Fotoradary - część II

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
drwale napisał:
pociotka zameldowanego w innym kraju niż Polska

wystarczy podac adres zamieszkania w innym kraju niż Polska chociaż PoRD nie zobowiązuje do podawania adresu ani innych danych wskazanej osoby....
 
Witam, przejrzałem ostatnie kilkanaście stron tego wątku i nie odnalazłem odpowiedzi dlatego postanowiłem zadać pytanie.

Mianowicie dostałem 2 zdjęcia z fotoradaru, na których widać mój samochód i drugie auto.
1. na jednym jedziemy w tym samym kierunku (po dwupasmówce) tamto auto jest w połowie mojego,
2. na tym drugim zdjęciu na pierwszym planie, przodem jest auto jadące w kierunku fotoradaru (widoczna jego rejestracja) a moje sporo w tle zrobione od tyłu.

Moje pytanie czy mogą ukarać mnie za zdjęcie na którym widać oba auta? Skąd mają pewność, że to ja przekroczyłem prędkość? Ja wcale tego pewny nie jestem gdyż staram się dostosowywać prędkość do wymaganej. Zastanawiam się nad skierowaniem sprawy do sądu. Na jakie przepisy mogę się powołać?
 
raku0202 napisał:
Zastanawiam się nad skierowaniem sprawy do sądu.
Co do Ciebie napisali przysyłajac opisane zdjęcia?
Jaką sprawę chcesz skierować do sądu?
 
ad 1 v078km/h S2>
ad2 powyżej jest -056 km.h S2 1

Zastanawiam się czy mogą być pewni, że to moje auto a nie to 2 przekroczyło prędkość. Na tym moje auto jest w dużym stopniu zakryte przez samochód na 1 planie.
 
Witam. Bardzo proszę, bez zbędnej filozofii i napinki, o informację jaka jest podstawa prawna do żądania od SM zwrotu kosztów dojazdu na przesłuchanie w charakterze świadka. Z gory dziękuję za merytoryczną odpowiedź.
 
Witam
Fotka na "szlaku morskim", przekroczenie 64/50. Sępy chcą 100. Prowadził syn. Zdjęcie z przodu w miarę wyraźne.
Nie chcę uniknąć płacenia, ale trochę napsuć im krwi.
Mam zamiar olać ich formularz i wskazać na kartce osobę UŻYTKUJĄCĄ pojazd tylko z nazwiska i imienia ( w par.78 jest "lub", a ja chyba nie muszę rozpoznać syna, a tym bardziej podawać im wszystkie jego dane).
Przy okazji mam zamiar zapytać o podstawę prawną formularza, terminu 7 dni, obowiązku?? wskazania/rozpoznania kierującego i podania jego danych.

Ma to sens, czy dogadywać się, żeby zeszli do 50zł ;)
GM
 
generat
Mezczyzna.gif
:
§9 Zabronione jest umieszczanie na forum postów, które zawierają jakiekolwiek treści lub materiały niezgodne z obowiązującym prawem RP, mające na celu jego obejście lub naruszające dobre obyczaje, a w szczególności obraźliwe, wulgarne, obsceniczne, oszczercze, nienawistne, zawierające groźby, nieetyczne, obrażające czyjeś uczucia, godzące w czyjąś własność lub zmierzające do naruszenia praw innych osób.
 
Ag_Maz napisał:
No chyba trochę kolego przesadzasz, lub nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
Wskaż w którym miejscu mojego wpisu ma zastosowanie ten punkt regulaminu!
A może wg Ciebie próba dociekania podstaw prawnych jest wulgarna?.
GM
 
Sępy chcą 100
??????????

Nie chcę uniknąć płacenia, ale trochę napsuć im krwi.
Co za dużo to i .................... .


generat
Mezczyzna.gif
, otrzymałeś ostrzeżenie.
To jest forum prawne gdzie niesiemy pomoc w tym zakresie a nie jesteśmy psychoterapeutami, którzy mają ukoić nerwy wkurzonych użytkowników.
 
Ostatnia edycja:
Witam!
Czy są jakieś zasady oznaczania FR mobilnych?
Dziś błysnął mi FR w Czersku - ustawiony na poboczu przy stacji L...s - wyglądał jak skrzynka energetyczna?...
 
generat napisał:
Witam
Przy okazji mam zamiar zapytać o podstawę prawną formularza, terminu 7 dni, obowiązku?? wskazania/rozpoznania kierującego i podania jego danych.
Ma to sens, czy dogadywać się, .....
GM
Wiadomo że nie ma żadnej podstawy prawnej dla
- wymagania odpiwiedzi na ich druku
- termin 7 dni
- rozpoznania kierującego
- podania jakichkolwiek danych.
Na pytanie "Ma to sens, czy dogadywać się, ....." musisz sam sobie odpowiedzieć.
Ja namawiam Cie byś prowadził z nimi maksymanie uciążliwą dla nich korespondencje i obstrukcję.
Oni łamią prawo stosowanymi procedurami. Domagaja sie od nas kolaborcji i donoszenia na nasze Mmatki Żony i Kochanki.
Osobiście oceniam, że warto poświęcic dodatkowe 80 zł by kasa nie poszła do tych gmin tylko do UrzWoj lub Sądu (tam gdzie sie grzywny sądowe płaci)
 
raku0202 napisał:
Witam, przejrzałem ostatnie kilkanaście stron tego wątku i nie odnalazłem odpowiedzi dlatego postanowiłem zadać pytanie.

Mianowicie dostałem 2 zdjęcia z fotoradaru, na których widać mój samochód i drugie auto.
1. na jednym jedziemy w tym samym kierunku (po dwupasmówce) tamto auto jest w połowie mojego,
2. na tym drugim zdjęciu na pierwszym planie, przodem jest auto jadące w kierunku fotoradaru (widoczna jego rejestracja) a moje sporo w tle zrobione od tyłu.

Moje pytanie czy mogą ukarać mnie za zdjęcie na którym widać oba auta? Skąd mają pewność, że to ja przekroczyłem prędkość? Ja wcale tego pewny nie jestem gdyż staram się dostosowywać prędkość do wymaganej. Zastanawiam się nad skierowaniem sprawy do sądu. Na jakie przepisy mogę się powołać?

Zależy od tego jaki fotoradar, jak ustawiony i jak usytuowane są pojazdy. Wrzuć fotkę to będzie można coś więcej powiedzieć.

mwdraws napisał:
Witam!
Czy są jakieś zasady oznaczania FR mobilnych?
Dziś błysnął mi FR w Czersku - ustawiony na poboczu przy stacji L...s - wyglądał jak skrzynka energetyczna?...

Poza tym, że musi być znak D-51 z ewentualnym dopiskiem nie ma żadnych dodatkowych wymogów.
 
Ostatnia edycja:
generat napisał:
No chyba trochę kolego przesadzasz, lub nie umiesz czytać ze zrozumieniem.

Jak już, to koleżanko, aczkolwiek brudzia nie piliśmy. Chyba sam masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem, bo specjalnie dla Ciebie pogrubiłam część regulaminu o jaką mi chodzi.
Chcesz się bawić w kotkę i myszkę za moje i innych obywateli, podatki. To jest etyczne?
 
Ostatnia edycja:
NoCu napisał:
Witam, standardowa sytuacja. Fotoradar ale tym razem czerwone światło, jednak zdjęcie od tyłu.

Na fotce jest pojazd i sygnalizator z zapalonym czerwonym światłem? Jest czas od zapalenia się czerwonego?
Jeśli tak to poprosiłbym o legalizację użytego w urządzeniu zegara - ciekawe co odpowiedzą.
 
Wybaczcie proszę ale przejeżdżanie na czerwonym świetle to zwykłe s.... A jeszcze szukanie na forum jak się od tego wyłgać jest poniżej wszelkiej krytyki.
 
Pod warunkiem, że faktycznie przejechało się na czerwonym a cykl świateł jest prawidłowy - widziałem na przykład skrzyżowania, gdzie pomarańczowe zapala się na sekundę. Jak wtedy się zachować jeśli zapali się przed nosem?
 
Tłumaczenie z cyklu: stłukłem babę, bo zupa była za słona. Zgadzam się, że ustawienia sygnalizacji są różne ale to nie jest wina pieszych, którzy giną na przejściach.
 
Nie mówimy o unikaniu odpowiedzialności za potrącenie na przejściu tylko o kolejnej metodzie drenowania kieszeni kierowców. Jak zapłacisz mandat za przejazd na czerwonym świetle, którego nie było to zrozumiesz.
 
Ag_Maz napisał:
Chcesz się bawić w kotkę i myszkę za moje i innych obywateli, podatki.
Podatek, który Pani zapłaciła nie jest juz Pani. On jest ich! To przerost poczucia własności. Korzystanie z praw przysługujących obywatelowi jest etyczne i nie jest to zabawa w kotka i myszkę, droga Pani!
SM drze tyle kasy że koszty ich działaności są na pewno finansowane z mandatów a nie podatków!
Czyli oni to robia za moje i sznownej Pani mandaty !
 
mar3m napisał:
Czyli oni to robia za moje i sznownej Pani mandaty !
Otóż nie- ja poruszam się po drodze zgodnie z przepisami, więc i mandatów nie dostaję.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra