D
DariaC
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2007
- Odpowiedzi
- 7
W 2005r. bank BPH udzielił mi pozyczki 2 tys. Spłacam ja do dziś, poczatkowo 2 razy spozniłam sie z wpłata. W zeszłym tyg. na mój stały adres zameldow. przyszło pismo komornicze, z informacją, że niejaka firma Pro Render ( która jak sie dowiedzialam współpracuje z firmą Ultimo ) domaga się ode mnie 4 tyś zł. Podobno bank wypowiedział mi umowę.Po kontakcie z firmą otrzymałam informację, ze kupiono mój "dług"wytoczono mi proces gdyż nie spłacałam kredytu?! Osoba z firmy prowadząca tą sprawę była zdziwiona gdy dowiedziała się ze spłacam raty dobrowolnie na rach. banku gdyż według niej w pewnym momencie po prostu przestałam dług spłacać. Okazało się, że z niewiadomych powodów firma Pro Render która żądała ode mnie spłaty przestała pobierać moja spłatę dobrowolną z rachunku bankowego, który widnieje w umowie z bPoinformowano mnie również że sprawa odbyła się zaocznie z tytułu odmowy spłaty i ze istnieje ustawa która mówi, że firma która mnie pozwala nie ma obowiązku zapraszać mnie na rozprawę i takie sprawy rozpatrywane są zaocznie.Według tej Pani istnieje również inform. w prawie bankowym, która mówi, ze wystarczy ze spóźnię się z wpłata 2-3 dni bank ma prawo wypowiedzieć mi umowę i nie musi tego zawrzeć w umowie ani mnie o tym informować. Dodam ze w mojej umowie z bankiem widnieje informacja ze bank ma prawo wypowiedzieć mi umowę w przypadku gdy nie spłacam zadłużenia przez dwa miesiące. Takiej sytuacji nie było. Przedstaw. tej firmy zajmujący sie egz. komorniczymi którego chciałam prosic o wstrzymanie czynności egzekucyjnej do czasu wyjaśnienia sprawy nie chciał ze mną rozmawiać twierdząc ze mimo możliwości ściągania wierzytelności z rachunku zaprzestał tej procedury gdyż jak twierdzi listownie informował mnie o zmianie rachunku na który mam wpłacać pieniądze