Fastfinance straszy!!!

  • Autor wątku Autor wątku Colgate
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Colgate

Witam, w pażdzierniku 2012r dostałem wyrok na 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, oraz naprawienia szkody finansowej wobec wierzyciela (rok czasu)kwota 4000 pln, który mija w miesiący pażdziernik2013. Komornik Sadowy zabiera mi pensjię (50%) i przekazuje pieniądze wierzycielowi do dnia dzisiejszego oraz co miesiąc dobrowolnie wpłacam na konto wierzyciela małe kwoty. Obecnie wierzyciel wydzwania i straszy więzieniem bo nie wywiązałem się z naprawienia szkody i że ponownie skieruje sprawę do Sądy w sprawie odwieszenia wyroku. Czy grozi mi więzienie pomimo egzekucji komorniczej oraz dobrowolnych wpłat? co o tym myśleć?
 
szkoda jest naprawiana więc sądzę że nic ci nie grozi. raczej ty złóż na nich doniesienie o stalking i groźby bezprawne :)
 
Niech wierzyciel spada na drzewo. Szkoda jest naprawiana. Inaczej by było, jakbyś nie płacił.
 
Witam!
Podpinam się pod temat. Czy dłużnika-oszusta można skazać na więzienie, nawet w zawieszeniu?
Mój znajomy ma takiego właśnie, który jest mu winien ok. 4 tys.zł. z tytułu najmu. Wyrok sądowy też ma, ale dłuznik pracuje na czarno i nie można nic
ściągnąć. Znajomy poniósł dodatkowo stratę, bo musiał wziąść kredyt, aby
spłacić zaległości. Czy można teraz nową sprawę zakładać o maprawienie szkody?
 
nie można. to jest sprawa cywilna. ewentualnego zamiaru oszustwa nie udowodnisz w tym przypadku. a poza tym tak na marginesie - jak miałby zapłacić zza krat? :)
 
jerry23 napisał:
nie można. to jest sprawa cywilna. ewentualnego zamiaru oszustwa nie udowodnisz w tym przypadku. a poza tym tak na marginesie - jak miałby zapłacić zza krat?

Normalnie, mało to rowów do kopania, czy dróg do budowania? Założyć obrożę i niech
pracuje na siebie i na swoje długi.
 
Założyć obrożę i niech pracuje na siebie i na swoje długi.

Niejeden więzień aż prosi o taką możliwość (serio, zresztą to nie dziwne - może wyjść z murów i poruszać się na świeżym powietrzu). W Polskim systemie skazany w praktyce nie ma szans na pracę. Po prostu pracownik z wolności jest dużo tańszy od więźnia, ze względu na rygory prawne pracy więźniów.
 
Zmienić system. Tu nie chodzi o morderców, ale o oszustów. Rygory prawne też można zmienić. Do pilnowania takiego więżnia nie potrzeba celi, strażnika, nic.
Dostaje obrożę, nakaz pracy i to wszystko. spać może iść do domu. Już chyba funkcjonuje system dozoru elektronicznego. Jeżeli pracownik zarobi teraz ok. 1200 zł.
netto, to dać takiemu oszustowi 600 zł., a resztę wierzycielowi. Zrozum, mnie nie chodzi o człowieka, który np. stracił pracę, czy mu się coś przytrafiło. Chodzi mi o oszusta, który
obrał sobie taki "zawód", śmieje się w twarz wszystkim i robi to dalej, bo nasze prawo jest bardzo dla niego tolerancyjne.
 
Zmienić system
Na Wiejską droga wolna. Możesz zostać posłem i dyktować prawo. Ale poddam jedno pod rozwagę, gdybyś taką drogę zechciał obrać. Skoro już piszesz, że

Chodzi mi o oszusta, który
obrał sobie taki "zawód", śmieje się w twarz wszystkim i robi to dalej, bo nasze prawo jest bardzo dla niego tolerancyjne.
To po pierwsze taka osoba nie jest oszustem i przestrzegam przed takim nazywaniem takiej osoby, bo wtedy sam narażasz się na poważne konsekwencje. Ale mówiąc potocznie niech będzie "oszust". Otóż to jest bardziej skomplikowane niż myślisz. Człowiek, który obrał sobie taki styl życia raz-dwa załatwi temat obroży, kupi sobie lewy paszport np. Bułgarski, lub innego nowego kraju UE i ucieknie do np. Niemiec. Koszty ścigania takiej osoby kilkunastokrotnie przekroczyłyby ten dług.
 
Syphar napisał:
To po pierwsze taka osoba nie jest oszustem i przestrzegam przed takim nazywaniem takiej osoby, bo wtedy sam narażasz się na poważne konsekwencje. Ale mówiąc potocznie niech będzie "oszust". Otóż to jest bardziej skomplikowane niż myślisz. Człowiek, który obrał sobie taki styl życia raz-dwa załatwi temat obroży, kupi sobie lewy paszport np. Bułgarski, lub innego nowego kraju UE i ucieknie do np. Niemiec. Koszty ścigania takiej osoby kilkunastokrotnie przekroczyłyby ten dług.
Z całą odpowiedzialnością piszę, że to jest oszust, gdyż wiem jak nabierał ludzi, wlączając w to nawet swoją rodzinę. Nawet w internecie jest strona na temat oszust tej osoby. Była także próba wyłudzenia kredytu, ale skończyło się to wyrokiem w zawieszeniu. Znajomy został oszukany w perfidny sposób. To było celowe zaplanowane działanie. Oszukuje ludzi w różnych województwach, ale na małe kwoty do 5 tys. zl.
Ponieważ u nas prawo działa według strategii, że to jest mała szkodliwość czynu, albo za drogo wyjdzie, to jest tak jak jest. Dlatego to zło się rozłazi, bo nie ma kary.
Na Wiejską droga wolna jest dla każdego. Aby nie dla takich, którzy umieją powiedzieć tylko, że to się nie uda, nie opłaca, itp. Powinno się zapobiegać, a nie leczyć skutki.
Kara powinna być. Na tym polega sprawiedliwość.
 
Powrót
Góra