Firma windykacyjna

  • Autor wątku Autor wątku dodprac
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dodprac

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2017
Odpowiedzi
14
Witam.
Mam pewien maly problem z firma, ktora przekazala moj dlug do firmy windykacyjnej ***.

Firma ta zada splaty zadluzenia w ciagu 7 dni bla bla w przeciwnym wypadku sprawa trafi do sadu.
Ja na dzien dzisiejszy nie jestem w stanie splacic calosci zadluzenia i jestem gotow na uregulowanie tego w ratach.

Teraz moje pytanie - czy jezeli firma windykacyjna nie zgodzilaby sie na taka ugode mialbym w sadzie jakiekolwiek szanse odwolac sie od wyroku (pewnie komornik) i wywalczyc cos innego? Podkreslam, ze nie chce sie migac od splaty pozyczki. Po prostu nie jestem w stanie splacic wszystkiego na raz.

moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Podstawowe pytanie : czy pytałeś firmę windykacyjną czy sie zgodzi na spłatę w ratach ?
 
Wlasnie chce zadzwonic i zapytac.
I teraz chce wiedziec co jezeli oni powiedza, ze sie nie zgadzaja? Co robic dalej?
Chce uniknac komornika.
 
dodprac napisał:
ktora przekazala moj dlug do firmy windykacyjnej ***.
przekazała czy sprzedała - bo to różnica,
dodprac napisał:
Firma ta zada splaty zadluzenia w ciagu 7 dni
czy owa firma posiada legitymacje czynną lub bierną do ściągnięcia tego długu,

i teraz podstawowe pytanie: czy owe zadłużenie nie uległo przedawnieniu,
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Dlug jest swierzy, bo dopiero kilka dni po terminie.

PRZEDSĄDOWE - WEZWANIE DO ZAPŁATY

Informujemy, że w związku z dotychczasowym brakiem spłaty zaległości w ***.pl sprawa została przekazana do Kancelarii Prawno-Windykacyjnej *** w celu wszczęcia działań przewidzianych w Ramowej Umowie Pożyczki oraz przepisach prawa mających na celu wyegzekwowanie spłaty zadłużenia. Brak spłaty należności w w/w terminie spowoduje rozpoczęcie dochodzenia wierzytelności na drodze sądowej (bez ponownego wezwania do zapłaty) oraz konieczność zapłaty kosztów sądowych, kosztów zastępstwa procesowego i odsetek, które zdecydowanie powiększą istniejące zadłużenie.
Czyli przekazany, a nie sprzedany.
Dzwonilem do nich i powiedzieli mi, ze oni nie maja wplywu na ten dlug i Lendon nie zezwala na rozlozenie na raty, jedynie sie nim zajmuja przez jeszcze 7 dni i moge refinansowac pozyczke - czyli zaplacic 500zl po to, aby w przyszlym miesiacu nadal nie miec na splate pozyczki. wg. mnie naciaganie na dodatkowe koszty.

moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Niewiele możesz zrobić. Jeżeli firma nie zgodzi się na raty, to prawnie jej do tego nie zmusisz.
 
pozostaje spłacić zadłużenie lub wpłacić 500 zł a w między czasie uzbierać kwotę do spłaty,
 
Jak wysokie jest opisywane zadłużenie ?
mypetro napisał:
Niewiele możesz zrobić. Jeżeli firma nie zgodzi się na raty, to prawnie jej do tego nie zmusisz.
Może moim zdaniem , wpłacając te 500zł. w tytule wpisałbym częściowa spłata zadłużenie , i tak co miesiąc aż do spłaty .Gdyby oddali sprawę do sądu ( w co wątpię , przy wpłatach) masz linię obrony, i dług mniejszy.
 
Ok, ale pieniądze przelewać firmie której mój dług przekazano, czy do pożyczkodawcy?

Zadłużenie jest na 3200
 
Robinson, a dlaczego akurat w ten sposob, skoro z zew. firmy mowia mi, ze mam im przelac?
Nie rozumiem na jakiej zasadzie to dziala.
 
przekaż na nr. konta który poda ci firma która działa w imieniu pożyczkodawcy i zachowaj dowód wpłaty lub przelewu,
 
Ostatnia edycja:
jeżeli będziesz płacił raty pożyczkodawcy to prawie na 100% jedni lub drudzy "zgubią" jakieś Twoje wpłaty więc jak Kolega wyżej, płać na to konto. Mam też dużą pewność, że jak będziesz płacił regularnie to nie powinni uruchamiać drogi sądowej, ale mają do tego prawo. Firma windykacyjna też jest rozliczana z skuteczności, więc jak zwindykują Cię w ratach to jednak dla nich plus, a skieorwanie sprawy do sądu (mimo że robią to masowo) to jednak zatrzymanie wpłat czyli ich skuteczości, na kilka miesięcy. Twój rozmówca zapewne w ten sposób próbował Cię zmotywować do zapłaty całości od razu. Płać raty i powinno być ok.
 
Dziekuje za odpowiedzi. Mam nadzieje, ze sie uda, bo komornik bedzie oznaczac dla mnie masakre.
Czy mam jakiekolwiek szanse na to, ze sad ew. pozytywnie rozpatrzy odwolanie od komornika jezeli bede splacac w ratach i wyjasnie dokladnie sytuacje?
Czy raczej nie moze, bo podpisalem taka umowe i koniec kropka.
Jak by to pozniej moglo wygladac jezeli sprawa trafi do sadu?
 
komornik od razu zajmie Ci rachunki bankowe i pensje tu nie masz sensownego-skutecznego- środka zaskarżenia (czyli odwołania)

Sprawa w sądzie wygląda tak, że sąd wydaje nakaz zapłaty (w postępowaniu upominawczym) bez rozprawy na podstawie dokumentów. Nakaz będzie Ci doręczony przez pocztę i od takiego nakazu możesz wnieść sprzeciw jeśli się nie zgadzasz z jego treścią np. że należność jest za wysoka. Wtedy będzie rozprawa, ale to dodatkowe koszty (koszty sądowe).
 
dodprac napisał:
sad ew. pozytywnie rozpatrzy odwolanie od komornika
Komornik działa tylko w oparciu o tytuł wykonawczy jakim jest orzeczenie sądu. Jeśli sprawa nie trafi do sądu, czy też tak długo jak sprawa do sądu nie trafi i nie zapadnie prawomocne orzeczenie tak długo komornika nie ma się co obawiać.
 
Powrót
Góra