firma windykacyjna jak z nimi postępować?

  • Autor wątku Autor wątku -grzechu-
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

-grzechu-

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
6
Witam, prowadzę sklep spożywczy niestety wobec jednej z firm z którą współpracuję mam zadłużenie na kwotę około 60tysięcy złotych (jest to zadłużenie powstałem wskutek nie spłacenia faktur z odroczonym terminem płatności) dodam że na początku współpracy z tą firmą musiałem podpisać weksel na kwotę 20tysięcy złotych. Regularnie spłacam mój dług wobec tej firmy po około 2tysiące miesięcznie, widać jest to dla nich zbyt mało, ponieważ zdecydowali się oddać sprawę do firmy windykacyjnej, chciałem zapytać, co dalej wobec tego mnie czeka? Czy mam dalej spłacać te 2tysiące o których pisałem czy firma windykacyjna może mnie zmusić do natychmiastowego spłacenia całej kwoty? Chciałem jeszcze dodać że w dalszym ciągu współpracuję z ta firmą ale są to płatności już tylko gotówkowe.
 
"Firma windykacyjna" to może ci skoczyć. W ogóle z nimi nie rozmawiaj jeżeli nie masz ochoty. Ile masz spłacać - o tym rozmawiaj z wierzycielem.
 
Ale ja chcę się jakoś dogadac to znaczy najbardziej pasuje mi spłata tych 2tysięcy miesięcznie ale czy to ich będzie zadowalac? z wierzycielem to dopiero nie ma co rozmawiac jego propozycja to spłata całości zadłużenia do 20maja co jest nierealną sprawą, chodzi mi oto czy mogę spac spokojnie czy za miesiąc nie zapuka do mnie komornik z wekslem?
 
Spokojnie. Radzę nie wpadać w szpony firmy windykacyjnej. żerują na niskiej świadomości prawnej ludzi. Tak naprawdę, nic prawie nie mogą. Ot dochodowy biznes.
Nie obawiaj się komornika. ( to ostateczność) Proponuję. Napisać pismo do wierzyciela. Zadeklaruj wpłaty Podeprzyj dowodami, że spłacasz regularnie zadłużenie. Postrasz, że odmowa spłaty na raty będzie skutkowała zaprzestaniem współpracy i płatnościami gotówkowymi. ( chyba masz wielu dostawców). I rób swoje.
Nie pisz do firmy windykacyjnej, nie rozmawiaj. Tylko wierzyciel i nie na "gębę" pisemnie
 
korf napisał:
Proponuję. Napisać pismo do wierzyciela. Zadeklaruj wpłaty Podeprzyj dowodami, że spłacasz regularnie zadłużenie.
skoro autor twierdzi ,że comiesięcznie spłaca po 2 000 PLN to uwaźasz ,że wierzyciel tego nie wie....że te dowody wpłaty to jakoś bardziej mu to uzmysłowią....?że wierzyciel nie przegląda rachunku bankowego...?


korf napisał:
Postrasz, że odmowa spłaty na raty będzie skutkowała zaprzestaniem współpracy i płatnościami gotówkowymi. ( chyba masz wielu dostawców). I rób swoje.

ale wierzyciel się przestraszy....zwlaszcza tych płatności gotówkowych ,które stosuje od dawna....o czym sam autor tematu opowiada....

jak się wkurzy to uzyska sądowy nakaz zapłaty i naśle komornika... nie wiem jak skuteczny byłby komornik ,ale należy założyć, że biorąc pod uwagę prowadzenie działalności przez dłużnika, posiadanie rachunkow bankowych ,majątku trwałego zdobył by te 60 000 pln szybciej niż w 30 miesięcy.....
 
Ostatnia edycja:
Awersja do firm windykacyjnych jest zadziwiająca. Jednakże prowadzi ona do nader kiepskich 'rad'. Był tu już na forum taki przypadek.

Mimo 'rad' ze strony forumowiczów o tym, aby spłacał po swojemu i olał firmę windykacyjną biedny forumowicz musiał wysupłać w ciągu kilkunastu dni 40 tys. złotych, bo wierzyciel (firma windykacyjna, a nie jej poprzednik prawny) wszczęła egzekucję celem zabezpieczenia. I tak, takie rady bardzo szkodzą. "Nie rozmawiaj z firmą windykacyjną" - buhuhu.
 
Zgadzam się z Gordonem. Firma windykacyjna, bez względu na to, czy nabyła wierzytelność, czy jest tylko pełnomocnikiem, też jest stroną do rozmowy. Co gorsze, olewanie firmy windykacyjnej spowoduje właśnie szybsze skierowanie sprawy do sądu (gdy tymczasem olewanie pierwotnego wierzyciela często uchodzi na sucho, ponieważ jego główną działalnością, w przeciwieństwie do firmy windykacyjnej, nie jest pozywanie ludzi do sądu).
 
Moje miesięczne zakupy gotówkowe w tej firmie to 60tysięcy ale firma jest duża działa nie tylko w Polsce i dla nich taki klient jak ja jest jednym z wielu, więc nie sądzę żeby jakoś się przejęli że zerwę z nimi współpracę, przynajmniej w tym momencie wygląda jakby im nie zależało. To jak ostatecznie z kim lepiej rozmawiać i jak? napisałem tu na forum bo właśnie chcę uniknąć kłopotów...
 
Dokonano cesji wierzytelności, czy firma działa na podstawie umowy upoważnienia inkasowego?

Jeśli to pierwsze to układaj się z firmą windykacyjną. Jeśli drugie - układaj się z oboma podmiotami.
 
Jeżeli dokonali cesji wierzytelności, to dłużnik powinien być o tym zawiadomiony.
 
Poinformowanie nie jest obowiązkowe.
 
To raczej oczywista oczywistość. Tyle że tą informacją może być i pozew z sądu :)
 
Dokonano cesji wierzytelności, czy firma działa na podstawie umowy upoważnienia inkasowego- nie bardzo rozumiem co to oznacza można jaśniej?
 
Wygooglaj co to znaczy cesja wierzytelności.
 
ok już wiem, myślę że nie dokonano cesji przynajmniej taka informacja do mnie nie dotarła, a czy taka firma windykacyjna daje jakieś ludzkie terminy spłat i rozsądne raty czy to będzie tak 10tysięcy miesięcznie albo kierujemy sprawę do sądu? Bo zastanawiam się czy mam zacząc walczyc o jakiś kredyt w banku by spłacic to zadłużenie czy dam radę ogarnąc to z tego co zarabiam.
 
Powrót
Góra