T
tom11
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Mam pytanie, czy Deweloper budujący osiedle o przykładowej nazwie A i mającej stronę w domenie a.pl czy ma prawo żądać ode mnie wyłączenia forum, które znajdowało się pod adresem nazwa_osiedla.info.
Nazwa osiedla nie jest zastrzeżona (trademark)
Czy również, może rościć sobie jakiekolwiek prawa do treści, które w żaden sposób nie obrażają osoby dewelopera. Znajdują się tam tylko wpisy typu: to jest nie zrobione, terminy nie dotrzymane etc. Ogólnie są opinie wyrażane przez użytkowników o jego działalności.
Zarzuca mi, że moje forum przyczyniło się do strat finansowych jego spółki - nikt nie chce kupić mieszkań bo klienci czytają forum.
Ponadto wydzwania do mieszkańców strasząc ich że rozwiąże umowy, w tym również do mojej dziewczyny, przesunął termin podpisania aktu notarialnego, oraz grozi wypowiedzeniem umowy. (umowa na moją dziewczynę), która była użytkownikiem forum jak pozostałych ponad 200 mieszkańców.
Argumentuje to tym, że działała na szkodę firmy, wmawia że również była administratorem, gdzie nigdy nie była.
Jeżeli macie jakieś doświadczenie, lub znacie dobrego prawnika w Warszawie proszę o info.
Pozdrawiam
Tom
Mam pytanie, czy Deweloper budujący osiedle o przykładowej nazwie A i mającej stronę w domenie a.pl czy ma prawo żądać ode mnie wyłączenia forum, które znajdowało się pod adresem nazwa_osiedla.info.
Nazwa osiedla nie jest zastrzeżona (trademark)
Czy również, może rościć sobie jakiekolwiek prawa do treści, które w żaden sposób nie obrażają osoby dewelopera. Znajdują się tam tylko wpisy typu: to jest nie zrobione, terminy nie dotrzymane etc. Ogólnie są opinie wyrażane przez użytkowników o jego działalności.
Zarzuca mi, że moje forum przyczyniło się do strat finansowych jego spółki - nikt nie chce kupić mieszkań bo klienci czytają forum.
Ponadto wydzwania do mieszkańców strasząc ich że rozwiąże umowy, w tym również do mojej dziewczyny, przesunął termin podpisania aktu notarialnego, oraz grozi wypowiedzeniem umowy. (umowa na moją dziewczynę), która była użytkownikiem forum jak pozostałych ponad 200 mieszkańców.
Argumentuje to tym, że działała na szkodę firmy, wmawia że również była administratorem, gdzie nigdy nie była.
Jeżeli macie jakieś doświadczenie, lub znacie dobrego prawnika w Warszawie proszę o info.
Pozdrawiam
Tom