Fotoradary - część II

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
przyjąć należało, iż straż miejska nie jest uprawniona do żądania od właściciela pojazdu udzielania informacji kto popełnił wykroczenie
 
Zauważcie, że w postanowieniu cytowanym przez Ansu, sąd wyraźnie stwierdza, że straż nie ma prawa żądać udzielenia informacji kto popełnił wykroczenie. Mają jedynie prawo żądać udzielenia informacji komu powierzono pojazd do kierowania lub użytkowania w oznaczonym czasie.

To, że z takiej informacji oni mogą dojść do wnoisku, kto popełnił wykroczenie to jedna sprawa. a druga jest taka, że pytanie "kto popełnił wykroczenie" nie ma żadnej podstawy prawnej. I nie jest istotne, czy Ty wiesz kto to wykroczenie popełnił, czy nie wiesz.
 
.. no właśnie cały problem polega na tym, że sam dostałem pismo, w którym byłem obowiązany do wskazania "kto poruszając się pojazdem którego był pan posiadaczem/użytkownikiem w dniu XX.YY.ZZZZ o godzinie AA:BB popełnił wykroczenie w ruchu drogowym".

I pewnie kilka innych osób na tym forum takie pismo tez już widziało. Niestety wtedy, gdy dostałem to pismo jeszcze nie było mnie na tym forum...
 
.. no to tak samo jak czepianie się "kilometrów na godzinę" na fotoradarze...
Też możnaby powiedzieć, że Straż czepia sie przekroczenia o 11km/h bo tolerancja jest do 10...

Straż ma prawo żądać informacji komu powierzono do użytkowania bądź kierowania. I ma o to zapytać tak, żeby nie było wątpliwości, żeby obywatel się musiał domyślać.

Odpisałem komu powierzyłem auto, żałuję, że jeszcze wtedy nie znałem tego forum. Na dzień dzisiejszy odpisałbym, że nie mają prawa zadać mi takiego pytania, jakie zadali (a jeśli mają - to proszę o podstawę prawną).
 
czomolungma napisał:
Milist - na podstawie art 96/3 kw mają prawo żądać komu w dniu 06.06.2012 o godz 15.23 powierzyłeś pojazd do kierowania.
Nieprawda - mają prawo żądać informacji komu powierzyłem pojazd do użytkowania lub kierowania.
Bardzo istotny spójnik.

czomolungma napisał:
Jak ten przepis obejdziesz i czy jest w ogóle taka możliwość to możesz poczytać chociażby na tym forum.
Doskonale o tym wiem, bo już trochę tu siedzę. Na dokładkę - nikt nie mówi, że w jakikolwiek sposób chcę ten przepis obchodzić - ja jedynie chce (a nawet wymagam), żeby SM/SG stosowała ten przepis tak, jak pomyślał o tym ustawodawca, a nie tak jak SM/SG lub Ty sobie to wyobrażacie. To nie ja się mam domyślać co wielce szanowny pan komendant straży miejskiej w Wólce Dolnej miał na mysli kierując do mnie pismo. To on ma zadawać pytania, starając się w ramach swoich obowiązków wyjaśnić kto popełnił wykroczenie bądź w inny sposób naruszył prawo. A moim świętym prawem jest nie odpowiadać na pytania - na które zgodnie z prawem nie muszę odpowiadać.
A na pytanie "kto popełnił wykroczenie poruszając sie pojazdem, którego Pan jest właścicielem w dniu tym i tym o tej i otej godzinie" odpowiadać nie muszę.

Na koniec pozwolę sobie na jedną "ciepłą" poradę pod Twoim adresem:
Prawo to jest własnie Twoje "czepianie się słówek". Bo prawo to takie ogrodzenie - żmija się prześlizgnie, tygrys przeskoczy, ale przynajmniej bydło się nie będzie rozchodziło. Im szybciej to zrozumiesz - tym bardziej będziesz świadomym obywatelem. Takim, który bedzie wiedział jakie są jego prawa i nie da sobie dmuchać w kaszę.
 
Dobrze prawisz: usiądż i poczytaj ze zrozumieniem.

A może po jakimś czasie do Ciebie dotrze, że nie odpowiadasz z art96 par3 jeżeli nie odpowiesz na pytanie "kto popełnił wykroczenie (....)"
 
czomolungma napisał:
art 96 § 3. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie
uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w
oznaczonym czasie

Ja się nie czepiam. Ja czytam przepis: "do kierowania lub używania" milist. I do tego w "oznaczonym czasie". Warto czytać i rozumieć co się czyta.

czomolungma prosze Cie nie gadaj glupot, bo uznam Cie za prowokatora :) milist ma calkowita racje i starczy juz Twoich wypocin
 
Zaraz powiecie że sąd też nie ma prawa dochodzić kto kierował pojazdem w oznaczonym czasie

bosz, tu chodzi o to że SM ma prawo pytać komu powierzyłem pojazd w oznaczonym czasie, a nie ma prawa
pytać mnie kto kierował w oznaczonym czasie (znaczy może pytać,
ale ja mam prawo nie wiedzieć), bo ja jako właściciel nie mam obowiązku wiedzieć
kto w oznaczonym czasie kierował, a jedynie komu powierzyłem
pojazd (kluczyki, dokumenty)

dlatego mogą pytać kto kierował w oznaczonym czasie a mimo to ja mogę odpowiedzieć
że nie wiem kto kierował w oznaczonym czasie gdyż żaden art. PoRD nie nakłada na
mnie takiego obowiązku

a tym bardziej kto popełnił wykroczenie w oznaczonym czasie
 
Ostatnia edycja:
milist napisał:
Nieprawda - mają prawo żądać informacji komu powierzyłem pojazd do użytkowania lub kierowania.
Bardzo istotny spójnik.


Doskonale o tym wiem, bo już trochę tu siedzę. Na dokładkę - nikt nie mówi, że w jakikolwiek sposób chcę ten przepis obchodzić - ja jedynie chce (a nawet wymagam), żeby SM/SG stosowała ten przepis tak, jak pomyślał o tym ustawodawca, a nie tak jak SM/SG lub Ty sobie to wyobrażacie. To nie ja się mam domyślać co wielce szanowny pan komendant straży miejskiej w Wólce Dolnej miał na mysli kierując do mnie pismo. To on ma zadawać pytania, starając się w ramach swoich obowiązków wyjaśnić kto popełnił wykroczenie bądź w inny sposób naruszył prawo. A moim świętym prawem jest nie odpowiadać na pytania - na które zgodnie z prawem nie muszę odpowiadać.
A na pytanie "kto popełnił wykroczenie poruszając sie pojazdem, którego Pan jest właścicielem w dniu tym i tym o tej i otej godzinie" odpowiadać nie muszę.

Na koniec pozwolę sobie na jedną "ciepłą" poradę pod Twoim adresem:
Prawo to jest własnie Twoje "czepianie się słówek". Bo prawo to takie ogrodzenie - żmija się prześlizgnie, tygrys przeskoczy, ale przynajmniej bydło się nie będzie rozchodziło. Im szybciej to zrozumiesz - tym bardziej będziesz świadomym obywatelem. Takim, który bedzie wiedział jakie są jego prawa i nie da sobie dmuchać w kaszę.

A ja do jasnej cholery chcę a nawet wymagam (że zacytuję) by zamiast kombinować jak omijać przepisy, jeden z drugim zaczął jeździć zgodnie z nimi!
 
czomolungma napisał:
Straż pyta kto kierował albo komu powierzyliśmy pojazd w oznaczonym czasie czyli w czasie popełnienia wykroczenia. Ma do tego prawo na podstawie art. 96/3 kw a ty masz prawo się bronić . Teraz zrozumiesz ? :D
1. Jest to dość bulwersujące, że organ prowadzący czynności wyjaśniające przesądza o tym, że doszło do popełnienia wykroczenia nie oceniwszy przed tym wszystkich okoliczności zdarzenia.
2. Aby odpowiedzieć na pytanie kto kierował w czasie X miejscu Y pojazdem T trzeba być świadkiem tego zdarzenia albo co najmniej mieć wiedzę o tej okoliczności z innego źródła (świadek, nagranie wideo itp.). W innym przypadku narazić się można na składanie fałszywego dowodu zmierzającego do oskarżenia o popełnienie czynu mogącego stanowić wykroczenie wobec osoby, która faktycznie nie dokonała tego czynu.
 
..proponuje poprostu olać kolegę czomolungma - i nie wdawać się z nim w dalsze dyskusje.
Kto ma rozum i umie czytać - znajdzie na tym forum potrzebne odpowiedzi..

@xxx69xxx:
Ja nie promuję jazdy niezgodnej z przepisami - sam staram się jeździć zgodnie z nimi, jeżeli już popełnie wykroczenie - to biorę za nie całkowitą odpowiedzialność. Ale wymagam tego, żeby ktoś, kto stara się mnie "rozliczyć" poruszał się w granicach prawa, jakie nakłada na niego Ustawodawca.
 
Jak grochem o ścianę. Mam szczerą nadzieję że kilku nowo wypowiadających się użytkowników nie jest strażnikami, bo to by tylko świadczyło że lektura tego forum niczego ich nie nauczyła. A szkoda.
 
rodeque napisał:
Jak grochem o ścianę. Mam szczerą nadzieję że kilku nowo wypowiadających się użytkowników nie jest strażnikami, bo to by tylko świadczyło że lektura tego forum niczego ich nie nauczyła. A szkoda.

bardzo mozliwe, ze to straznicy, zauwaz, ze w tym watku jest wiele nowych uzytkownikow, ktorym sie niestety nie chce zajrzec pare podstron wstecz i bazuja na tym co maja na najnowszej podstronie a gdy np taki 'monteverest' odwiedzie od odwolywania sie od mandatu chociaz kilku "przestepcow" to juz dla SM sukces
 
czomolungma napisał:
Nie ma racji ani on ani ty. Jeśli wykroczenie zostało popełnione 06.06.2012 o godz. 15.23 to co z tego wynika ? Straż będzie się was pytała komu powierzyliście pojazd do kierowania dzień wcześniej czy tydzień wcześniej czy w czasie popełnienia wykroczenia ? Tak ciężko wam to zrozumieć. Zaraz powiecie że sąd też nie ma prawa dochodzić kto kierował pojazdem w oznaczonym czasie bo przecież sąd ma taki sam kodeks jak i straż miejska. :D

czy Tobie ciężko zrozumieć, że fizycznie niemożliwe jest użyczać pojazd osobie kierującej w tej samej chwili w której on popełnia wykroczenie???

pojazd mogłem powierzyć komuś właśnie dzień lub tydzień wcześniej! albo nawet rok wcześniej. on mógł powierzyć go dalej. czy to, że ktoś prowadzi mój pojazd oznacza automatycznie że został mu powierzony przeze mnie? nie! czy to że powierzyłem komuś pojazd oznacza automatycznie, że on popełnił nim wykroczenie? nie!

co do pytania przez SM kto popełnił wykroczenie to najlepiej takie pytanie całkowicie zignorować. nawet w przypadku gdy dostaniesz nakaz z sądu za niewskazanie to zostaniesz uniewinniony z tego powodu, że straż nie wystąpiła do ciebie z żądaniem wskazania, które jest obligatoryjną cześcią dyspozycji art. 78 ust 4 prd [(...) wskazać na żądanie (...)] oraz Art. 129b ust 3 pkt 7) [żądania od właściciela (...)]. sam miałem podobny przypadek.

jeśli SM pyta kto popełnił konkretne wykroczenie to równie dobrze mogłaby wystosować pytanie: "kto 5 lipca 2012 roku o godzinie 23:54 dokonał włamania do piwnicy Jana Nowaka przy ulicy Strażniczej 99 w Debrznie" - odpowiesz?
 
jafasolka napisał:
Widzę że forumowicze światli nieźle interpretują prawo.
s41w napisał : czy Tobie ciężko zrozumieć, że fizycznie niemożliwe jest użyczać pojazd osobie kierującej w tej samej chwili w której on popełnia wykroczenie???
Tu już padłem ze śmiechu pod biurko. s41w - jeśli wykroczenie popełniono o godz 15.23 i w 45 sekundzie to masz podać kto jechał twoim autem w 44 sekundzie . Szkoda że Monty Phyton nie czyta powyższych "prawniczych" wywodów. :D:D:D

a skąd za przeproszeniem masz wiedzieć kto jechał w 44 sekundzie? masz śledzić każdy pojazd, którego jesteś właścicielem 24h na dobę?

"masz podać kto jechał twoim autem w 44 sekundzie" - nie "masz" podawać kto, gdzie i kiedy jechał tylko komu powierzyłeś pojazd! jeśli nie widzisz różnicy to gratuluję ;p
 
sam przeczytaj i powiedz w którym miejscu jest coś napisane o prowadzeniu/kierowaniu? powtarzam: jesteś obowiązany wskazać komu powierzyłeś a kierować mógł zupełnie ktoś inny.

obojętnie w jakiej sekundzie i jakiej minucie. nie musi mnie obchodzić kto, gdzie i kiedy prowadzi mój pojazd. ja wiem, że tydzień temu powierzyłem go Panu Kowalskiemu a dziś mógł nim jechać Nowak i fotoradar zrobił mu zdjęcie... jarzysz to?
 
czy jafasolka to kolejny f-sz SM odwiedzający ten wątek i mieszający ludziom w głowach?

oczywiście że jafasolka nie ma racji, aż ciężko się z tym dyskutuje podając najczytelniejsze argumenty, których on nie rozumie,
ale najprawdopodobniej to on wysyła pisma do kierowców o treści "proszę wskazać kto popełnił wykroczenie
w dniu 31 lutego 2011r o godzinie 12:67 w miejscowości "głupota ludzka" w powiecie "nie zna granic""
 
jafasolka napisał:
Ja jarzę cały artykuł 96 paragraf 3 KW. Ty nie jesteś w stanie go zrozumieć. Twoje cwaniactwa w obchodzeniu tego artykułu już mniej mnie interesują - masz prawo się bronić i korzystaj z tego ty i inni "forumowi prawnicy". :D:D:D

jarzysz, ale na swój sposób :) bardzo podobny zresztą do rozumowań większości strażników miejsko-wiejskich... zobaczyli tacy, że właściciel ma obowiązek im podać komu powierzył pojazd do używania i myślą, że to oznacza, że to właściciel ma za nich przeprowadzać postępowanie wyjaśniające i wskazać im na tacy tego kto popełnił wykroczenie... jak właściciel odmówi to z uporem maniaka kierują wnioski o ukaranie, które w 99% okazują się bezpodstawne jeśli odwołamy się od nakazu... albo NIK kwestionuje 15 tysięcy nielegalnych mandatów jak w Kobylnicy...
 
jafasolka napisał:
Tu już padłem ze śmiechu pod biurko.

uff uwazaj szanowany kolego, bo Ci wydajnosc w analizie zdjecie spadnie ;)

jafasolka napisał:
Ale przynajmniej artykuł z kodeksu wykroczeń jest i dla mnie i dla sędziego jasny. Gorzej z tymi pseudoprawnikami z forum. Strach czytać. Wałkują jeden temat na forum i czują się magistrami prawa z co najmniej radcowska aplikacją. Jak to powiedział Piłsudski - "wam kury szczać prowadzić" :D:D:D

kujawiaczkaa masz racje, tym postem nasz szanowny straznik pokazal swoje kompleksy, no coz jakos trzeba zaznaczac swa (nedzna?) egzystencje, aczkolwiek nie ma przymusi pracy w SM
 
borze, dawno tu takiego nie było

art 96 § 3

Tej samej karze podlega, kto wbrew obowizkowi nie wskae na pytanie
uprawnionego organu, komu powierzy pojazd do kierowania lub uywania w
oznaczonym czasie.

rozumiesz znaczenie słowa powierzyć do kierowania lub używania?

czy to znaczy, że ktoś komu powierzyłem pojazd tydzień temu do używania nie mógł go
powierzyć komuś innemu do kierowania

a może jak zeznam że w oznaczonym czasie powierzyłem do używania pojazd
mężczyźnie XXXX, a na zdjęciu okaże się że to ewidentnie kobieta kieruje
to ktoś wyciąga wobec mnie konsekwencje wz. z art 233kk §1?

wolne żarty :cool:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra