Fotoradary - c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powinien. Dużo powinien a nie robi. Kasa jest najważniejsza przecież.
 
Dzieki za wsparcie. Ja próbuje lansować metodę ograbienia SM z kosztów dojazdu świadka. Cała moja zabawa polega na zmuszeniu ich do wezwania właściciela w char swiadka. Przeciez SM jak zczyta fotę to nic nie wie (tylko jak niepolskie blachy to wsystko jasne i do kosza). Pierwsze co robia to wysyłaja 3 warianty do własciciela. Wtedy pisze do nich prośbe o podanie podstwy prawnej żadania informacji w 7 dni. Doskonale wiedząć że jej nie ma zwykle reakcją jest wezwanie w char świadka tak samo reaguja na pytanie o podstawę prawna żadania odpowiedzi na piśmie (raz im napisałem że jako analfabeta nie umiem pisać!!!). W kilku dobrze mi znanych przypadkach nigdy nie skierowali sprawy do sądu. Zawsze wzywają właściciela w char świadka. Jeżeli właścicielem jest osoba prawna to nawet nie mogą od razu puścić do sądu jak im się nie odpisze.
 
kforum napisał:
Ja wysłałam im oświadczenie, kto mógł korzystać z mojego pojazdu a mimo to i tak SM wysłała wniosek do sądu za niewskazanie bez żadnego przesłuchania .
No bo Ty udzielasz im odpowiedzi którą oni traktują jak "niewskazanie" lub nawet odmowę wskazania a ja się czepiam terminu i formy nie odmawiając wskazania.
Litości moderatorze please
 
VelS, nie wiem z którymi SM walczyłeś ale podstawę prawną do udzielenia im informacji w ciągu siedmiu dni SM posiada właśnie w art. 54&7 KPSW. Tak twierdzi SM.
 
Tak, ale tam jest napisane o czynnościach które przeprowadza policja, nie straż miejska?
 
witam, jak wyglada wysokosc zwrotu na przesluchaniu w sadzie jako swiadka ?
czy to zalezy od lokacji sadu ?
bo w jednym z wiekszych polskich miast (na wezwanie prokuratury danego sadu) daja marne 81 zł... niby to jest max co daja, a za dojazd zwracaja dopiero powyzej 10 km, smiech na sali

czyli lepiej jednak negocjowac z SM zmniejszenie kwoty mandatu niż "bawienie sie" w umarzanie w samym sadzie, gdy w ten sposob 3 osoby pojada jako swiadkowie i zwroca takie ochłapy to człowiek będzie do tyłu z tą "zabawą".. :-/
 
Rewt, a co jest napisane w art. 56&2 KPSW ?
Zdenek, wygląda to różnie a ponoć na podstawie jednolitych przepisów......
 
psikus mi się wczoraj przydarzył, opiszę to najkrócej jak się da:

Jadę przepisowo 50 km/h - stoi nowy fotoradar stacjonarny ustawiony przodem do mnie (nie trudno go zauważyć, bo jest cały żółty, na dodatek w miejscowości, w której mieszkam), z naprzeciwka wymijają mnie dwa motocykle o prędkości 70-90 km/h fotoradar robi im dwa zdjęcia tyłem, ja jestem idealnie w obiektywie - ponieważ praktycznie równolegle wymijaliśmy się. Jest jakaś szansa, że mam się czym martwić?
 
Na fotce jest informacja jakiego pojazdu - zblizajacego sie /oddaljacego sie prędkość była zmierzona wiec nie powinno być problemów
 
Witam!
Dostałem dzisiaj mandat za przekroczenie prędkości. Tzn chyba dostanę bo widziałem jak błysnął fotoradar ustawiony przez straż miejską. Jechałem coś koło 85km/h w zabudowanym. Jestem oficjalnie jeszcze uczniem (pisałem maturę miesiąc temu) pracuję na umowę zlecenie. Z tego co sprawdziłem to za takie przekroczenie grozi 300-400zł i 6pkt karnych. Punkty jeszcze przeżyję ale 400 zł to połowa mojej wypłaty, za którą muszę przeżyć miesiąc. Z tego co poczytałem na tym forum można rozłożyć ten mandat na raty i tu pojawia się moje pierwsze pytanie: gdzie znaleźć wzór wniosku o to?
Po drugie: co jeśli nie zapłacę? Kiedy mogę spodziewać się komornika/wezwania/zablokowania konta?
Po trzecie: Kiedy dostanę list z wezwaniem do zapłaty (tzn. mandat z fotoradaru)?
No i oczywiście czy jest jakakolwiek możliwość obniżenia mandatu z racji tego że jestem uczniem?
Wiem że te pytania pojawiały się już na forum ale nie dotyczyły fotoradarów i nie wiem czy będą pasować do moich pytań.


edit:
Z tego co wyczytałem teraz parę stron wcześniej to na zdjęciu nie mogą być metalowe płoty, znaki itp. Czy to prawda i jeśli tak to co mogę zrobić skoro na drodze gdzie błysnął mi fotoradar po obu stronach ciągnie się non stop metalowy płot od różnych posesji więc i na moim zdjęciu pewnie będzie?
 
Ostatnia edycja:
Wita. Mam pytanie. Właśnie otrzymałam zdjęcie od tyłu mojego pojazdu. Zdjęcie zostalo wykonane 9 mies. temu. Szkopuł jest w tym że razem z konkubentem jesteśmy współwłaścicielami tego samochodu. Oboje jesteśmy wpisani w dowodzie rejestracyjnym. Oboje uzytkujemy tem samochód codziennie, więc to zarówno ja jak i mój partner mogliśmy wtedy prowadzić ten samochód. Jak powinnam odpowiedzieć SG, przecież aby nie narazić się na odpowiedzialność z art 96 par. 3 KW, odpowiem zgodnie z prawdą że oboje w tym dniu użytkowaliśmy nasz samochód, ale nie wiem kto akurat w tym konkretnym dniu nim kierował? Czy takie wyjaśnienie powinno wystarczyć?
 
powinno, ale zapewne SM nie wystarczy :)
najpewniej będą zmierzali w kierunku wniosku o ukaranie do sądu za niewskazanie...
 
Czy SG nie powinno zwrócić się wówczas do mojego partnera z takim samym pytaniem jak do mnie?
Poza tym SG zazwyczaj prosi o wskazanie komu w konkretnym dniu o konkretnej godzinie, minucie, sekundzie powierzyłam pojazd. Odpowiedź jedyna prawidłowa w takim przypadku jest NIKOMU, gdyż o oznaczonym czasie pojazd znajdował się w ruchu - był na wysokości fotoradaru, tak więc we wskazanym przez nich czasie nie mogłam powierzyć tego samochodu. Odpowiadając inaczej mówiłabym nieprawdę.
 
Ostatnia edycja:
powinno, i zapewne się zwróci - jak tylko podasz im jego dane :)
 
mattyah napisał:
powinno, i zapewne się zwróci - jak tylko podasz im jego dane :)

no ale wówczas mój partner odpowie im w taki sam sposób jak ja to uczyniłam - wskazując mnie. Z tego co wiem powinni wówczas wezwać nas na przesłuchanie w celu wyjaśnienia sprzeczności. Tylko, że my będziemy się upierać przy swoich wersjach. No i tu kolejne pytanie, co wówczas SG może zrobić? przecież nie wyśle wniosków do Sądu za niewskazanie, no bo przecież każde z nas wskazało użytkownika pojazdu (siebie oraz współwłaściciela). A za przekroczenie prędkości nie mogą bo nie znają sprawcy. Nie można przecież skierować wniosku o ukaranie na dwie osoby za jedno wykroczenie - chyba że kierowaliśmy tym pojazdem wspólnie i w porozumieniu ;)
 
Ostatnia edycja:
Jeśli skierują do sądu za niewskazanie to tylko wobec właściciela pojazdu. Możesz wtedy dostać grzywnę w trybie nakazowym ale złożysz sprzeciw i na pierwszej rozprawie sąd będzie musiał cię uniewinnić z tego zarzutu.
 
kforum napisał:
Jeśli skierują do sądu za niewskazanie to tylko wobec właściciela pojazdu. Możesz wtedy dostać grzywnę w trybie nakazowym ale złożysz sprzeciw i na pierwszej rozprawie sąd będzie musiał cię uniewinnić z tego zarzutu.

no i o to mi chodziło. Dziękuję. Mam swoją linię obrony, która zresztą jest zgodna z prawdą.
A drążąc temat na którego z właścicieli skierują wniosek, skoro samochód stanowi współwłasność?
 
Ostatnia edycja:
I będzie to bardzo dobra linia obrony, co wnioskuję z tego co piszesz.
 
Widzę że na forum obecni są forumowicze ale nikt nie chciał odpowiedzieć na mój post, myślałem że można tutaj znaleźć pomoc prawną dla laika ale chyba jednak nie.
 
Kacper, jak coś dostaniesz od SM to wtedy pomożemy, nie panikuj.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra