P
Paulyn96
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2015
- Odpowiedzi
- 8
Dzień dobry.
Kilka lat temu miałam dług za kredyt odnawialny w ***, co doprowadziło do zajęcia komorniczego na rencie rodzinnej po zmarłym ojcu. W czasie spłacania długu skontaktowała się ze mną firma *** mówiąc mi, że oni odkupili ten dług i że mam im go spłacić. Pan przez telefon był bardzo niemiły, a wręcz chamski. Nie dogadywałam się z nimi w żaden sposób i zaczęłam ignorować telefony, a dług został w całości spłacony poprzez wyżej wymienione potrącenia komornicze. Spłata nastąpiła około 1,5 roku temu i nie mam już żadnych długów. Mimo to firma *** w dalszym ciągu do mnie wydzwania i mam wrażenie, że podchodzi to już pod nękanie. Potrafią dzwonić 10 razy dziennie z różnych numerów zarówno o 6:00 rano jak i o 22:00 wieczorem. Naczytałam się dużo informacji na temat tej firmy w internecie (że oszusci itp.) i po prostu blokuję numery, z których dzwonią, ale nie ukrywam, że już mnie to męczy i chciałabym mieć święty spokój. Jak mogę rozwiązać tą sytuację? Czy poważnie mam im płacić za dług, który już został spłacony?
Z góry dziękuję za wszystkie porady.
moderacja
Kilka lat temu miałam dług za kredyt odnawialny w ***, co doprowadziło do zajęcia komorniczego na rencie rodzinnej po zmarłym ojcu. W czasie spłacania długu skontaktowała się ze mną firma *** mówiąc mi, że oni odkupili ten dług i że mam im go spłacić. Pan przez telefon był bardzo niemiły, a wręcz chamski. Nie dogadywałam się z nimi w żaden sposób i zaczęłam ignorować telefony, a dług został w całości spłacony poprzez wyżej wymienione potrącenia komornicze. Spłata nastąpiła około 1,5 roku temu i nie mam już żadnych długów. Mimo to firma *** w dalszym ciągu do mnie wydzwania i mam wrażenie, że podchodzi to już pod nękanie. Potrafią dzwonić 10 razy dziennie z różnych numerów zarówno o 6:00 rano jak i o 22:00 wieczorem. Naczytałam się dużo informacji na temat tej firmy w internecie (że oszusci itp.) i po prostu blokuję numery, z których dzwonią, ale nie ukrywam, że już mnie to męczy i chciałabym mieć święty spokój. Jak mogę rozwiązać tą sytuację? Czy poważnie mam im płacić za dług, który już został spłacony?
Z góry dziękuję za wszystkie porady.
moderacja
Ostatnią edycję dokonał moderator: