Forum internetowe a regulamin...

  • Autor wątku Autor wątku anonimowy12345
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anonimowy12345

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
7
Mam pytanie.

Jestem moderatorem na pewnym forum internetowym. Nie dawno kilku użytkowników "obraziło" się i założyli swoje własne forum o podobnej tematyce. Ale na moim forum ich wypowiedzi pozostały, aczkolwiek po skasowaniu ich profili posty te widnieją podpisane jako "anonim". A teraz nagle sobie o tym przypomnieli i mają pretensje dlaczego to nie zostało skasowane.

Ale regulamin forum, który każdy zaakceptował przy rejestracji na tym forum w jednym punkcie mówi następująco:


III. Wykorzystywanie treści wypowiedzi użytkowników :

Użytkownik wypowiadając się na forum portalu cośtamcośtam.pl , wyraża zgodę na umieszczenie wypowiedzi lub jej fragmentów tylko i wyłącznie w innych publikacjach portalu.
Wypowiedzi na forum PH są własnością tego forum i nie będą usuwane o ile właściciel "pewnej firmy" nie zdecyduje inaczej.

I teraz pytanie - kto ma racje???
 
Witam,
sporting napisał:
III. Wykorzystywanie treści wypowiedzi użytkowników:
Użytkownik wypowiadając się na forum portalu cośtamcośtam.pl , wyraża zgodę na umieszczenie wypowiedzi lub jej fragmentów tylko i wyłącznie w innych publikacjach portalu.
Wypowiedzi na forum PH są własnością tego forum i nie będą usuwane o ile właściciel "pewnej firmy" nie zdecyduje inaczej.
wygląda mi to na przysłowiową drugą stronę medalu tematu http://forumprawne.org/nowe-technologie/32936-zmiana-nicka-przez-administratora-forum-new-post.html...

Tematy własności praw do postów / wypowiedzi użytkowników forum były już kilkukrotnie gorąco dyskutowane na tym forum, z niejednoznacznym skutkiem. Zresztą, w przypadku każdego forum sytuacja będzie indywidualna.

Tym niemniej, przytoczony zapis, jak dla mnie, nie ma większego znaczenia prawnego. Zakładając, że posty / wypowiedzi są utworami w świetle ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 (dalej upaipp) roku to zapis mówiący o wyłączności użytkowania postów przez forum jest mało wiążący, gdyż upaipp wyraźnie mówi, że licencja wyłączna musi być umową pisemną (Art.67), a nie elektroniczną (chyba, że elektroniczna podpisana byłaby kwalifikowanymi podpisami elektronicznymi). Pozostawałaby więc ewentualna interpretacja takiego zapisu, jako udzielenie licencji niewyłącznej na wykorzystanie przez forum wypowiedzi użytkownika.
Wypowiedzi na forum PH są własnością tego forum i nie będą usuwane o ile właściciel "pewnej firmy" nie zdecyduje inaczej.
Traktując dalej posty / wypowiedzi jako utwór chroniony prawe autorskim, to można mówić o licencjonowanym przez autora wykorzystaniu przez forum danego utworu. I tu zgoda, takie są warunki licencji. Ale proszę nie zapominać, że autor utworu ma prawo zgodnie z Art. 56. upaipp. do odstąpienia od umowy (czyli w tym przypadku do wykasowania postów), gdzie miałby tu, moim zdaniem, pełne uzasadnienie prawne z uwagi na naruszenie osobistych praw autorskich do postów / wypowiedzi - wykasowanie podpisu autora.

Cały problem, to czy posty / wypowiedzi (lub ich zestaw w danym wątku) są na tyle indywidualne, że mogą być uznane za utwory w świetle upaipp. Ale można jeszcze popatrzeć na same posty / wypowiedzi jako część utworu zbiorowego wszystkich piszących w nim autorów...

Więcej, w sytuacji zmiany nicku autora przysługiwałoby mu prawo do wystąpienia o zaniechanie naruszania jego osobistych praw autorskich i stosowną rekompensatę z tego tytułu.

Proszę zauważyć również, że nick autora postów może być traktowany jako jego dobro osobiste, co mogłoby spowodować roszczenia osoby pozbawionej nicku o naruszenie dóbr osobistych (Art.23. kc).
 
No to mamy dwie strony medalu i widzę że moderator czy też administrator coś zrobił, a teraz zastanawia się czy postąpił zgodnie z prawem. ja w tym przypadku jestem po tej drugiej stronie:

Byłem na pewnym forum od 2006, miesiąc temu z grupą moderatorów założyliśmy nowe forum.
Po tym jak zauważył to administrator/właściciel usunął moje konto. Tzn, nie skasował profilu tylko wyczyścił go i zmienił nazwę na "admin". Wszystkie moje posty zostały, nie mam teraz możliwości zalogowania się na tym nicku bo go po prostu niema - ślad po mnie znikła moje posty zostały - są one moją własnością a nie mam nad nimi kontroli.

Czyli w tym przypadku mogę być spokojny, to forum złamało prawo.

p.s. cześć Paweł
 
@ junge: tak myślałem, że to ten sam problem. Moim zdaniem jesteś, jak to się mówi 'w prawie' - co było opisane wyżej. Poczytaj sobie może jeszcze ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia z dnia 18 lipca 2002 r.- a w szczególności Rozdział 3 Wyłączenie odpowiedzialności usługodawcy z tytułu świadczenia usług drogą elektroniczną - Art.12 do 15. Zawsze możesz wysłać takie powiadomienie...
 
Czy mogę złożyć zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa?
Czy ta sprawa nadaje się do tego, jeżeli nie to w jaki sposób dochodzić swoich praw.
 
powiedziałbym, że sąd na drodze cywilnej, jeśli nie da się polubownie. Co do policji albo prokuratury, to jakoś nie wydaje mi się, żeby nawet chcieli rozpocząć jakieś działania...
 
Wysłałem takie powiadomienie do właściciela-administratora oraz do moderatora. Od pierwszego nie mam żadnego odzewu, zaś drugi powiedział że to nie jego sprawa i skierował do pierwszego.
 
upsss, zmienił nazwę ale na ANONIM, pomyliłem się pisząc admin
Zmienił nazwę, czy też posty konta usuniętego automatycznie oznaczanie są jako napisane przez anonima?
 
Kamulec napisał:
Zmienił nazwę, czy też posty konta usuniętego automatycznie oznaczanie są jako napisane przez anonima?

wygląda na to że zmienił nazwę
 
Powrót
Góra