluzenia. Zadzwonilem na podany numer i podalem numer sprawy. Pani powiedziala mi ze chodzi o jakas tam pania X ktorej ja w ogole nie znam ani moja zona. Z tego co sie dowiedzialem to firma posiada moje dane rowniez. Zapytalem wiec grzecznie jakim cudem posiadaja moje i mojej zony dane osobowe i dlaczego nas nekaja jezeli my nie mamy z tym nic wspolnego. Pani mi mowi ze dane maja z ksiag wieczystych.
Zadzwonilem wiec do wydzialu ksiag w celu zweryfikowania informacji. Pani tam przekazala mi ze owszem dane sa jawne ale trzeba posiadac numer ksiegi wieczystej a tego oni nie podaja. Jak to mozliwe ze firma wysyla listy na nazwisko mojej zony na adres mieszkania ktore wynajmujemy lokatorom jezeli sprawa dotyczy zupelnie nam nie znanej osoby.
Czy mozna napisac zazalenie w tej sprawie do kogos??? Nie chcialbym sytuacji gdzie nasi lokatorzy pomysla ze mamy jakies problemy z windyfikacja i ktos bedzie ich dreczyl w moim mieszkaniu.
Co o tym sadzicie????