Fotoradary - część II

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Wystarczy odpowiadać tylko "- nie wiem -nie pamiętam" i nie przyjmować mandatów a, cały system się zawali. Są jeszcze firmy które sprzedają i wydzierżawiają fotoradary ciekawe czy maja swoje lobby w parlamencie.

Odnośnie dyskusji ze Straszakami Miejskimi Szkoda czasu i nerwów lepiej zaprosić kobitkę do "kina" lub pójść z kuplami na piwo, zamiast włóczyć się po śmierdzących siedzibach SM ... no chyba ze ktoś to lubi.
Wolę takie sprawy załatwiać na piśmie składam w sekretariacie lub wysyłam pocztą.
 
Ostatnia edycja:
Odmowa zeznań - świadek ws. wykroczenia
Rumpelstiltskin napisał:
Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Karna
z dnia 30 listopada 2004 r.
I KZP 26/2004

Odpowiednie stosowanie - z mocy art. 41 § 1 kpw - w postępowaniu w sprawach o wykroczenia przepisu art. 183 § 1 kpk, w jego brzmieniu ustalonym przez ustawę z dnia 10 stycznia 2003 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego (Dz. U. 2003 r. Nr 17 poz. 155), nie oznacza, aby osoba przesłuchiwana w charakterze świadka (składająca oświadczenie dowodowe w tym charakterze) w sprawie o wykroczenie mogła uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli jej udzielenie mogłoby narazić osobę dla niej najbliższą na odpowiedzialność za wykroczenie.
 
Ja powiedziałbym ansu inaczej - trzeba troszkę odwagi i minimalna znajomość prawa żeby polecieć sobie w kulki ze strażą wiejską - potem można po wygranej sprawie wytoczyć działa przeciwko nim a dowody na łamanie prawa przez nich sami przecież piszą kierując do nas "fachową korespondencję" :D:D:D
 
i dlatego też, po wygranej sprawie (i po sprzeciwe od nakazowego) - a ufam, ze tak będzie (zdjecie z tylu, wniosek o ukaranie z art 92a pomimo braku jednoznacznego ustalenia kierującego) zamierzam złożyć skargę do wojewody wskazując na przekroczenie uprawnien... a wojewoda jest organem nadzorującym SG/SM
 
Taka skarga nic nie da. Lepiej złożyć odpowiednie zawiadomienie w prokuraturze a przestępstw dopuszczają się co najmniej kilka. :D:D:D
 
jedna skarga - może i nie da... ale dziesiatki (na jedna strż) już tak :cool:
 
Witam
być może odpowiedź jest gdzieś już zawarta, jednak mi nie udało się jej znaleźć więc opisze sprawę w miarę treściwie:
w poniedziałek (04.06.2012) otrzymałem pisma od SG w Kobylnicy, że popełniłem wykroczenie 71 / 50 km w dniu 22.09.2011r. (minęło ponad 6 miesięcy) - na zdjęciu jest widoczny samochód z tyłu tablica biała i wyciągnięta tablica rej z boku (niestety czytelna). W piśmie standard, czyli mogę wskazać osobę kierującą pojazdem, zapłacić 300 PLN mandatu (tu chyba czytałem, że SM w Kobylnicy jest sądzona za wystawianie mandatów po upływie okresu 180 dni), lub nie zapłacić i nie wskazać kierującego i sprawa trafi do sądu.
W piśmie brak dokumentu potwierdzającego legalizację urządzenia, błędny adres (doszło tylko dlatego, że mieszkam w małej miejscowości).

Moje pytanie brzmi co powinienem z tym zrobić ?? jako, że mam 7 dni na odpowiedź bardzo proszę o radę.

Pozdrawiam
 
Odp jest prosta przy zdjęciu z tyłu, pisz że powierzyłeś pojazd, którego jesteś właścicielem osobie z zagranicy (bo pewnie tak było) i sprawa umiera śmiercią naturalną. Ewentualnie byli w tym dniu też inne osoby które są mogły prowadzić pojazd poza Tobą więc na prośbę SG wpisz te osoby i sprawa załatwiona. Po 6 m-cach skąd dokładnie możesz wiedzieć kto akurat jechał autem jak jest pewnie kilku użytkowników.
 
Witam,
Troszkę mnie nie było, a tu tyle odpowiedzi.. Dziękuję wszystkim!
Jeszcze tylko tak dla dojaśnienia:
1. autko pożyczyła Bratowa mieszkająca za granicą, ale zameldowana w PL
2. niewiadomo kto prowadził - dziewczyny jechały na zmianę
3. właściel - jej Mama - nie odebrała korespndencji, bo jej fizycznie również nie ma w PL
4. odebrał Dziadek, który nie wiedząc co odbiera (starszy pan ze sklerozą) - odłożył korespondencję na półkę. Dopiero przy świątecznych porządkach się odnalazła i jak się okazało - korespondencja była sprzed roku (sic!)
 
Witajcie. Mój Przyjaciel obywatel USA był ostatnio w Polsce. Pożyczyłem mu auto. Dostałem od straży miejskiej zdjęcie. Auto sfotografowane od tyłu więc nie wiem kto prowadził ale wiem że to ten mój Przyjaciel bo on nikomu mojego auta by nie dał bez uzgodnienia ze mną.
Co teraz skoro straż miejska żąda adresu w Polsce. On nie mieszka i nigdy nie mieszkał w Polsce.
Zadzwoniłem do straży miejskiej to mi powiedziała bardzo niemiła Pani że lepiej przyjąć mandat na siebie bo jak nie to wezwą mnie do sądu.
Tak czy siak nie wiem co robić a mam 7 dni.
Mandat wygląda tak:
http://rash.home.pl/m1.jpg
http://rash.home.pl/m2.jpg
Proszę podpowiedzcie mi co mam zrobić. Przyjąć na siebie? Trochę to niesprawiedliwe. Z Przyjacielem mam kontakt powiedział że mam na niego napisać niech go znajdą. Mieszka w Chicago.
Jestem w kropce...
 
Jak to co? Podajesz dane kolegi który kierował.
 
Jak on nie mieszka Polsce i nie mam tam w rubrykach nawet miejsca na niepolskie dane.
 
Mam nadzieję, że kiedyś prokuratura weźmie się za osoby podpisujące się pod takimi pisemkami. To sąd przesądza o tym czy i kto popełnił wykroczenie w ruchu drogowym a nie organ ścigania w wezwaniu.
 
Witam, mam takie pytanko jako, że materiał w tym wątku i poprzednim urósł ogromnie chciałem tylko na szybko zapytać.
Otóż w miejscowości Podole (trasa za Warszawą na Kraków) jechałem motocyklem, postawili tam nowy i czynny fotoradar, i teraz pytanie. Fotoradar zrobił zdjęcie( prawdopodobnie od tyłu), przy czym ja byłem w trakcie hamowania na lewym pasie przed przejściem, w chwili przejeżdżania przejścia wyprzedzała mnie furgonetka i przez jej okno widziałem błysk. Jaka szansa, że ze zdjęcia na tle furgonetki przyślą mi mandacik, w sytuacji gdy mam zapalone światło stopu?
PS
furgonetka nie przyhamowała przed przejściem, wyprzedziła mnie na pasach prawą stroną, natomiast nie mam pewności kto szybciej jechał w trakcie pomiaru (i jak długo i od którego momentu on trwał)
 
Ostatnia edycja:
adamkaktus napisał:
Witam, mam takie pytanko jako, że materiał w tym wątku i poprzednim urósł ogromnie chciałem tylko na szybko zapytać.
Otóż w miejscowości Podole (trasa za Warszawą na Kraków) jechałem motocyklem, postawili tam nowy i czynny fotoradar, i teraz pytanie. Fotoradar zrobił zdjęcie( prawdopodobnie od tyłu), przy czym ja byłem w trakcie hamowania na lewym pasie przed przejściem, w chwili przejeżdżania przejścia wyprzedzała mnie furgonetka i przez jej okno widziałem błysk. Jaka szansa, że ze zdjęcia na tle furgonetki przyślą mi mandacik, w sytuacji gdy mam zapalone światło stopu?
PS
furgonetka nie przyhamowała przed przejściem, wyprzedziła mnie na pasach prawą stroną, natomiast nie mam pewności kto szybciej jechał w trakcie pomiaru (i jak długo i od którego momentu on trwał)

Jeżeli obydwaj byliście na tej samej wysokości to żaden z was nie dostanie mandatu, gdyż na zdjęciu nie widać kto przekroczył prędkość, możesz spać spokojnie, jeśli będzie inaczej, to umieść na forum to zdjęcie.
 
Taylor napisał:
Mam nadzieję, że kiedyś prokuratura weźmie się za osoby podpisujące się pod takimi pisemkami. To sąd przesądza o tym czy i kto popełnił wykroczenie w ruchu drogowym a nie organ ścigania w wezwaniu.

Jak masz takie wezwanie, w którym jest przesądzone kto kierował pojazdem to umieść na forum
 
@adamkaktus

To zależy od tego jaki był to fotoradar.
 
mar3m napisał:
Cha cha cha Strasznie chciałbym zobaczyc mandat na właściciela będącego osoba prawną !


Widzę że nie czytałeś nowej ustawy prawo o ruchu drogowym.

Art. 78. kodeks drogowy

4. Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego
organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym
czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez
nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.
5. W przypadku, gdy właścicielem lub posiadaczem pojazdu jest:
1) osoba prawna,
2) jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, której odrębne
przepisy przyznają zdolność prawną,
3) jednostka samorządu terytorialnego,
4) spółka kapitałowa w organizacji,
5) podmiot w stanie likwidacji,
6) przedsiębiorca niebędący osobą fizyczną,
7) zagraniczna jednostka organizacyjna
do udzielenia informacji, o której mowa w ust. 4, obowiązana jest osoba wyznaczona
przez organ uprawniony do reprezentowania tego podmiotu na
zewnątrz, a w przypadku niewyznaczenia takiej osoby – osoby wchodzące
w skład tego organu zgodnie z żądaniem organu, o którym mowa w ust. 4,
oraz sposobem reprezentacji podmiotu.


I co teraz wymyślisz?
 
Ostatnia edycja:
jas55 napisał:
Jak masz takie wezwanie, w którym jest przesądzone kto kierował pojazdem to umieść na forum
Nie napisałem czy i kto kierował pojazdem, ale czy i kto popełnił wykroczenie.
Czy potrafisz odróżnić te kwestie i czytać ze zrozumieniem?
 
mar3m napisał:
Leudzie właściciel nie musi wiedzieć kto kierował. On ma tylko wskazać komu powierzył. I na tym trzeba jechać z SM

I tu masz zupełną rację.
Tylko jedna uwaga powierzenie pojazdu polega na przekazaniu kluczyków i dowodu rejestracyjnego, więc dowód rejestracyjny możesz przekazać tylko jednej osobie gdyż jest tylko jedne, dlatego nie możliwe jest powierzenie pojazd kilku osobom.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra