Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Nie oglądałeś widać uważnie. Zobacz jeszcze raz jak sierżant Ryszard Król grany przez Bartłomieja Topę pokazuje młodej funkcjonariuszce, jak się łapie kierowców na ręczny miernik prędkości. Prędkość mierzonego pojazdu można ustawić dowolnie...
 
W sprawach fotoradarów sytuacja jest dynamiczna:

Sąd Najwyższy zajmie się fotoradarami straży miejskich
Sąd Najwyższy zajmie się fotoradarami straży miejskich - Moto - WP.PL

Do Sądu Najwyższego trafiła pierwsza kasacja w sprawie ukarania kierowcy przez straż miejską na podstawie zdjęć ze stacjonarnego fotoradaru. W ocenie Prokuratury Generalnej straże miejskie nie mają prawa wykorzystywać takich urządzeń. Sami strażnicy mają jednak inne zdanie.

Według Prokuratury Generalnej uprawnienia straży miejskich w kwestii kontroli fotoradarowej zostały w przepisach ograniczone tylko do możliwości wykorzystywania przenośnych urządzeń rejestrujących lub znajdujących się w stojącym pojeździe, na którym urządzenie to zostało zainstalowane.

Przeciwko takiemu stanowisku zaprotestowała wówczas Krajowa Rada Komendantów Straży Miejskich i Gminnych. "Już pobieżna analiza przepisów Prawa o ruchu drogowym w sposób niebudzący wątpliwości wskazuje, że na dzień dzisiejszy jedyną, obok Inspekcji Transportu Drogowego (ITD), instytucją upoważnioną do używania stacjonarnych urządzeń rejestrujących jest straż gminna lub miejska" - wskazywała wówczas Rada.

W skierowanej do SN kasacji prokurator generalny wniósł o uchylenie wyroku podzielającego wykładnię straży miejskiej i wymierzającego grzywnę 500 zł jednemu ze szczecińskich kierowców. Tamtejszy sąd rejonowy w lutym uznał, że kierowca wjechał na skrzyżowanie, mimo czerwonego światła. Wyrok ten podtrzymał w maju sąd okręgowy. Według PG sprawa powinna być jednak umorzona, gdyż sprawę do sądu wniósł nieuprawniony podmiot, czyli straż miejska.

"W prawie karnym konkretne kompetencje organów (w tym straży miejskich - przyp.red.) muszą być określone w sposób niebudzący wątpliwości, a nie wynikać z domniemań, albowiem jest to jeden z podstawowych standardów rzetelnego procesu" - wskazano w kasacji. Tym samym prokurator generalny Andrzej Seremet podtrzymał swoje stanowisko w tej sprawie wyrażone przed kilkoma tygodniami w odpowiedzi na zapytania komendantów niektórych straży miejskich w kraju.

Zdaniem prokuratora generalnego z przepisów Prawa o ruchu drogowym - które w kwestiach odnoszących się do fotoradarów zmieniono w 2010 r. - wynika, że strażom miejskim świadomie nie przyznano uprawnienia do wykonywania kontroli z wykorzystaniem fotoradarów stacjonarnych. Jak dodano w kasacji ustawa regulując funkcjonowanie centrum automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym (CANARD) nie wymieniła straży miejskich, co "bezspornie oznacza, że do wymienionego systemu organ ten nie należy".

"Jak ma funkcjonować centralny system nadzoru ruchu drogowego bez włączenia w jego struktury licznych fotoradarów stacjonarnych użytkowanych przez straże gminne i miejskie" - pyta w kasacji prokurator generalny. Uprawnienia do użytkowania takich urządzeń - jak zaznaczono - ma więc jedynie ITD. Zdaniem PG wszelkie naruszenia przepisów zarejestrowane przez stacjonarne fotoradary będące w dyspozycji straży miejskich powinny być przekazywane policji, która może prowadzić czynności wyjaśniające i m.in. kierować następnie wnioski do sądu. "Tak więc dobro wymiaru sprawiedliwości w żadnym razie nie poniesie z tego tytułu jakiegokolwiek uszczerbku, tym bardziej, że w przeszłości zadania te wykonywała właśnie policja, posiadając w tym zakresie profesjonalne służby" - dodano w kasacji.
 
Widzę, że film jest dla ciebie bardziej wiarygodny - trudno...Swoją droga to głupi kierowca da sobie wcisnąć nawet to, że kalkulator to alkotest a wynik na nim to wynik jego "dmuchania" :D
 
Policja używa nie tylko Iskier szanowny kolego ale redaktorzyna szukający taniej sensacji oczywiście musiał napisać w tytule, że wszystkie suszarki są nielegalne.
 
Ostatnia edycja:
"Zdaniem PG wszelkie naruszenia przepisów zarejestrowane przez stacjonarne fotoradary będące w dyspozycji straży miejskich powinny być przekazywane policji, która może prowadzić czynności wyjaśniające i m.in. kierować następnie wnioski do sądu. Tak więc dobro wymiaru sprawiedliwości w żadnym razie nie poniesie z tego tytułu jakiegokolwiek uszczerbku, tym bardziej, że w przeszłości zadania te wykonywała właśnie policja, posiadając w tym zakresie profesjonalne służby" a nie powinno być, panie prokuratorze tak - wszelkie naruszenia przepisów zarejestrowane przez stacjonarne fotoradary będące w dyspozycji straży miejskich powinny być przekazywane policji, która może prowadzić czynności wyjaśniające i kierować sprawy do prokuratury za przekroczenie uprawnień.
Bo jeżeli SGM działa i pozyskuje materiał dowodowy bezprawnie to na jakiej podstawie policja skieruje wniosek do sądu o ukaranie ?
 
Dokładnie Wachmistrz jak piszesz - straże nielegalnie pozyskują materiał dowodowy. SMG nielegalnie pstryka a potem wszystkie śmieci odsyła do Policji.
Z drugiej strony można zawsze złożyć zawiadomionko o przekroczeniu uprawnień jak dostanę fotkę od straży miejskiej ze stacjonarnego.
 
Ostatnia edycja:
Witam
Temat jest w wielu wątkach, więc jeśli już gdzieś był odpowiedz, przepraszam, ale nie doczytałem. Oto cała historia.
Moją żona pojechała z swoim kontrahentem z Białorusi z Poznania do Chojnic. Jest to człowiek doskonale na znany, zwykle ja z nim jeżdżę, ale akurat nie było mnie w kraju. Jak to często bywa "mężczyzna" wsiadł za kierownicę. Wpakowali się na DWA radary w Dębrznie, pierwszy na wjeździe 62/50 drugi na wyjeździe 80/60.
Po jakimś czasie przyszły 2 polecone ze SM z znanymi ogólnie formularzami. Moja żona jako właścicielka firmy grzecznie odpowiedziała kto kierował, wszystkie możliwe dane zostały w tym piśmie zawarte. W odpowiedzi SM wezwała ją w terminie kilku dni do osobistego stawienie w charakterze świadka. W odpowiedzi żona wysłała pismo, że nie może w tym terminie ( obowiązki zawodowe ) i że wszystkich wyjaśnień udzieliłą na piśmie i nic więcej nie wie. W odpowiedzi dostała kary porządkowe 2x250 zł i kolejne 2 wezwania. Napisała prośbę o uchylenie kolejnego terminu i kar, w odpowiedzi wczoraj dostała kolejne kary 2x500, nowe 2 terminy i pouczenie, że ją doprowadzą przymusowo. W międzyczasie jeszcze odrzucili prośbę o przesłuchanie w Poznaniu.
Reasumując jest winna 1500 zł i musi jechać na 2 przesłuchania po 200 km w jedną stronę.
czy jest to zgodne z prawem i jest jakiekolwiek wyjście przed takim działaniem urzędników ?
 
Witam. Czy jeśli na zdjęciu widnieją 2 samochody, a dodatkowo fotoradar stał w okolicy transformatora warto napisać pismo z prośbą o wyjaśnienie, czy bezpośrednio czekać na sprawę sądową?
Czy w kompetencji Straży Miejskiej jest wniesienie sprawy do sądu o ukaranie właściciela pojazdu za niewskazanie kierującego pojazdem?
Dziękuję za odpowiedzi.
 
J.Nowacki napisał:
Witam
Moja żona jako właścicielka firmy grzecznie odpowiedziała kto kierował, wszystkie możliwe dane zostały w tym piśmie zawarte. W odpowiedzi SM wezwała ją w terminie kilku dni do osobistego stawienie w charakterze świadka. W odpowiedzi żona wysłała pismo, że nie może w tym terminie ( obowiązki zawodowe ) i że wszystkich wyjaśnień udzieliłą na piśmie i nic więcej nie wie. W odpowiedzi dostała kary porządkowe 2x250 zł i kolejne 2 wezwania. Napisała prośbę o uchylenie kolejnego terminu i kar, w odpowiedzi wczoraj dostała kolejne kary 2x500, nowe 2 terminy i pouczenie, że ją doprowadzą przymusowo. ?

