firma windykacyjna Ultimo

  • Autor wątku Autor wątku KOBRA53
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Sprawa jest przedawniona nie wpłacaj ani złotówki bo uznasz dług i przerwiesz przedawnienie ale upewnij się jeszcze może ktoś mądrzejszy jeszcze napisze pozdrawiam
 
Czyli czekać aż sprawa wyląduje w sądzie, i wtedy się odwołać.
 
Jak przyjdzie nakaz zapłaty musisz w ciągu 7 dni złożyć do sądu który wydał nakaz zapłaty i podnieść zarzut przedawnienia. Kiedy bank Ci wypowiedział umowę a kiedy Ultimo się z Tobą skontaktowało po raz pierwszy ???
 
Witam dzisiaj dzwonił pan z Ultimo, ja nie chciałem z nim rozmawiać więc powiedział ze lepiej żebym z nim porozmawiał bo inaczej wyśle pracownika terenowego. Więc się rozłączyłem. Co może taki pracownik.
 
Nic, nie musisz z nikim rozmawiać.

Chyba że chcesz.
 
Czyli jak przyjdzie to zamknąć drzwi i do widzenia.
 
Dokładnie windykatorom drzwi nie musimy otwierać,i rozmawiać,niemają prawa też wypytywać sąsiadów ,i odwiedzać miejsca pracy choć czesto tak robią,ja złozyłam doniesienie o nękanie,dłuznik, dłuznikiem ale są pewne granice!!!!
 
Ja mam obecnie sprawę z inną firmą windykacyjną Intrum Justitia złożyłem doniesienie do Prokuratury przestępstwo z art 190 par 1 KK 24.04.13 będzie rozprawa, żądam zadośćuczynienia.
 
Dzięki za odpowiedzi i dajcie znać jak zakończyła się rozprawa w sądzie.
 
z ultimo sie nie rozmawia bo to naciagacze od razu do sadu
 
I tak zrobię napisałem pismo i czekam na odpowiedź byłem w sądzie sprawdziłem pozew i nakaz zapłaty dotyczył kwoty 3500 zł a ja im zapłaciłem 8589.14 zł i chcą jeszcze i straszą komornikiem.
 
znowu dzisiaj dzwonili pani chciała rozmawiać z pozycji siły podziękowałem i rozłączyłem się.
Mają jeszcze 3 dni na ustosunkowanie się do mojego pisma pozdrawiam a w szczególności " zwolenników" firmy ULTIMO S.A z Wrocławia
 
dostałem odpowiedź z ULTIMO cytuję tylko fragmenty:
W przedstawionych przez pana wyliczeniach, nie bierze pan pod uwagę faktu naliczania odsetek, możliwości kapitalizacji odsetek oraz faktu naliczenia kosztów postępowania sądowego i egzekucyjnego. Wyjaśniamy, że wierzyciel ma prawo do naliczania odsetek zgodnie z art. 481 par 1 k.c w wysokości 13% w skali roku.
Dodatkowo podkreślamy, że wierzyciel ma prawo dokonania kapitalizacji odsetek a zatem doliczenia ich do kwoty kapitału, co wynika wprost z art 482 par 1 k.c.
W przypadku wytoczenia powództwa o zapłatę ( wstąpienie na drogę postępowania sądowego ) wierzyciel ma prawo doliczyć odsetki do kwoty kapitału - kwotę odsetek naliczonych od tego kapitału.
Tym samym suma kapitału i naliczonych odsetek ( kapitalizacja odsetek ), w przypadku wytoczenia powództwa, staje sie kapitałem od którego naliczane są dalsze odsetki, w tym przypadku w wysokości odsetek ustawowych.
Dochodzone przez ULTIMO roszczenia zostały należycie wskazane tak co do kwoty roszczenia jak i samego faktu jego istnienia.
Z przykrością zatem przyjęliśmy pana decyzję o zerwaniu poczynionych wspólnie ustaleń i o odmowie dokonywania dalszych wpłat.
Zawiadamiamy pana, ze taka sytuacja może powodować ponowne wystąpienie na drogę postępowania egzekucyjnego, pozostajemy jednak w przekonaniu, że podejmie pan kontynuację spłaty i taka sytuacja nie będzie konieczna.

Co mam teraz dalej zrobić proszę o poradę!!!!!
czy takie działanie ( księgowanie ULTIMO wpłat ) było poprawne od 15.10.2007 do 10.07.2009r wpłaciłem w miesięcznych ratach do ULTIMO ( to wynika z historii która mi przysłali ) 4850 zł i cała ta kwota była księgowana jako spłata odsetek. tak jak informowałem do dnia wysłania pisma do ULTIMO na tą sprawę wpłaciłem kwotę 8.589,64 zł.
Na wezwaniu od PKO BP do zapłaty było podana wysokość zadłużenia :
Kapitał w kwocie 3.365,43 zł
odsetki w kwocie 2.458,96 zł
co mam teraz zrobić????
 
cesja tej wierzytelności miała miejsce 17.10.2006r.
 
Rozumiem, że była dobrowolna ugoda zawarta na piśmie??
 
kwoty i terminy były zawsze ustalane telefonicznie a ja nie wiedziałem jak są księgowane ( czy kapitał czy odsetki ) spłacałem odsetki a oni dalej od kwoty kapitału naliczali następne odsetki dlatego moje pytanie jest czy robili to zgodnie z prawem.
 
DO KORFA przyjaciela forum !!!!! Co według pana mam teraz zrobić bardzo proszę o odpowiedź pozdrawiam
 
Oczywiste jest, że mięli prawo księgować na odsetki, o ile te wpłaty były rzeczywiście w takiej wysokości, że na kapitał nic nie pozostało.

Jeśli nie ma dokumentu pisemnego, to iść na wydrę i podnosić zarzut przedawnienia oraz zaspokojenia w całości.
 
Dokładnie. Sprawa znajdzie się w SR jak skutecznie wniesiesz sprzeciw a tam dowodowo Ultimo może mieć pod górkę. Czekaj i przestań z nimi rozmawiać.
 
Powrót
Góra