Filia zagranicznej firmy w Polsce.

  • Autor wątku Autor wątku kkbudov
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kkbudov

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
1
Na początek- witam wszystkich. :)

Słuchajcie, mam sprawę następującą: firma zarejestrowana 2 lata temu w Anglii chciałaby rozpocząć działalność u nas, tzn. bardzo wstępnie się do tego przymierza. I teraz szereg pytań żółtodzioba w zakresie potrzebnej wiedzy:

Jak wygląda procedura otwarcia filii takiej firmy- to raz.

Czym jest/może być taka filia? Spółką zoo? Jeżeli tak, to czy musi spełniać warunki dla spółek zoo obowiązujące w Polsce, czy też te dla brytyjskiego ich odpowiednika, obowiązujące tam? Jak wygląda sprawa np ZUSu?- to dwa.

Czy taka filia jest "pełnoprawną" firmą w Polsce, czy też są jakieś uwarunkowania prawne obniżające jej- najogólniej mówiąc- możliwości działania, związane z tym, że firma-matka jest zagraniczna?- to trzy.

Na początek nie chcę szaleć, odpowiedź na te trzy pytania nie wymaga zapewne szczególnej wiedzy, z góry dzięki, jeśli ktoś zechce się podzielić swoją.

Pozdrawiam. :)
 
Jej, pytasz o tematykę tak obszerną, że nie uzyskasz tutaj porady wyczerpującej temat.

Wchodzi w grę:
- założenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, której jedynym wspólnikiem bedzie tamta spółka angielska,
- otwarcie oddziału tamtej spółki w Polsce.

Co się tyczy oddziału przedsiębiorcy zagranicznego to problematykę tą reguluje ustawa o swobodzie działalności gospodarczej oraz ustawa o krajowym rejestrze sądowym (oddziały podlegają rejestracji w KRS). Można próbować zrobić to samemu, ale kancelarie prawnicze na pewno sobie z tym poradzą.

Co się tyczy spółki z o.o. to problematykę tę reguluje kodeks spółek handlowych. Można zlecić to kancelarii prawniczej albo udać się do zaprzyjaźnionego notariusza (umowę spółki musi sporzadzić notariusz) i powiedzieć o co chodzi. Takie najprostsze spółki potrafią założyć notariusze, mają gotowe wzory umów. Stawiennictwo przyszłych cżłonków zarządu (którzy nie muszą być Polakami) będzie jednak konieczne.

No więcej Ci nie powiem, bo sam rozumiesz, że rozwodzenie się nad procedurą zawiązywania spółki z o.o. na forum jest nieco bez sensu.
 
Luki: dlaczego stawiennictwo przyszłych członków zarządu miałoby być konieczne?
 
Hmmm, może się zagalopowałem, chodziło mi o wzory podpisów przed notariuszem. Choć wydaje mi się, że właściwie można to zrobić też przed notariuszem w Anglii.
 
lepiej zglosić się do specjalisty, zamiast potem plakać nad popelnionymi blędami.... widzialem wielu, co to postanowili dzialać jak Zosia-Samosia... źle się to kończylo.....
 
Ostatnia edycja:
No tez jestem takiego zdania
Jeśli nie zależy im na jakiejś niewiadomo jak pokręconej konstrukcji przyszłej spółki, jakichś dziwnych sposobach powoływania zarządu, uzależnieniu czynności zarządu od zgód itp... to można iść do kancelarii jakich pełno w każdym mieście, które hurtowo zakładają spółki.
 
Robiłem coś takiego z Firma z UK.

aby zalożyc Filie badz Przedstawicielstwo , w moim przypadku zrobilismy sprzedaz udzialow sp.z o.o. do uk w 100 % i podniesli kapitał.
wystarczy upowaznienie notarialne od Dyrektora Firmy w UK,
o upowaznienie osoby w polsce do reprezentacji w temacie, zakupu udzialow badz otwarcia nowej firmy itd.
 
taaaaaa.....
to prawnicza rada była, sprzedaż udziałów dla założęnia przedstawicielstwa....
 
Powrót
Góra