Wyrazy współczucia. Te łotry sie wscieki z obcokrajowca i liczyli że na przesłuchaniu sie Pani poplącze,
Wykorzystali w całym zakresie przysługujące im uprawnienia nakładani kar porzadkowych. Osoba wezwana jako swiadek MUSI sie stawic nawet jezeli jest "właścicielka firmy" albo "nic więcej nie wie"albo "nie ma czasu".
Uważajcie bo jeżeli oni sie upą to moga zafundować Wam jeszcze lepszą taka zabawę. Zlecą policji doprowadzenie na któryś poniedziałek. Wtedy w piatek pod Wasz dom albo do firmy podjedzie radiowóz policji i żone Ci skuja w kajdanki i zatrzymaja. Zawioza ja na dołek lub do aresztu i po weekendzie w konwoju zawiozą do Człuchowa czy innego Debrzna. Najlepiej dwa dni wczesniej wyslij zone do Debrzna czy Człuchowa niech tam sobie w hotelu pomieszka to jej psy w domu lub w firmie nie znajdą. Nieśmiało radze pojechac tam i dać sie przesuchać i ewentualnie złożyc wniosek o zwrot kosztów. Świadek dowieziony konwojem kosztów nie ponosi!.
Daj znać co sie działo i czy to SM Debrzno tak odbiło.
 
Zetsus napisał:
Witam. Czy jeśli na zdjęciu widnieją 2 samochody, a dodatkowo fotoradar stał w okolicy transformatora warto napisać pismo z prośbą o wyjaśnienie,
wywalić w kosz i nic nie robić. Jak się odezwiesz - już cię mają i nie odpuszczą dopóki nie zapłacisz.
 
Świeży wyrok Niewyraźne zdjęcie z fotoradaru? Sąd: "Nie można zmusić właściciela, by wskazał kierowcę"
Nie wolno zmusić właściciela auta, by wskazał, kto siedział za kierownicą i przekroczył prędkość, jeżeli nie widać tego na zdjęciu z fotoradaru - orzekł Sąd Okręgowy we Wrocławiu. Jest to szczególnie niedopuszczalne, gdyby właściciel miał wskazać żonę lub dzieci. Wyrok dotyczy mieszkańca Wrocławia, który odmówił informacji straży miejskiej.
 
witam.
moj pierwszy post i akurat w tym temacie - no coz nie bede oryginalny...
przyznaje ze nie przeczytalem calego topicu ale jest naprawde dlugi a zostalo mi malo czasu.
w wakacje samochod ktory posiadam w uzytkowaniu został zarejestrowany urządzeniem multaradar cm. wlascicel pojazdu dostal wezwanie od sg czluchow i podal moje dane.
to co przyszlo do mnie troszke mnie zaskoczylo ponieważ brzmi tak;
(zdjecie tylu samochodu troche wygląda jak wykadrowane tablica nieczytelna dopiero na zblizeniu ktore jest obok zdjecia widac numery)
 
dzialajac na podstawie art 129b ust2 pkt1 lit b i ust3 pkt 3,6i7 ustawy z 20.06.1997 prd(dz.u........ ), art 23 ust 1 pkt2 ustawy....o danych..., art10a, 11....o strazach gminnych...
zadanie
prosze wskazac w terminie 7 dni od daty zadania komu w dniu.... o godzinie... pan powierzyl pojazd no nr rej ... do kierowania lub uzywania.
itd
 
moje pytania brzmią:
czy działając na tej podstawie zadanie sg jest uzasadnione? czy nie powinni zadac wskazania na podstawie art 78 ust 4 :?:
jesli nie jest to istotne bo i tak mogą bedę musiał wskazac komu powierzylem samochod, a z tego co pamietam byl to kolega ktory mieszkal wtedy w usa. co wtedy straz moze bo zapewne beda sie mscic:?:
 
jesli na tej podstawie nie moze tego i jest to wadliwe pismo to co dalej:?: smietnik i czekac:?: odpisać:?:
prosze o konkretne odpowiedzi ktore nie sa czystą torią.
pozdrawiam
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra