Firma windykacyjna

  • Autor wątku Autor wątku ViolaW
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

ViolaW

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2006
Odpowiedzi
4
Pani z firmy windykacyjnej zadzwoniła,że wysyła pismo za rachunki telefoniczne nie zapłacone w roku 2000/2001. Nic o tym mi nie było wiadomo. Spółka nie istnieje od 2001 roku. Co teraz robić, czy maja prawo ze mnie ściągać po takim czasie??? Prosze o odp.
 
O jakie spółce piszesz osobowej czy kapitałowej?

A ponadto ta wierzytelność została przedawniona z upływem 2 lat od daty wymagalności pod warunkie, że po drodze ktoś nie uregulował części zadłużenia.

Co do firmy windykacyjnej proszę nie rozmawiać z tymi "łosiami" jak chcą odzyskać jakieś pieniądze to niech gnają do sądu. W przypadku gdyby złożyli pozew należy podnieś zarzut przedawnienia.
 
To była spółka cywilna- 2 wspólników. Czyli przedawnienie po 2 czy 5 latach???
 
2 lata od daty wymagalności lub ostatniego przyznania się do długu
Morski
 
Pasqd, jak się domyślam, pyta retorycznie, ale wyjaśnijmy sprawę dla autorki wątku i innych czytających.

Morski miał najprawdopodobniej na myśli interpretowanie części rachunków - za połączenia ( w odróżnieniu od części "abonamentowej" ) jako umowy - zlecenie. Jednak bezpieczniej będzie stosować 3-letni okres przedawnienia dla całości roszczenia.
 
Ano właśnie.
[lex:2ds22c11]Art. 751. Z upływem lat dwóch przedawniają się:
1) roszczenia o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych wydatków przysługujące osobom, które stale lub w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju; to samo dotyczy roszczeń z tytułu zaliczek udzielonych tym osobom;
2) roszczenia z tytułu utrzymania, pielęgnowania, wychowania lub nauki, jeżeli przysługują osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone.[/lex:2ds22c11]

Czy ten przepis aby na pewno znajdzie zastosowanie? Mam wątpliwości. Przewidziany w art. 751 pkt 1 k.c. dwuletni termin przedawnienia dotyczy roszczeń o wynagrodzenie za czynności spełnione przez osobę prowadzącą przedsiębiorstwo. I ja także bezpieczniej bym wskazywał na 3 letni termin przedawnienia.
 
Dziekuję za odpowiedż. Mogę spać spokojnie :ok:
 
Najlepiej w ogóle nie reagować na pisma czy telefony firmy windykacyjnej, a jak zdecydują się wnieść sprawę do sądu, wystarczy podnieść zarzut przedawnienia i po krzyku.
 
witam, pozwalam sobie na dołozenie swojego pytania, w zasadzie w tym samym temacie.
Otóż dostałem (tydzień temu) nakaz zapłaty z sądu gospodarczego, za fakturę niezapłacona w 2001r., spółka cywilna nie istnieje od 2002r.
Sprawe do sądu wniosła firma windykacyjna, która kupiła dług od wierzyciela, który z kolei nigdy nie podał mnie do sadu (nie było nakazu zapłaty).
Mam już druki sprzeciwu, tylko nie wiem jak to wypisac... Czy mam powolac się na konkretne ustawy? I jakie to są ustawy? czy jest potrzebna jakas interpretacja?
Bardzo prosze o pomoc. Dziękuję i pozdrawiam.
 
Powrót
Góra