Finansowe problemy firm windykacyjnych

  • Autor wątku Autor wątku marian.pazdzioch
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
marian.pazdzioch

marian.pazdzioch

Zbanowany
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
6 668
A to się porobiło...

e-Kancelaria złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu - Bankier.pl

Ponoć żadnego układu obligatariuszy z e-Kancelarią, a właściwie prezesem nie będzie. Proponowany układ to redukcja 75% więc nic dziwnego że inwestorzy nie chcą sponsorować prezesa i zamierzają zgłosić sprawę do prokuratury.

W branży coraz więcej też podejrzeń o problemy Fast Finance (bliska zapadalność obligacji na niezłą sumkę) oraz Casus Finanse. Robi się ciekawie
 
marian.pazdzioch napisał:
W branży coraz więcej też podejrzeń o problemy Fast Finance (bliska zapadalność obligacji na niezłą sumkę) oraz Casus Finanse. Robi się ciekawie



A to może oznaczać, że próba ciśnięcia "pseudo dłużników" jeszcze się nasili w najbliższym czasie (będą szukać kasy gdzie się tylko da).
 
Ta e-Kancelaria ponoć chwaliła się niedawno tzn prezes się chwalił, że mają pakiet o wartości nominalnej za 900 mln zł i 20% odzysku. No a 70mln na obligacje nie mają i chcą 75% umorzenia :D
Ot, takie to wydmuszki te windykacje i fundusze - a w bilansie aktywa na setki milionów zł. Tyle że patykiem na wodzie pisane. W postaci trefnych wierzytelności :) Wpisywać cyferki to ja też potrafię, a co! I to nawet "większe" :D
 
Tabelki w Excelu wszystko przyjmą. Można wpisać dowolne cyfry, nawet takie które pięknie wyglądają a mają niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Ja od zawsze mam raczej mało pochlebne zdanie o tych windykacjach. Dla mnie to są i będą finansowe firmy wydmuszki które udają poważne instytucje finansowe. Dodatkowo wiele z nich stara się kreować w oczach nieznających się ludzi jakoś instytucja na równi komornika czy nawet sądu, której decyzje są niepodważalne i jedynie prawdziwe.

Ja nigdy żadnych długów nie miałem, więc i osobistego kontaktu z tymi pseudo-windykacjami też nie doświadczyłem.
Mogę od reki wykazać opłacenie dowolnych rachunków nawet z 1997 roku, więc gdyby taka firma przyszła do mnie egzekwować nieistniejący dług (co im się bardzo często zdarza) przeczołgałbym taką pseudo-windykację aż do sądu. A tam bym ich rozniósł wykazując jako wniosek dowodowy że jednak racji nie mają :cool: I międzyczasie mogliby mi nawet codziennie przysyłać ich śmiesznych "windykatorów terenowych". Ja już bym wiedział jak z nimi postępować, i szybko by zrozumieli że nie są osobami mile widzianymi :winko:

Ps. Była u mnie wczoraj koleżanka z pracy. Dostała pismo od jakiejś psudo-firmy windykacyjnej że ma zapłacić zaległy mandat za jazdę bez biletu. Mandat był wystawiony, uwaga... 16 lat tamu! I dodatkowo na pomylone nazwisko. I te ciołki jeszcze straszą, że jak natychmiast nie zapłaci, to komornik natychmiast wchodzi na pensję koleżanki. Naprawdę ubawili mnie do łez.
 
Ostatnia edycja:
raf85pl napisał:
Ps. Była u mnie wczoraj koleżanka z pracy. Dostała pismo od jakiejś psudo-firmy windykacyjnej że ma zapłacić zaległy mandat za jazdę bez biletu. Mandat był wystawiony, uwaga... 16 lat tamu! I dodatkowo na pomylone nazwisko. I te ciołki jeszcze straszą, że jak natychmiast nie zapłaci, to komornik natychmiast wchodzi na pensję koleżanki. Naprawdę ubawili mnie do łez.
Wiesz, jeśli to windykacjapl.com to koleżanka mogłaby się zdziwić, i ty też... Pomijam mozliwości odkręcenia tego na dalszym etapie.
 
Powrót
Góra