Fotoradary - c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
dobrze rzecze kforum :)

jedynym mankamentem jest to, że sad może zapragnąć przesłuchać również małżonka, i będzie się on musial tarabanić przez poł polski na rozprawę... :(
 
słuchacie, a wcześniej dyskutowaliśmy o nieuznaniu zeznań świadka przeciwko
niemu, jeśli stał się później oskarżonym i że bez tych zeznań (przyznanie się) organ
nie ma dowodów

chodzi o to, że większość organów uprzedza nie tylko z 233, ale również wobec
świadka, który może być podejrzanym pouczają ze 183kpk.

I co wtedy? Mnie się wydaje, że po takim pouczeniu ze 183kpk, mimo że świadek
zeznaje jako świadek to później to można wykorzystać p. niemu.

Inaczej bez pouczenia ze 183kpk.

Bo jednak trzeba rozróżnić zeznania od odpowiedzi na pytania.
 
Ostatnia edycja:
kforum napisał:
Kujawiaczka wybacz, ale o co ci chodzi ?

chodzi o rozważania z okolic postu 284, gdzie mówiło się że nie mogą wykorzystywać
jedynego dowodu z naszych zeznań gdzie się przyznajemy do
kierowania (jako świadek) przeciwko nam, otóż mogą jeśli pouczą
ze 183kpk, więc ta linia obrony upada
 
Mandat z fotoradaru

Witam

Mam nadzieje, ze pisze w odpowiednim dziale.

Jakis czas temu zostalo mi zrobione zdjecie przez fotoradar, gdy kierowalem samochodem ojca, dzisiaj przyszla informacja.

Z tego co wiem jestem w stanie sie z tego "wymigac", jednak nie chcialbym przypadkiem jeszcze bardziej pogorszyc sprawy.

Wielokrotnie spotykalem sie z opinia, ze mozna sie wymigac z placenia mandatu z fotoradaru, jednak chcialym zasiegnac rzetelnej opinii na forum prawnym. Jak to tak wlasciwie wyglada?
 
RE: Mandat z fotoradaru

MarioLublin napisał:
Wielokrotnie spotykalem sie z opinia, ze mozna sie wymigac z placenia mandatu z fotoradaru, jednak chcialym zasiegnac rzetelnej opinii na forum prawnym.
To musisz znaleźć inne forum albo udać się do prawnika. A przed pisaniem proszę zapoznać się z regulaminem forum.
 
kujawiaczkaa napisał:
czyli klamka zapadła,
mój pojazd użytkował Jan Nowak z Warszawy, niestety telefonu kontaktowego
nie mam, innych danych również - i tak powinna brzmieć odpowiedź, na każde
zdjęcie od tyłu/nieczytelne
Proponuję wypróbuj ten tok myślenia na Sobie. Takie rady jakie dajesz mogą przynieść więcej kłopotu niż pożytku.
Powiedz jak się ma przekroczenie prędkości przez motocyklistę. Czyżby motocykliści nie byli równi wobec prawa.
 
nie rozumiem co Twój post wnosi do tematu i o co pytasz?

jas55 napisał:
Powiedz jak się ma przekroczenie prędkości przez motocyklistę. Czyżby motocykliści nie byli równi wobec prawa.

:what:
 
Może i rada Kujawiaczki niezbyt fortunna ale faktem jest, że skoro nie widać twarzy motocyklisty to równie łatwo wybroni się z wykroczenia jak każdy właściciel pojazdu, który ma również zdjęcie "od tyłu".
 
kub86 napisał:
Odwołać się tu należy chociażby do normy art.183§1 kpk., zgodnie z którą świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
Zacytowałem fragment wyroku który przytoczyłeś. Widzę że Sędzia i Ty nie rozróżniacie przestępstw od wykroczeń w kontekście art. 183 kpk. Moim zdaniem jest to błąd, poza tym sędzia pomylił to że toczyło się postępowanie przeciwko osobie podejrzanej o popełnienie wykroczenia, a nie świadkowi.
 
W Polsce większość sędziów ma problem z art. 183 kpk w sprawach o wykroczenie po jego zmianie w 2003 roku.
 
@jas55
Wyrywanie z kontekstu jest głupotą jeśli chcesz z kimkolwiek merytorycznie dyskutować

Nie ulega bowiem wątpliwości, że kierując się osobistym stosunkiem łączącym go z osobą najbliższą, właściciel będzie dążył do uchronienia jej od negatywnych konsekwencji prawnych, co jest w pełni zrozumiałe i co na gruncie innych aktów prawnych znajduje akceptację ustawodawcy. Odwołać się tu należy chociażby do normy art.183§1 kpk., zgodnie z którą świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Ustawodawca dostrzega więc potrzebę ochrony rodziny, wyrażającą się w konieczności stworzenia jej członkom podstaw do uchylenia się od podawania informacji, mogących wywołać dla nich negatywne skutki prawne. W tym kontekście kategoryczne brzmienie normy art.96§3 kw., obligującej właściciela pojazdu do podania organom ścigania żądanych przez nich danych, nawet gdyby mogło to skutkować podjęciem czynności przeciwko osobie dla niego najbliższej, rodzi w pełni uzasadnione wątpliwości. Ustawodawca nie przewidział we wskazanej sytuacji żadnego kontratypu, pozwalającego uchylić się od podawania żądanych informacji, w przypadku gdyby mogły one skutkować wszczęciem postępowania przeciwko osobie bliskiej. Mimo to, każdy taki przypadek należy oceniać na płaszczyźnie winy obwinionego, który niewątpliwie stawiany jest w szczególnej sytuacji motywacyjnej, co każdorazowo powinno wpływać na czynione przez Sąd ustalenia faktyczne, a w konsekwencji na treść merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.

Sędziemu nic się nie pomyliło. Po prostu nie zrozumiałeś tego, co orzekł.

Nie wspomnę już o tym, że ja wogóle nie poruszam problematyki kontratypów dla wykroczenia z 96.3 a jedynie pokazuję gdzie kończą się granice tego obowiązku.
 
Ostatnia edycja:
kujawiaczkaa napisał:
nie rozumiem co Twój post wnosi do tematu i o co pytasz?
Żadne przepisy tj. Art. 78 ust 4 prd i art 96 3 kw nie mówią że ma być widoczna twarz kierującego, bo gdyby tak było to kierowcy motocykli byli by poza prawem tzn. byli by nie równi wobec prawa, było by to nie zgodne z konstytucją.
 
Jas55, tyle że to organ ma mi udowodnić że to ja jechałam motocyklem a nie tylko domniemanie, że ja jechałam bo jestem jego właścicielką.
 
kub86 napisał:
Sędziemu nic się nie pomyliło. Po prostu nie zrozumiałeś tego, co orzekł.
Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Karna
z dnia 30 listopada 2004 r.
I KZP 26/2004

Odpowiednie stosowanie - z mocy art. 41 § 1 kpw - w postępowaniu w sprawach o wykroczenia przepisu art. 183 § 1 kpk, w jego brzmieniu ustalonym przez ustawę z dnia 10 stycznia 2003 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego (Dz. U. 2003 r. Nr 17 poz. 155), nie oznacza, aby osoba przesłuchiwana w charakterze świadka (składająca oświadczenie dowodowe w tym charakterze) w sprawie o wykroczenie mogła uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli jej udzielenie mogłoby narazić osobę dla niej najbliższą na odpowiedzialność za wykroczenie.Przytaczam fragment Uchwały SN
kforum napisał:
Jas55, tyle że to organ ma mi udowodnić że to ja jechałam motocyklem a nie tylko domniemanie, że ja jechałam bo jestem jego właścicielką.
Tak, natomiast w myśl w/w art. to my mamy obowiązek wskazać komu powierzyliśmy pojazd.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra