firma windykacyjna rząda zapłaty za czesne - pomocy

  • Autor wątku Autor wątku Zedi82
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Z

Zedi82

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2011
Odpowiedzi
18
Witam,
w 2002r roku zapisałem się na studia zaoczne, udałem się do szkoły zapłaciłem wpisowe złożyłem papiery i to wszystko...nigdy więcej już nie odwiedziłem tej szkoły, nie byłem na żadnych zajęciach, nie odebrałem nawet indeksu z tego co pamiętam. Nigdy nie dostałem ze szkoły pisma,że zalegam z płatnościami, nic nigdy do mnie nie przysyłali, nagle po 8 latach dostaje pismo od jakiejś firmy windykacyjnej (nawet nie przysłali go poleconym tylko zwykłym listem) ,że ma w ciągu 3 dni zapłacić 12000 zł za ...tego nawet nie napisali, tylko tyle,że mam dług wobec szkoły coś koło 5tyś plus odsetki ponad 6tyś i że jak nie zapłacę to podadzą mnie do sądu plus grozi mi wpisanie do krajowego rejestru dłużników. Czy sprawa się nie przedawniła?? to już 8 lat od tamtego momentu!! nie wiem co mam zrobić, nie mam pieniędzy, spłacam dług zaciągnięty na leczenie nogi a tu taka niespodzianka!!Firma windykacyjna napisała w piśmie,że dług przejęła w 2010r.

Proszę o pomoc!!
 
Wg mnie okres przedawnienia wynosi 3 lata.
Przejęcie długu w 2010 r. nie ma tu żadnego znaczenia.

Art. 118 kc.
 
Czyli nic mi nie mogą zrobić?? I po prostu ich olać?? napisać jakieś pismo do nich czy czekać aż skierują sprawę do sądu?? Najlepsze jest to,że nie napisali dokładnie za jaki okres jest ten dług wobec szkoły, nic nie jest wyszczególnione tylko tak ogólnie napisali że suma 5 tyś i tyle.
 
Witam,
ale mogę coś zrobić,żeby nie doszło do sądu??tzn. czy moge napisac jakieś pismo do tej firmy windykacyjnej, albe poinformować ich przez telefon,że wiem o przedawnieniu i odwołam sie od ich wyroku jeżeli podadzą mnie do sądu??
 
...chociaż skutek może być żaden.
Tego typu firmy z automatu kierują sprawy do e-sądu. I dopiero na tym etapie wiążąco rozstrzyga się, czy będzie kasa do zapłaty, czy nie.
 
I jak to teraz będzie wyglądało w jaki sposób zostane poinformowany o tym,że zapadł jakiś wyrok??jakiś list dostanę czy co??
 
Z sądu przyjdzie list polecony za potwierdzeniem odbioru.
Jeśli go nie odbierzesz i nastąpi zwrot do sądu, to sąd przyjmie, że został doręczony.
 
aha, dzięki za szybką odpowiedź. Napiszę maila do tej firmy windykacyjnej o przedawnieniu , to może ominie mnie pisanie pisma do sądu jak już założą sprawę. Pozdrawiam
 
Może lepiej listem, oni meili nie czytają.
 
A możesz mi powiedzieć co powinienem umieścić w takim piśmie?? albo wiesz gdzie znajduje się jakiś wzór takiego pisma??
 
Nie chodzi czasem o WSTE ?

Dzisiaj także dostałem wezwanie do zapłaty 4300zł Na studia chodziłem w 2003 roku (dokładnie to 1 semestr niecały) - Przestałem chodzić - wykreślili mnie z listy studentów. Przez ten czas nie przysyłali nic o zadłużeniu itp. Dzisiaj dostałem właśnie wezwanie do zapłaty z firmy windykacyjnej w ciągu 3 dni... Kwota czesnego to 2300 i 2000 odsetek (w ogóle nie wiem skąd te 2300 za czesne!) Co mam teraz zrobić ?
 
Witam,
dokładnie chodzi o WSTE, przy czym ja tylko się zapisałem wpłaciłem wpisowe i nigdy więcej nie pojawiłem się tam a było to w 2002r. Nie odebrałem nawet indeksu ani legitymacji, a teraz chcą ode mnie 12000 zł...paranoja, sprawa jest przedawniona, nawet jak podadzą cię do sądu to trzeba się odwołać i napisać o przedawnieniu i sąd odrzuci ich roszczenia...ja mam inne pytanie czy szkoła miała prawo udostępnić moje dane osobowe firmie windykacyjnej?? Ja teraz czekam na ewentualne pismo z sądu i chcę też do nich przesłać pismo pocztą o przedawnieniu ,ale mam nadzieje,że ktoś napiszę co trzeba tam umieścić?!
 
Ja mam to samo co Zedi82.
Macie konkretną podstawę prawną do tego przedawnienia żeby się na to konkretnie powołać?
 
Witam
właśnie znalazłem na jakiejś stronie podstawę prawną przedawnienia.

Podstawa prawna
Art. 117–125 i 554 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
 
No ja dzisiaj zostałem poinformowany o podobnym "straszaku" ale jeszcze nie wiem z jakiej to szkoły napewno jakias z warszawy, mam ok 2500 do zapłaty a było to chyba w 2005 albo 2006. przez cały ten okresen nie odebralem żadnego listu a dzisiaj chca 2500.
Od 4 lat siedzę za geanicą i zostałem wymeldowany z polski jakieś 3 lata temu. Czy ma to jakieś znaczenie???


przeczytalem link który zamieścił xaafuun ale nie jestem prawnikiem ani nie mam żadnych podstaw prawnych i co co czytam to dla mnie lekki bełkot. Czy mógłby ktoś napisac NAM jakie mamy możliwosci manewru i co możeby dalej zrobić. Bym był bardzo wdzięczny....

Lukasz
 
Ostatnia edycja:
witam
mam identyczna sytuacje co zedi82. wystarczyło że wpłaciłem wpisowe do WSTE w Warszawie i już zostałem dłużnikiem za czesne gdzie po 5 latach znana firma windykacyjna KGPN wzywa do zapłaty zaległości. Udałem się do adwokata :tuptup: który poinfomował mnie że z tym przedawnieniem to nie jest takie proste wszystko zależy od rodzaju prowadzonej działalności przez uczelnie wtedy przedawnienie może wynieśc nawet 10 lat. Z firmą windykacyjną nic nie pisać nie negocjować jak chcą to niech podadzą do Sądu i wtedy można podważyć zarzut. Pozdrawiam
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra