O
oden_sz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2018
- Odpowiedzi
- 5
Szanowni Państwo,
chciałbym zwrócić się o pomoc w temacie. Posiadaliśmy z żoną wspólne zobowiązania w dwóch bankach (oboje byliśmy kredytobiorcami). Były to dwa kredyty. Pod koniec 2016 roku złożyliśmy wnioski o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. W przypadku żony Sąd ogłosił upadłość i obecnie trwa jeszcze postępowanie upadłościowe, a w moim przypadku w związku z tym, że prowadziłem działalność gospodarczą (w chwili składania wniosku była zamknięta) mój wniosek został oddalony. Moja sprawa trafiła do komornika i zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne we wrześniu 2017 na wniosek dwóch w/w banków. W listopadzie 2017 jeden z banków scedował wierzytelność do funduszu Debito obsługiwanego przez GetBack S.A. Z chwilą cesji bank złożył do komornika wniosek o zawieszenie postępowania. W maju br. drugi bank scedował wierzytelność na fundusz obsługiwany przez Kruk S.A. Złożyłem do obu banków wnioski o umorzenie postępowania egzekucyjnego w związku ze zmianą wierzycieli. Komornik umorzył z końcem sierpnia br oba postępowania.
Docelowo chcę podpisać z obiema w/w firmami ugodę, żeby dobrowolnie spłacić swoje zobowiązania. Od listopada 2017 GetBack S.A. też "stara" się dojść do porozumienia, ale ja postawiłem im jeden warunek. Podpiszemy ugodę w sytuacji kiedy porozumiem się z drugim wierzycielem i zostaną zdjęte zajęcia przez komornika. To drugie już nastąpiło. Jest jednak problem z porozumieniem się z Kruk S.A. Wg nich nie mogą prawnie nawiązać ze mną porozumienia, ponieważ żona też widnieje w tym zobowiązaniu, a wobec niej prowadzone jest postępowanie upadłościowe. Mogę wpłacać dobrowolnie kwoty. Nie zgodziłem się, ponieważ zależy mi, żeby wiązała nas ugoda. Powiedzieli, że jest to bardzo niestandardowa sytuacja i będą szukali rozwiązania. Zastanawiam się w takim razie jak GetBack S.A. to rozwiązał, ponieważ jest to analogiczne zobowiązanie. W przypadku jednego i drugiego kredytu żona była głównym kredytobiorcą, a ja współ.
W przypadku GetBack S.A. już raz zauważyłem blef z ich strony jako, że bank złożył wniosek o zawieszenie postępowania, żeby oni mogli je przejąć, ale wystarczyło jedno pismo do banku i od razu poszło umorzenie.
Czy GetBack S.A. jest tak samo przyblokowany w związku z upadłością żony, a nie są tego świadomi lub specjalnie o tym nie mówią? Czy może jest jakieś rozwiązanie dla Kruk S.A.?
Z góry dziękuję za pomoc.
chciałbym zwrócić się o pomoc w temacie. Posiadaliśmy z żoną wspólne zobowiązania w dwóch bankach (oboje byliśmy kredytobiorcami). Były to dwa kredyty. Pod koniec 2016 roku złożyliśmy wnioski o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. W przypadku żony Sąd ogłosił upadłość i obecnie trwa jeszcze postępowanie upadłościowe, a w moim przypadku w związku z tym, że prowadziłem działalność gospodarczą (w chwili składania wniosku była zamknięta) mój wniosek został oddalony. Moja sprawa trafiła do komornika i zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne we wrześniu 2017 na wniosek dwóch w/w banków. W listopadzie 2017 jeden z banków scedował wierzytelność do funduszu Debito obsługiwanego przez GetBack S.A. Z chwilą cesji bank złożył do komornika wniosek o zawieszenie postępowania. W maju br. drugi bank scedował wierzytelność na fundusz obsługiwany przez Kruk S.A. Złożyłem do obu banków wnioski o umorzenie postępowania egzekucyjnego w związku ze zmianą wierzycieli. Komornik umorzył z końcem sierpnia br oba postępowania.
Docelowo chcę podpisać z obiema w/w firmami ugodę, żeby dobrowolnie spłacić swoje zobowiązania. Od listopada 2017 GetBack S.A. też "stara" się dojść do porozumienia, ale ja postawiłem im jeden warunek. Podpiszemy ugodę w sytuacji kiedy porozumiem się z drugim wierzycielem i zostaną zdjęte zajęcia przez komornika. To drugie już nastąpiło. Jest jednak problem z porozumieniem się z Kruk S.A. Wg nich nie mogą prawnie nawiązać ze mną porozumienia, ponieważ żona też widnieje w tym zobowiązaniu, a wobec niej prowadzone jest postępowanie upadłościowe. Mogę wpłacać dobrowolnie kwoty. Nie zgodziłem się, ponieważ zależy mi, żeby wiązała nas ugoda. Powiedzieli, że jest to bardzo niestandardowa sytuacja i będą szukali rozwiązania. Zastanawiam się w takim razie jak GetBack S.A. to rozwiązał, ponieważ jest to analogiczne zobowiązanie. W przypadku jednego i drugiego kredytu żona była głównym kredytobiorcą, a ja współ.
W przypadku GetBack S.A. już raz zauważyłem blef z ich strony jako, że bank złożył wniosek o zawieszenie postępowania, żeby oni mogli je przejąć, ale wystarczyło jedno pismo do banku i od razu poszło umorzenie.
Czy GetBack S.A. jest tak samo przyblokowany w związku z upadłością żony, a nie są tego świadomi lub specjalnie o tym nie mówią? Czy może jest jakieś rozwiązanie dla Kruk S.A.?
Z góry dziękuję za pomoc.