Filmik reklamowy produktu z elementami wizualnymi innej firmy

  • Autor wątku Autor wątku arystosedes
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

arystosedes

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
3
Witam, jestem programistą i zrobiłem wtyczkę, która ułatwia filtrowanie danych na różnych stronach internetowych. W związku z tym zrobiłem filmik reklamowy 30 sec z muzyczką, który pokazuje jak wygląda działanie takiej wtyczki. No i zastanawiam się, czy mogę wrzucać ten filmik jako reklama na facebook, czy nie.. Scenariusz filmu:

- włączona przeglądarka internetowa z uruchomioną stroną jakiegoś serwisu z danej branży (a więc widać cały ten układ serwisu, logo itd)
- na filmiku klikam w ikonkę wtyczki (w przeglądarce internetowej), wysuwa się panel i filtruje sobie dane (sama wtyczka jest mojego autorstwa, dane które filtruje nie należą do strony na której wtyczka została uruchomiona).

Żeby lepiej zobrazować na innym przykładzie niż mój. Przykładowo na jakiejś porównywarce cenowej można filtrować sobie produkty po różnych parametrach. Powiedzmy, że zrobiłem wtyczkę, która jeszcze lepiej filtruje te dane (oczywiście bez jakiś haków, zasysania nielegalnie danych itd). Robię następnie filmik reklamowy, który pokazuje jak ta wtyczka działa z tą porównywarką (ta konkretna porównywarka jest tu jako przykład, wtyczka może działać z różnymi, reklama nie dotyczy porównywarki, a wtyczki jako mojego produktu działającą z tymi porównywarkami). Co myślicie?

Pytanie, czy jest to legalne, czy emitując taką reklamę na facebooku narażam się na jakieś pozwy?

Powinienem na filmie zawrzeć jakąś adnotację typu "strona bazowa to strona firmy xxx.pl, reklama jej nie dotyczy", napisać do działu marketingu i poprosić o pozwolenie na to? Nie wiem co zrobić, a chcę rozreklamować moją wtyczkę..

Dzięki za wszelką pomoc i podpowiedzi :)
 
Co do zasady aby korzystać z cudzych znaków towarowych należy posiadać zgodę uprawnionego.
 
> Co do zasady aby korzystać z cudzych znaków towarowych należy posiadać zgodę uprawnionego.

Co do zasady tak, ale jest bardzo dużo wyłączeń i szczególnych przypadków.

Sytuacja opisana powyżej definitywnie podpada pod prawo cytatu:

Przepis prawny:

Art. 29. Prawo cytatu
Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów oraz rozpowszechnione utwory plastyczne, utwory fotograficzne lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna lub naukowa, nauczanie lub prawami gatunku twórczości.


Tu strona jest tylko przykładem wymaganym do wyjaśnienia działania wtyczki. Zresztą korzystanie ze strony www zawartej w filmie jest niemal bezużyteczne, więc nie można zarzucić nielegalnego rozpowszechniania strony www - odbiorca i tak musi odwiedzić oryginalną stronę aby się z nią zapoznać; nie zrobi tego na podstawie filmu, który pokazuje tylko niewielki wycinek (jedna cała podstrona to nadal wycinek całej witryny).
Ponadto:

Przepis prawny:

Art. 156. Ograniczenie prawa ochronnego na znak towarowy

1. Prawo ochronne na znak towarowy nie daje uprawnionemu prawa zakazywania używania w obrocie przez inne osoby:

1) ich adresów oraz nazwisk albo nazw lub innych oznaczeń indywidualizujących danego przedsiębiorcę lub jego przedsiębiorstwo;

2) oznaczeń wskazujących w szczególności na cechy i charakterystykę towarów, ich rodzaj, ilość, jakość, przeznaczenie, pochodzenie czy datę wytworzenia lub okres przydatności;

3) zarejestrowanego oznaczenia lub oznaczenia podobnego, jeżeli jest to konieczne dla wskazania przeznaczenia towaru, zwłaszcza gdy chodzi o oferowane części zamienne, akcesoria lub usługi;

4) zarejestrowanego oznaczenia geograficznego, jeżeli prawo do jego używania przez te osoby wynika z innych przepisów ustawy.


Czyli generalnie dopóki znaki towarowe służą oznaczaniu wyłącznie produktów/usług których dotyczą to użycie jest ok i zgoda nie jest wymagana. Gdyby każde użycie znaku towarowego wymagało zgody to nie mógłbyś np. zrobić zdjęcia znajomym na ulicy handlowej i go opublikować, bo niemal gwarantowane jest, że w kadrze "złapie się" jakiś logotyp.

Celem ochrony znaków towarowych jest przeciwdziałanie nieuczciwej konkurencji np. wprowadzaniem do obrotu podróbek lub wprowadzaniu klientów w błąd. Tu raczej nic takiego nie zachodzi.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki wielkie za pomoc. Jest tak jak napisał Rust, strona danej firmy jest mi potrzebna tylko do pokazania jak działa moja wtyczka, co ułatwia itd. :)
 
rust napisał:
... Sytuacja opisana powyżej definitywnie podpada pod prawo cytatu:...
Nie wprowadzaj w błąd, mylisz się. Takie korzystanie nie wypełnia prawa cytatu.
rust napisał:
... Tu strona jest tylko przykładem wymaganym do wyjaśnienia działania wtyczki....
Nie, wyjaśnienie ma odnosić się do cytowanego utworu, po za tym cytat nie może stanowić całości samoistnego utworu. Zatem jak w zdaniu wyżej.
rust napisał:
... Ponadto: ....
Nie można tutaj zastosować zasady wyczerpania prawa.
Wypowiadasz się w materii, którą mgliście pojmujesz.


PS.
Utwór nie może w całości bazować na cytacie to jest bezprawne rozpowszechnianie.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra