Fotoradary - część II

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam,
Przeglądałem forum ale nie znalazłem konkretnych odpowiedzi dotyczących problemu, z którym przyszło mi się zetknąć stąd mój poniższy post:

Wczoraj (18.07.2012) dostałem list polecony (list odebrała moja mama) od Głównego Inspektora Transportu Drogowego z wezwaniem dla właściciela/użytkownika pojazdu o wyjaśnienie sprawy. Chodzi o rzekome zdjęcie z fotoradaru (żadnego zdjęcia nie było w liście) - przekroczenie dozwolonej prędkości, Cytuję:

"Skrócony raport nr:...... z urządzenia rejestrującego
Naruszenie: data 12.08.2011 godz. ... nr zdjęcia...
Miejsce: ............................
Nr rejestracyjny: .......... Marka pojazdu.........
Dopuszczalna prędkość w miejscu kontroli: 60 km/h
Zarejestrowana prędkość pojazdu xxx km/h, to jest przekroczenia o xx km/h
Typ i nr. urządzenia rejestrującego: Fotorapid C Fotorapid C nr 017
Okres ważności świadectwa legalizacji urządzenia rejestrującego: 2011-10-31 "

I teraz najważniejsze: do wykroczenia doszło w samochodzie służbowym (należącym do korporacji), którego ja nie byłem właścicielem a jedynie chwilowym użytkownikiem oraz nie pracuję już w tej firmie od 11.2011r.
W wezwaniu jestem proszony o wypełnienie i odesłanie pocztą dokumentów w ciągu 7 dni na adres GITD
Muszę wypełnić jedno z dwóch oświadczeń (Przypadek 1 - że to ja prowadziłem pojazd i przyznaje się do wykroczenia/ nie prowadziłem tego pojazdu ale wskazuję osobę której powierzyłem pojazd. LUB Przypadek 2 odmawiam wskazania sprawcy zdarzenia w zamian za grzywnę 500 zł art.96 $ 3 Kodeksu Wykroczeń - wykroczenie nie jest punktowane. Mogę również odmówić przyjęcia mandatu karnego ale wówczas sprawa zostanie przekierowana do sądu z wnioskiem o ukaranie mnie)

Pytanie brzmi: czy mogę uniknąć płacenia tych 500 zł?(nie mam z czego tego zapłacić...) Podobno jeśli otrzymam mandat/grzywnę za wykroczenie po roku czasu od momentu rejestracji zdarzenia (przypominam, że ten moment to 12.08.2011) wówczas mam prawo odmówić zapłaty powołując się na przedawnienie. Proszę o rady.
 
Witam,

czy straż miejska może ukarać drugiego współwłaściciela auta lub złożyć wniosek o ukaranie do sądu za niedopełnienie obowiązku komu powierzyło się pojazd.Gdy ten pierwszy współwłaściciel już tego dokonał we wcześniejszym czasie.Jakie są podstawy prawne??Czy można odpowiedzieć SM po trzech miesiącach od odebrania pisma przez moja matkę?Niestety nie mogłem pisma odebrać osobiście.
 
Ostatnia edycja:
forg napisał:
To zacznij od przeczytania tego, co już napisano.

dzięki za informację. Przeglądałem, ale wszędzie piszecie niejednoznacznie. Jeżeli podam obcokrajowca to właściciel zostanie wezwany jako świadek do Człuchowa (tego chcę uniknąć) a mam tylko imię i kraj zamieszkania typu Till, Berlin.
Jeżeli podam kilku to z tego co tu jest napisane właścicel po decyzji sądu zostanie ukarany. Poza tym właściciel w tym czasie znajdował się w samochodzie. Może jednak ktoś obeznany pomoże i powie czy jest jakieś wyjście aby zamknąć sprawę realizując wszystkie założenia.
 
civic2000 napisał:
Witam,
Przeglądałem forum ale nie znalazłem konkretnych odpowiedzi dotyczących problemu, z którym przyszło mi się zetknąć stąd mój poniższy post:

Wczoraj (18.07.2012) dostałem list polecony (list odebrała moja mama) od Głównego Inspektora Transportu Drogowego z wezwaniem dla właściciela/użytkownika pojazdu o wyjaśnienie sprawy. Chodzi o rzekome zdjęcie z fotoradaru (żadnego zdjęcia nie było w liście) - przekroczenie dozwolonej prędkości, Cytuję:

"Skrócony raport nr:...... z urządzenia rejestrującego
Naruszenie: data 12.08.2011 godz. ... nr zdjęcia...
Miejsce: ............................
Nr rejestracyjny: .......... Marka pojazdu.........
Dopuszczalna prędkość w miejscu kontroli: 60 km/h
Zarejestrowana prędkość pojazdu xxx km/h, to jest przekroczenia o xx km/h
Typ i nr. urządzenia rejestrującego: Fotorapid C Fotorapid C nr 017
Okres ważności świadectwa legalizacji urządzenia rejestrującego: 2011-10-31 "

I teraz najważniejsze: do wykroczenia doszło w samochodzie służbowym (należącym do korporacji), którego ja nie byłem właścicielem a jedynie chwilowym użytkownikiem oraz nie pracuję już w tej firmie od 11.2011r.
W wezwaniu jestem proszony o wypełnienie i odesłanie pocztą dokumentów w ciągu 7 dni na adres GITD
Muszę wypełnić jedno z dwóch oświadczeń (Przypadek 1 - że to ja prowadziłem pojazd i przyznaje się do wykroczenia/ nie prowadziłem tego pojazdu ale wskazuję osobę której powierzyłem pojazd. LUB Przypadek 2 odmawiam wskazania sprawcy zdarzenia w zamian za grzywnę 500 zł art.96 $ 3 Kodeksu Wykroczeń - wykroczenie nie jest punktowane. Mogę również odmówić przyjęcia mandatu karnego ale wówczas sprawa zostanie przekierowana do sądu z wnioskiem o ukaranie mnie)

Pytanie brzmi: czy mogę uniknąć płacenia tych 500 zł?(nie mam z czego tego zapłacić...) Podobno jeśli otrzymam mandat/grzywnę za wykroczenie po roku czasu od momentu rejestracji zdarzenia (przypominam, że ten moment to 12.08.2011) wówczas mam prawo odmówić zapłaty powołując się na przedawnienie. Proszę o rady.

Znalazłem już pewne pomocne mi informacje dotyczące przedawnienia:

Art. 45. KW
"§ 1. Karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok;jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od popełnienia czynu."

no i właśnie tu jest kolejne kluczowe pytanie:
Czy GITD wysyłając do mnie wezwanie o wskazanie właściciela/użytkownika pojazdu prowadzi już POSTĘPOWANIE ? czy jest to POSTĘPOWANIE o którym mowa w w.w. art. ? a może chodzi tylko i wyłącznie o sąd (postępowanie sądowe) - Jak mam to sprawdzić i jak należy interpretować ten artykuł? Czy ktoś wie?
 
civic2000 napisał:
Znalazłem już pewne pomocne mi informacje dotyczące przedawnienia:

Art. 45. KW
"§ 1. Karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok;jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od popełnienia czynu."

no i właśnie tu jest kolejne kluczowe pytanie:
Czy GITD wysyłając do mnie wezwanie o wskazanie właściciela/użytkownika pojazdu prowadzi już POSTĘPOWANIE ? czy jest to POSTĘPOWANIE o którym mowa w w.w. art. ? a może chodzi tylko i wyłącznie o sąd (postępowanie sądowe) - Jak mam to sprawdzić i jak należy interpretować ten artykuł? Czy ktoś wie?
Czynności które w tej chwili prowadzi ITD to nie POSTĘPOWANIE Sądu. Myślę, że nie będzie problemu aby "dojechać" do terminu przedawnienia. Odpowiedz na ich pismo wskazując, że użyczyłeś pojazd w tym czasie innej osobie np. bratu, żonie, ojcu. Wszystko legalnie i potulnie. Minie kilka dni. Wyślą pismo do osoby wskazanej. Jeśli termin przedawnienia jeszcze nie upłynął, kontynuujemy zabawę. Nie będzie podstaw do skierowania na tym etapie sprawy do Sądu, bo muszą najpierw dążyć do ujawnienia sprawcy a wy wykazujecie dobrą wolę i chęć współpracy. Powodzenia. Nie wiem jak jest z ITD ale SMiG nie mogła by ukarać Cię już mandatem, ponieważ upłynęło 180 dni i sprawę musieli by i tak skierować do Sądu, oczywiście po ujawnieniu sprawcy.
 
wrwawa73 napisał:
dzięki za informację. Przeglądałem, ale wszędzie piszecie niejednoznacznie. Jeżeli podam obcokrajowca to właściciel zostanie wezwany jako świadek do Człuchowa (tego chcę uniknąć) a mam tylko imię i kraj zamieszkania typu Till, Berlin.
Jeżeli podam kilku to z tego co tu jest napisane właścicel po decyzji sądu zostanie ukarany. Poza tym właściciel w tym czasie znajdował się w samochodzie. Może jednak ktoś obeznany pomoże i powie czy jest jakieś wyjście aby zamknąć sprawę realizując wszystkie założenia.

Napisz prawdę. Inna odpowiedz może dodatkowo skończyć się dla Ciebie źle.

Art. 65. kw
§ 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania:
1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
podlega karze grzywny.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu
organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych
w § 1.

Art. 234. kk
Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

civic2000
postepowanie wszczyna Sąd z chwilą złożenia wniosku do Sądu i wtedy przedawnienie będzie po 2 latach od popełnienia czynu.

xxx69xxx
180 dni obowiązuje wszystkich, ale tylko za wykroczenie zarejestrowane przez urządzenie rejestrujące tzw Fotoradar
 
Ostatnia edycja:
jas55 napisał:
Napisz prawdę. Inna odpowiedz może dodatkowo skończyć się dla Ciebie źle.

Art. 65. kw
§ 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania:
1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
podlega karze grzywny.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu
organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych
w § 1.

Art. 234. kk
Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

civic2000
postepowanie wszczyna Sąd z chwilą złożenia wniosku do Sądu i wtedy przedawnienie będzie po 2 latach od popełnienia czynu.

xxx69xxx
180 dni obowiązuje wszystkich, ale tylko za wykroczenie zarejestrowane przez urządzenie rejestrujące tzw Fotoradar

Podanie organowi komu powierzyłeś pojazd nie wyczerpuje znamion wykroczenia z art. które przytoczyłeś. Nikogo nie oskarżasz. Te art. poza tym dotyczą zupełnie innych spraw i okoliczności. Miały by zastosowanie, jeśli wskażemy kto prowadził a nie komu użyczyliśmy. Subtelna lecz znaczna różnica. Powinieneś o tym wiedzieć, bo jak myślę masz z tym do czynienia na co dzień... Powinieneś raczej powołać się na 96kw wzw 78 PoRD. Co do 180 dni, to w tej sprawie chodzi właśnie o zdjęcie z FR.
 
xxx69xxx napisał:
Czynności które w tej chwili prowadzi ITD to nie POSTĘPOWANIE Sądu. Myślę, że nie będzie problemu aby "dojechać" do terminu przedawnienia. Odpowiedz na ich pismo wskazując, że użyczyłeś pojazd w tym czasie innej osobie np. bratu, żonie, ojcu. Wszystko legalnie i potulnie. Minie kilka dni. Wyślą pismo do osoby wskazanej. Jeśli termin przedawnienia jeszcze nie upłynął, kontynuujemy zabawę. Nie będzie podstaw do skierowania na tym etapie sprawy do Sądu, bo muszą najpierw dążyć do ujawnienia sprawcy a wy wykazujecie dobrą wolę i chęć współpracy. Powodzenia. Nie wiem jak jest z ITD ale SMiG nie mogła by ukarać Cię już mandatem, ponieważ upłynęło 180 dni i sprawę musieli by i tak skierować do Sądu, oczywiście po ujawnieniu sprawcy.

Dzięki za info :-) - osobiście też sądzę, że mój przypadek jest do obejścia w sensie przedawnienia (zastanawiam się tylko czy nie lepiej wybrać wariant 500 zł bez punktów i odebrać list po 12.08 - a więc po roku) choć spotkałem się z opinią osoby, która twierdzi, że postępowanie zostało wszczęte powołując się na: Art.129g ust.2 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
 
zdenek123 napisał:
Mówisz, kto jechał, albo płacisz więcej

za niedlugo skoncza sie nasze dywagacje o wskazywaniu obcokrajowcow etc :) moze by tak wskazac straznikowm, ze autem jechal sam Donald :D

Przeczytaj artykuł ktory wskazujesz ! tam stoi jak nizej
"Dlatego, zgodnie z planowanymi zmianami, właściciel auta będzie miał 21 dni na odpowiedź, czy prowadził samochód sam, a jeśli nie, to kto siedział za kierownicą. Jeśli odpowiedź dotrze w ciągu trzech tygodni, winny dostanie mandat i punkty karne."
Czyli będziemy mieli 3 tygodnia a nie 7 dni jak obecnie na wskazanie .... obcokrajowca.
Czy te noweliatory nie rozumieją ze puntkty można wlepic JEDYNIE posiadaczowi polskiego prawa jazdy. Mając ciocię, która mnie w Niemczech zamelduję bez najmniejszego kłopotu wynienia sie polskie prawo jazdy na niemieckie i moga mi nagwizadć z punktami!

Jas55 my sie nie boimy. Pomyśl trochę nad tym co napisałeś
jas55 napisał:
Art. 234. kk
Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Wskazując komu powierzyłem pojazd do używania (a tylko do tego mnie Kodeks zobowiązuje) nie oskarżam nikogo o popełnienie czynu zabronionego bo nie wskazuję kto kierował tym autem, a to kierujący popełnił wykroczenie.
Specjalnie dla Ciebie ujmę to prosto i wiekimi literami

Właściel
- NIE MA obowiązku wskazania kto kierował jego samochodem.
- MA obowiązek wskazania komu powierzył swoje auto do używania
Jestem pewien że teraz dostrzegasz różnicę

Poza tym SM prowadzi jedynie "postępowanie wyjaśniające" a nie ściganie czy te z orzekanie. Zachowaj swoje strachy dla siebie.

Stanowcze NIE donoszeniu na własne matki, żony i kochanki.
 
Witam
Mam takie zapytanie.dostałem zdjęcie od tyłu od SM z Debrzna.Wypełniłem druki i odesłałem jak się należało,podałem kierującego (obywatel Niemiec) wraz z adresem zamieszkania.
Teraz przysłali pismo o wezwaniu na przesłuchanie w charakterze świadka.Nie rozumiem po co ??? i czy muszę jechać skoro nie mam w tej sprawie nic więcej do dodania.
Z góry dziękuje za odpowiedz.
 
oj panowie, źle napisałem...mój brat jest współwłaścicielem auta więc dostał mandat 70 zł za Niewskazanie sprawcy wykroczenia z art 96par3KW więc temat jest zamknięty
 
Mam takie zapytanie.dostałem zdjęcie od tyłu od SM z Debrzna.

gdzie fotoradar stał ? od strony strzeczony gdzie się jedzie 40km/h (koło szkoły) ???
 
rivolt napisał:
Witam
Mam takie zapytanie.dostałem zdjęcie od tyłu od SM z Debrzna.Wypełniłem druki i odesłałem jak się należało,podałem kierującego (obywatel Niemiec) wraz z adresem zamieszkania.
Teraz przysłali pismo o wezwaniu na przesłuchanie w charakterze świadka.Nie rozumiem po co ??? i czy muszę jechać skoro nie mam w tej sprawie nic więcej do dodania.
Z góry dziękuje za odpowiedz.

Te Deb....brzna mieszkańcy pewnie liczą że w krzyzowym ogniu pytań zmusza Cie do przeznania że tak na prawde to Ty prowadziłeś. Jechac nie musisz ale będę CIe nękać karami porządkowymi za niestawienie sie po 500 zł za każdym razem. Jest tu gdzieś opisane jak próbowano ich zmusic do zlecenia przesłuchania na policji czy SM gdzieś koło przesłuchianego. NIe za każdym razem to sie udawało. Więc jednak trzeba się powfatygwać i walczyc o zwrot kosztów dojazdu. Zgłos żdanie do protokołu. Dja znać jak takie przesłuchanie przebiegało. powodzenia nie daj sie Walcz z nimi
 
Wczoraj dzwoniłem do SM Debrzno i powiedziałem ,ze właściciel mój ojciec jest po zawale i nie może się poruszać samochodem i jeżeli chcą go przesłuchać to niech przekażą to do SM w mojej miejscowości lub wyślą ambulans z lekarzem na ich odpowiedzialność.To typ odparł ze mam wysłać im historię choroby i wypis ze szpitala !!!!!!!!
 
Witam, często mijam radiowozy SM ustawione przodem do nadjeżdżających. Zwykle siedzą sobie w samochodzie, nic nie jest wystawione. Czy w takim przypadku robią zdjęcia?
 
civic2000 napisał:
Dzięki za info :-) - osobiście też sądzę, że mój przypadek jest do obejścia w sensie przedawnienia (zastanawiam się tylko czy nie lepiej wybrać wariant 500 zł bez punktów i odebrać list po 12.08 - a więc po roku) choć spotkałem się z opinią osoby, która twierdzi, że postępowanie zostało wszczęte powołując się na: Art.129g ust.2 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Przed przekazaniem sprawy do Sądu muszą przedstawić ci zarzut w formie pisemnej lub na przesłuchaniu, a tego jak mniemam jeszcze nie zrobili. Jeśli będziesz "współpracował", nie będą mięli ku temu podstaw. W odbieranie po terminie bym się nie bawił, bo sprawa jest śliska i będzie wymagała odwołania do Sądu. Powodzenia i czekam na info o finale.

mar3m napisał:
Przeczytaj artykuł ktory wskazujesz ! tam stoi jak nizej
"Dlatego, zgodnie z planowanymi zmianami, właściciel auta będzie miał 21 dni na odpowiedź, czy prowadził samochód sam, a jeśli nie, to kto siedział za kierownicą. Jeśli odpowiedź dotrze w ciągu trzech tygodni, winny dostanie mandat i punkty karne."
Czyli będziemy mieli 3 tygodnia a nie 7 dni jak obecnie na wskazanie .... obcokrajowca.
Czy te noweliatory nie rozumieją ze puntkty można wlepic JEDYNIE posiadaczowi polskiego prawa jazdy. Mając ciocię, która mnie w Niemczech zamelduję bez najmniejszego kłopotu wynienia sie polskie prawo jazdy na niemieckie i moga mi nagwizadć z punktami!

Gratuluję pomysłu. Weź się chłopie jeszcze przemelduj na Kajmany żeby nie płacić podatków w Polsce. Przy okazji dostaniesz od nich prawo jazdy i ITD cię nie dosięgnie. Normalnie się załamią psychicznie i pewnie znowu zmienią ustawę. Ile osób będzie szukało cioci w Reichu, 5-10? Pomyśl troszkę zanim coś napiszesz, bo to było żałosne.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
xxx69xxx napisał:
Pomyśl troszkę zanim coś napiszesz, bo to było żałosne.
Jak sugerujesz pomyślałem troszke i wyszło mie że zrobi to co druga osoba, która będzie miała 23 punkty a samochod wymagany w jej pracy!
W tym dzikim karju 24 punkty dotyczą tych co rocznie jadą 3.ooo km i tych który robią ponad 100.000 km. Masz rację to jest żałosne !
 
Chciałeś odpowiedzi to ją dostałeś po co dalej mędrkować. Kradzież to przestępstwo, a przekroczenie prędkości to tylko wykroczenie. Zresztą straż miejska to nie dochodzeniówka i dlatego tak to się szybko zakończyło. Myślę, że nie ma co dalej drążyć tematu. Poz;)drawiam
 
rivolt napisał:
Wczoraj dzwoniłem do SM Debrzno i powiedziałem ,ze właściciel mój ojciec jest po zawale i nie może się poruszać samochodem i jeżeli chcą go przesłuchać to niech przekażą to do SM w mojej miejscowości lub wyślą ambulans z lekarzem na ich odpowiedzialność.To typ odparł ze mam wysłać im historię choroby i wypis ze szpitala !!!!!!!!

i dobrze zrób to i potem nie odbieraj korespondencji do dnia kiedy minie rok od zrobionego zdjęcia.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra