A
agak25
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 21
mam pytanie, czy do kogoś z was kto miał 3 dniowy termin zapłaty, doszło jakieś pismo z ponownym wezwaniem do zapłaty ??
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
hraabia napisał:Ja niestety nie łapię się na przedawnienie
Czy ktoś z osób które już rozwiązały sprawę płacił jakieś odsetki?
Jakich odsetek może zarządzać uczelnia?
Czy jak nie podpisywałem z uczelnią umowy (rok 2002) może ona żądać ode mnie jakiś zaległych opłat?
Pozdrawiam
hraabia napisał:Ja niestety nie łapię się na przedawnienie
Czy ktoś z osób które już rozwiązały sprawę płacił jakieś odsetki?
Jakich odsetek może zarządzać uczelnia?
Czy jak nie podpisywałem z uczelnią umowy (rok 2002) może ona żądać ode mnie jakiś zaległych opłat?
Pozdrawiam
agak25 napisał:mam pytanie, czy do kogoś z was kto miał 3 dniowy termin zapłaty, doszło jakieś pismo z ponownym wezwaniem do zapłaty ??
Kapeczka671 napisał:uczelnia może się ubiegać o odsetki ustawowe, w internecie można spotkać dużo kalkulatorów, dla przykładu podaję linka http://www.infor.pl/kalkulatory/odsetki_ustawowe.html
chyba jeszcze nikt tutaj sprawy nie rozwiązał.
wg KC sprawa przedawnia się po dwóch latach od terminu wymaganej ostatniej raty.
natomiast o przedawnieniu jeśli uczelnia się uprze, decyduje sąd
omega-19 napisał:ale jakie odsetki? jaki dlug? w 2002roku rekrutowales sie? kiedy skonczyles?
omega-19 napisał:okres przedawnienia to 3 lata, pytalam w federacji konsumentow gdzie pracuja prawnicy
justynkaa napisał:byłam dzisiaj w szkole, oczywiście załatwiłam wszystko bez problemu, co nie zmienia faktu, że jestem za zatruciem im spokoju i podpiszę się pod wszystkim co będzie możliwe. obsługiwała mnie bardzo miła dziewczyna która powiedziała, że jej szefostwo jest świadome naszego zbiorowego buntu, ale zupełnie ich to nie obchodzi. w grupie siła, niech dostaną to na co zasługują.
Kapeczka671 napisał:Art. 751
Z upływem lat dwóch przedawniają się:
1) roszczenia o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych wydatków przysługujący osobom, które stale lub w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju; to samo dotyczy roszczeń z tytułu zaliczek udzielonych tym osobom;
2) roszczenia z tytułu utrzymania, pielęgnowania, wychowania lub nauki, jeżeli przysługują osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone.
Kapeczka671 napisał:uczelnia może się ubiegać o odsetki ustawowe, w internecie można spotkać dużo kalkulatorów, dla przykładu podaję linka http://www.infor.pl/kalkulatory/odsetki_ustawowe.html
chyba jeszcze nikt tutaj sprawy nie rozwiązał.
wg KC sprawa przedawnia się po dwóch latach od terminu wymaganej ostatniej raty.
natomiast o przedawnieniu jeśli uczelnia się uprze, decyduje sąd
freenick napisał:ja naukę przerwałem w 2005 roku nie napisałem rezygnacji nie oddałem indeksu ani legitymacji owszem dostałem papier informujący mnie o skreśleniu z listy i jakimś zaległym czesnym ale olałem sprawę po tylu latach papiery poprostu wyrzuciłem nie pamiętam nawet daty dostarczenia papieru z wste myślicie "że jeśli uczelnia sie uprze" to mogą mnie udupić??
omega-19 napisał:nic Ci nie zrobia, wg regulaminu powinni Cie skreslic po 2 miesiacach nieoplaconego czesnego, jesli tego nie zrobili to sami zlamali regulamin uczelni. poza tym nawet jakbys dostal info o skresleniu dopiero po roku lub 2 latach to sprawa jest przedawniona. nic ci nie zrobia. mozesz spac spokojnie